wuwumaster
Użytkownicy-
Liczba zawartości
2 108 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez wuwumaster
-
Coś ciekawego się niedawno pojawiło żeby w końcu ugryźć temat Żelaznych w 72jce, inbox już ktoś tutaj zrobił: http://www.britmodeller.com/forums/index.php?/topic/234987879-172-zlin-z-50-z-50m-by-brengun-z-50-released/ cena w martoli 48pln-ów, jak na short runa z blaszką, kółkami żywicznymi i dużą kalką całkiem znośnie. Także otwiera się ciekawa furtka dla efektownych kalkomanii! pozdr! ww
-
AV-8A Harrier - 1/72 Airfix - wideorelacja
wuwumaster odpowiedział Duży Modelarz → na temat → [L]Warsztat
ten model najpierw pojawił się na rynku jako Harrier Gr.1, 2 brytyjskie malowania, w ubiegłym roku został wypuszczony jako amerykańska wersja AV-8a (de facto najistotniejsza różnica to antena na grzbiecie, airfix dodał ramkę z innym uzbrojeniem, zaporzyczoną z bliźniaczego modelu Harrier GR.3), ale wracając do kolorków, jak robisz hiszpana to jasna sprawa. podziel się proszę jedną rzeczą - szpachlujesz szpachlą akrylową, jak się domyślam wamodowską, tutaj rozcieńczoną - wodą? jeżeli chodzi o zmywanie jej przy użyciu wacika, to nasączonym w czym - alkohol izipropylowy? gdzie toto najłatwiej zanabyć? (czy rozcieńczalnik gunze-seledynowy nie jest na bazie tegoż alkoholu?), niedawno zachęcony wieloma pozytywnymi opiniami kupiłem tą szpachlówkę i próbuje z niej możliwie efektywnie korzystać (nie żebym się skarżył na Tamyie czy płynną gunze, ale może coś nowego dojdzie do arsenału), z góry dzięki za radę. pozdr! ww -
AV-8A Harrier - 1/72 Airfix - wideorelacja
wuwumaster odpowiedział Duży Modelarz → na temat → [L]Warsztat
greg77 - ten zestaw jest z nowych form wyszedł jakies 2-3 lata temu. a twój model całkiem przyjemny, choc niepotrzebnie taki matowy (one były błyszczące, serio - jak większość brytyjczyków z tamtego okresu, także model powinien być przynajmniej satynowy). pozdr ww -
AV-8A Harrier - 1/72 Airfix - wideorelacja
wuwumaster odpowiedział Duży Modelarz → na temat → [L]Warsztat
przyjemnie sie ogląda te filmiki sama budowa modelu w sumie dość elementarna, drobne uwagi - mogą być istotne dla poczatkujących posiłkujących się troim warsztatem - pierwszy stopień sprężarki powinien być stalowy, nie chrome silver jak w filmiku (a faktycznie użyty aluminium 56 a jaki by nie był to też duzo lepiej wychodzi z aerografu, wiem że niektorych irytuje branie aero do drobniejszych malowań, że przygotowania i mycie niewspółmiernie więcej niż malowania, ale na takich detalach aero sporo podnisi efekt finalny, ja się o tym przekonałem najbardziej na czarnum met Hu-201 który z pędzla to jest porażka a z aero po prostu super) podobnie kokpit, wannę z fotelem - kolor bazowy - pędzelkujesz a nie psikasz aero, detaly by trochę zyskały. Dla mnie ciekawostką jest podglądanie zastosowania gotowych łoszów, których sam nie używam póki co. Do czyszczenia polecam takie patyczki higieniczne z Rossmana (ok 5zł za spore pudełko) - mają jeden koniec okrągły a drugi ubity w stożek, świetna sprawa, widać było że w paru miejscach przydało by Ci się coś takiego. A i konkluzja nieco myląca że nast etap to malowanie, bo i paru szczegółów brakuje, od anten po Adeny (właśnie - zakładasz Adeny czy listwy? jakos zawsze wszyscy zakładają Adeny... ) Jeżeli przystępujesz już do malowania to drobna uwaga, zauważyłem że Airfix podaje dla obu malowań : i RAF i USMC te same kolory, a USMC z tego co się orientuje ma nieco inne odcienie; Jeżeli malujesz Humbrolami to RAF to jak w instr 163/164/166, natomiast USMC to 116/125/129. Doktoryzowałem się z tego tematu troszkę przy okazji AV-8A Hasegawy, którego w sumie zrobiłem jako GR.1 (sam model gniot straszny, ponoć przepak Novo, ale chyba z b.wysłużonych form, natomiast jak chodzi o kolorystykę oznaczenia czy kalkę to Hasegawa podeszła do tematu bardzo porządnie), z zainteresowaniem podglądam twojego Harriera bo leży u mnie GR.1 właśnie Airfixa którego planuję zrobić... jako AV-8A z kalkami Hasegawy A co do kolorów to serio, widać na zdjęciach maszyn amerykańskich że to nie są kolory RAF-owskie, nie wiem czemu Airfix poszedł w tym kierunku... uff rozpisałem się... przepraszam i dziękuję tym którym się chciało dobrnąć do końca pozdrawiam i powodzenia przy dalszej budowie! ww -
pojechałeś z Furią Podoba się a że film oglądałem dosłownie kilka dni temu, tym bardziej z zaciekawieniem oglądam fotki; maska gazowa na reflektorze rządzi ! i faktycznie wspominając film myślałem że ten czołg powinien być jednokolorowy... a tu jednak nie. jedna uwaga tyczy się gąsienic, jak na szybko zalookałem - zestawowe są z pojedynczych ogniw, nie wiem jak to się stało że na niektórych fotkach wyglądają niemal jak uproszczony pasek tworzywa (typu stary Airfix 1:76), słabo to wygląda w zestawieniu z zamieszczonym kadrem z filmu, czyżby te zestawowe gąsienice faktycznie były słabą stroną modelu Tamyi? pozdrawiam i jeszcze raz gratuluję udanego i ciekawego modelu! ww
-
Zapowiedzi/Nowości - First To Fight (kolekcja Wrzesień 1939)
wuwumaster odpowiedział Botan → na temat → [M]Nowości i In-Boxy
dokładnie jak powyżej; http://www.jadarhobby.pl/first-to-fight-pl193932-172-polski-czolg-lekki-7tp-wersja-dwuwiezowa-1939-p-46188.html a w tzw. międzyczasie pod nr-em 31 pojawiła się armatka piechoty 75mm z obsługą , całkiem zresztą zacna, a tu jakoś pominięta * dwie uwagi do 7tp 2-wież.: 1. chyba na życzenie kilku skarżących się na forach osób, na instrukcji składania dodano nr-y części ! 2. w instr. składania - z tego co wywnioskowałem z obserwacji zdjęć i przeglądania monografii - podano zły nr płyty pod wieżyczki, podano cześć D12 (grube narożniki, cześć wykorzystywana w modelu Vickers E 2-wieżowym), a powinna być część nr D11 (cała płaska). ( ->>> ale jak ktoś ma lepsze info to proszę o sprostowanie) pozdrawiam! ww -
inbox: RWD-8 PWS (1:72, IBG Models)
wuwumaster odpowiedział Moloszek28 → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
odświeże nieco temat; jakiś czas pojawiły się temu tablice Yahu do obu wersji, a dziś przypadkiem trafiłem także na info że Part zapdejtował swoją blaszkę pod model IBG. pozdrawiam! ww -
Witam, pojawiło się ostatnio takie nowe coś: http://www.mojehobby.pl/products/T-34-85-11378462.html przymierzam się do kilku pojazdów LWP z kalkami PanzerArt, mam 1 szt revella i myślałem o przerabianiu UM-ów, a tu taka niespodzianka, miał ktoś może już w rękach? słowem - jeżeli ktoś miał/będzie miał w łapkach ten model to bardzo prosze o opinie ile to warte dziękuję, pozdrawiam ww
-
bardzo fajne szkraby - tak ten 34ty jak i T-70, ta zieleń to jaki kolorek konkretniej? (prod/nr) Niedawno nabyłem kalki PanzerArt-u do pojazdów LWP, także mogę je szczerze polecić. pozdr! ww
-
Producent fakb, którymi w dzisiejszych czasam ponoć nie da się malować, Humbrol, ma w swojej palecie dedykowane kolory: 119 - Light Earth ~ Vallejo 874 120 - Light green ~ Vallejo 974 / Model Air 71095 121 - pale stone ~ Vallejo 819 / Model Air 71075 122 - light blue (nie produkowany) ->FS35622 = Gunze 314, ModelMasterr 1722, po nrze FS najbliższa mu jest Vallejo 973, choć to jest trochę jaśniejszy odcień nry Vallejo podane na podstawie Przelicznika PAYO i katalogu Vallejo. Mimo iż Humbrole to nie jest na dzień dzisiejszy szczyt technolofii w farbach, to imho te kolory dość dobrze spełniają założenia. poza tym - jak szukasz wśród akryli - polska HATAKA robi m.in zestaw HTK-AS12 Israeli AF paint set (1970's desert colours), zawierający powyższe barwy: http://www.armahobby.pl/htk-as12-israeli-af-paint-set-1970-s-desert-colours-set-of-6.html pozdrawiam ww
-
Prośba do administracji o przeniesienie wątku to działu Lotnictwo-1:1 !! Podziękował ww
-
rewelacja! nareszcie! we francji na tym samolocie latali nasi (musze doczytać kto konkretnie), w Finlandii CU-555 też chwilę służył (jest kilka ładnych zdjęć w fińskiej monografii Suomen Ilmavoimien Historia nr 8), o jego obecności w fińskich magazynach muzealnych było wiadomo już ponad 10 lat temu, wtedy nie było za bardzo woli zciągnięcia go do PL, a co ciekawe fini też nie garnęli się do remontu (jak widać na fotach). Także bardzo osię cieszę że w końcu jest i bedzie można go oglądać w MLP !! pozdr ww
-
MiG-23MF 28 Pułk Lotnictwa Myśliwskiego (Trumpeter 1:48)
wuwumaster odpowiedział moralezz → na temat → [L]Galerie
widziałem w Bytomiu - jest świetny! pozdrawiam ww -
Me-262A-1a - 1/72 Academy+dodatki - miniwarsztat
wuwumaster odpowiedział wuwumaster → na temat → [L]Warsztat
dziękuję za miłe słowa co do pancernej wanny - ciekawa sprawa, przejrzałem jeszcze raz literaturę, prawdę mówiąc nigdy nie spotkałem się z opisem aby ta część była jakimkolwiek opancerzeniem kokpitu, na co lepszych zdjęciach (np. książeczka Mushroom-a) wygląda to po prostu jak blaszana, ponitowana konstrukcja, która stanowiła bazę do montażu wyposażenia kokpitu. pozdrawiam! ww -
witam, ładny pełzak ! przedstawiłeś foto prototypu, który faktycznie nosił nazwę Mother, podstawowa widoczna różnica do Mark I to 2x gęściejsze nitowanie, na innych zdjęciach widać mniej sprężyn dociskających wózek kierujący i linki - jako awaryjny mechanizm przeciągania wózka na boki celem sterowania czołgiem, ale to szczegóły. Model Airfixa (swoją drogą b. wdzięczny zestaw, też go niedawno popełniłem) posiada cechy tak czołgu Mark I (sponsony, wózek do kierowania) jak i Mark II (wyjście ewakuacyjne na stropie kadłuba), szczerze polecam - coraz już trudniej niestety dostępną - książkę AJ Pressu o pierwszych brytyjskich czołgach, kawał solidnej i przystępnej literatury w temacie. pozdrawiam!
-
Od dłuższego czasu gromadzone materiały oraz "się doktoryzowanie" zaowocowały dość sprawnyą i jak na mnie niespotykanie szybką budową modelu (1 m-c). Zestaw : Academy - geometrycznie sporo lepszy od revella, ale detal ubogi, dość wygórowaną cenę (ok 60-65 PLN) tłumaczyć można dodatkowymi elementami (ogon do wersji C z silnikiem rakietowym, wyrzutnie Orkanów itp) oraz bardzo bogatą kalkomanią całkiem przyzwoitej jakości (druk świetny, nakładalność do przyjęcia) Dodatki: silnik Quickboost (dedykowany do Revella, za krótki i ze złym wlotem - na wzór Revella, wymagał wydłużenia i dołożenia odpowiednio przerobionego prawidłowego wlotu z zestawu. Nos z uzbrojeniem (zrobiony pod Revella więc nie za bardzo pasujący do ACA, CA+ pilnik załatwiły sprawę, sam zestaw podobno był bdb - ja trafiłem na jakieś badziewne odlewy), podwozie i zestaw silnika (ostatecznie wykorzystane tylko osłony) - CMK, kolorowa blaszka i maski - Eduard (blaszki mają kilka błędów ale ogólnie są OK, troche gimnastyki wymagało pożenienie ich z żywicą), maski - do oszklenia pasują ładnie, do kół - do przedniego OK, do głównych jest jeden zestaw kompletnie nie pasujący do wymiarów felg, troche to dziwne w dobie komputerowego opracowywania takich dodatków), oszklenie RobTaurus - rewelacyjne! Malowanie: metalizery MM, kolory podstawowe - Pactra, detale - Humbrol, Revell model udało mi się zakończyć akurat na festiwal w Bytomiu (chciałem go przygotować na tą imprezę, ale bez jakiegoś strasznego spinania się), galeria wkrótce - jak tylko znajdę chwilę żeby zrobić kilka porządnych zdjęć (poniższe wykonywane telefonem, na tyle dobrze na ile się dało, przy różnym oświetleniu, bardziej dla udokumentowania niż zdjęć pokazowych, ale myślę że widać o co chodzi ). Mam jeszcze kilka Me-262 do zrobienia (żal nie wykorzystać pozostałej kalkomanii) dla tego ten traktuje jako solidną wprawkę - może ktoś z szanownych oglądających skoryguje moje nieświadomie popełnione błędy, może ktoś początkujący coś skorzysta. i początek krojenia, dopasowywania - słowem dłubaniny: i malowanie: kokpit - wanna CMK, detale Eduard: składanie w całość: koła i golenie podwozia są mocną stroną zestawu Academy, ale przy przedniej goleni do usunięcia jest stabilizator (te nożyczki obok teleskopu) - występował tylko we wczesnych egzemplarzach szybka Rob Taurus vs zestawowa (swoją drogą i tak całkiem ładna - zostanie do jakiegoś Revella) cd; podkład, poprawki, malowanie kalkomanie: potem wykończeniówka, poskładanie reszty w całość, i na koniec finalne foto warsztatowe: oraz wspomniana obecność modelu w Bytomiu (wraz z Foką-papugą) odpowiednio w sobotę i w niedzielę (nieskromnie się chwaląc - Jaskółek załapał się na wyróżnienie): pozdrawiam! ww
-
P-11 D jedenastka dolnopłat z chowanym podwoziem WHAT IF
wuwumaster odpowiedział spiton → na temat → [L]Warsztat
Spitonie ! niestety twoja koncepcja kadłuba z PZL-ki + dolny płat to nie taki do końca SF, bo została zrealizowana, i to bardzo dawno temu - do tego przez rumuńską fabrykę Industria Aeronautica Romana, nazywała się IAR- 80 nie mniej jednak koncepcja ciekawa, więc życzę powodzenia ! p.s. właśnie doczytałem że rumuński klon został już przypomniany, co nie zmienia faktu że będę to zaglądał ! -
pomału zaczyna się ujawniać zgrabna klasyczna linia amerykańskiego Jaka-11 pozdr! ww
-
Solo - jeżeli masz aerograf z jakimiś gumowymi uszczelkami to odstaw aceton, aceton powoduje puchnięcie gumy, uszczelki lubią się wydłużać (bezpowrotnie), do tego szybciej złazi chrom w zbiorniku na farbę, Przerabiałem różne chemikalia do mycia aero, aceton też, niby każdą farbę ładnie żre i usuwa ale w dodatkowo niszczy elementy aerografu (ja tak załatwiłem uszczelki w EW-770). Ja z moich doświadczeń szczerze odradzam aceton (chyba że ktoś wychodzi z założenia że ma aero za 50zł i za rok i tak kupi następny). Płyny Gunze/Tamyia (imho to to samo, i działają tak samo i śmierdolą dokładnie tak samo ) są niezastąpione jeżeli mamy porządny aerograf i chcemy go używać w spokoju przez przynajmniej kilka lat. Te płyny są b wydajne, aerograf można wymyć kilkoma mililitrami, kwestia wprawy. >>> co do modelu - ładnie to wygląda, kokpit fajnie wyszedł na fotce nr3 od góry widać nie zaszpachlowany ślad po wypychaczu - jest jeszcze czas żeby to ładnie usunąć. Ogólnie F-19 to raczej rarytas o który nieraz się ludzie zabijają na allegro, nie jest to typowy ogólnodostępny model który bez skrupułów można przeznaczyć "do nauki" nie mniej jednak widzę że tu powstaje całkiem starannie wykonywany, liczę na ciekawy efekt końcowy ! pozdrawiam! ww pozdr! ww
-
elegancki ten Drakn, lubie tu zaglądać i podpatrywać może już troszkę za późno, ale co do kalek - jest jeden taki płyn co zmiękcza każdą kalkę i usuwa srebrzenie, i myślę że większość z nas obecnie ma to w swoim warsztacie - Tamyia Extra Thin powaga, operacja dość ryzykowna ale dająca b.dobre efekty, jak obwódka się srebrzy to lekko tylko zwilżonym pędzelkiem ją maźnąć - od rzazu siada, przy zachowaniu dużej ostrożności można tak działać również z barwionymi częściami kalek, ryzyko polega na tym że jak się pędzelkiem 2gi raz dotknie w tym samym miejscu w krótkim odstępie czasu to praktycznie na 100% rozmażemy kalkę jak świeżą farbę, nie mniej jednak - przy zachowaniu ostrożności - ale ta metoda pozwala dość sprawnie usunąć drobne srebrzenia kalek. pozdr! ww
-
czy w/w numer jest już w sprzedaży? obiegłem dziś kilka empików i saloników prasowych ale co najwyżej stare nr-y zalegały... pozdr!
-
znikająca farba/klej BILMODEL - nieszczelne opakowania ??
wuwumaster odpowiedział wuwumaster → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Panie Tomaszu - pełen szacunek ! tak jak pisałem - do samej jakości produktu nie mam zastrzeżeń, wpadka z opakowaniem - cóż, nie myli się ten co nic nie robi, "akcja serwisowa" myślę dalece wykraczająca poza oczekiwania odbiorców pozostaje mi powiedzieć - do zobaczenia w Bytomiu ! I niech Pan weźmie spory zapas metalizerów, mam zamiar zrobić większe zakupy... pozdrawiam Ryszard Kocot IPMS Kraków -
Witam, nie wiem czy ktoś już takowy temat poruszał, jeśli tak to bardzo proszę o pomocny link, jeśli nie to: na tegorocznym festiwalu Bytom 2014 zakupiłem na stoisku producenta - BILMODEL - klej Spawacz i jedną farbę (na próbę), o ile co do jakości nie mogę mieć żadnych zastrzeżeń, to zaobserwowałem następujące fakty: 1. klej po zakupie potestowałem, zamknąłem, z braku czasu na modelarstwo następnym razem usiadłem ok. lipca/sierpnia, wziąłem buteleczkę do ręki - i okazało się że mimo iż była zamknięta - była pusta; klej wyparował (była normalnie solidnie zamknięta, dodam że do tej pory nie miałem takiego problemu z żadnym innym klejem więc mogę założyć że nie zamknąłem źle) 2. od razu sprawdziłem co z farbą - a tej w buteleczce jest ok 40%, co stanowi o ok połowie ubytku względem stanu przy zakupie (a dodam że nie było nią nic malowane) myślę że jak na tak krótki okres przechowywania coś jest nie tak że ów produkty znikają, pytanie / prośba - czy ktoś zaobserwował podobne zjawisko w zakupionych przez siebie klejach/farbach BILMODEL ? Czy posiadający te produkty mogą rzucić okiem na ich stan i dać info jak to u nich wygląda? Na koniec, podkreślam (z dedykacją dla p.Tomasza) iż nie mam żadnych zastrzeżeń do jakości produktów, bardzo mnie cieszy zaistnienie ich na rynku i trzymam mocno kciuki (wszystkie 4 ) za ich rozwój !! Mam nadzieję iż ten wątek da konstruktywny efekt, jeżeli okaże się że nie tylko moje opakowania są niezbyt szczelne. Nie mam zamiaru kończyć swojej palety chemii BILMODEL na w/w produktach więc mam nadzieje że następne jakie kupię będą już w szczelnych buteleczkach Jeżeli problem szczelności faktycznie istnieje (a nie dotyczy tylko moich zakupów) - mam nadzieje iż zebrane tu opinie/spostrzeżenia pomogą p.Tomaszowi poprawić jakość opakowań. pozdrawiam Ryszard Kocot 'ww' IPMS Kraków
-
gdyby chodziło o wymiarowość/bryłę to niestety niejeden zaprzeczy... ale fakt Tamyia to generalnie gwarancja bezstresowego składania, i pod tym względem faktycznie kolega bardzo dobrze wybrał, obiema rencami się podpisuję co do malowania pędzlem to ja odebrałem podobną szkołę, z jednym małym "upgradem" otórz kolejne warstwy kładzie się prostopadle do poprzedniej, tzn jak pierwsza była konsekwentnie wzdłuż skrzydła to druga w poprzek, w ten sposób eliminujemy niejako "nakładanie" się smug, ale naturalnie choćby tu 1000 stron postów wypisać to jak z jazdą na rowerze - trzeba samemu nabrać wprawy pozdrawiam!
-
witaj! model obecnie praktycznie niedostępny, taka Testorsowo-Italerowska ciekawostka razem z MiGiem-37 (obydwa nie istniały, takie SF producenta), będę zaglądał pozdrawiam!
