Skocz do zawartości

wuwumaster

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 061
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez wuwumaster

  1. wuwumaster

    Fw-190 D9 Tamyia 1:48

    dokładnie - i to praktycznie w każdej foce trzeba by rozbebeszyć zaślepione wnęki... bo z przodu silnik a z tyłu dźwigar skrzydła... i tu jest pies pogrzebany
  2. bo widzisz... są tacy modelarze co nie mędrkują i trollują na forum ale czasem coś sklejają-budują, czasem nawet z bardzo dobrym skutkiem... czasem nawet coś pokażą... i czasem niestety mimo ich wysiłku ktoś kto nic nie pokazuje tylko wiecznie gada pierdoły wpisze taki głupi post że czytających szlag trafia...
  3. wuwumaster

    Fw-190 D9 Tamyia 1:48

    aaa no chyba że tak pozdrawiam!
  4. wuwumaster

    Fw-190 D9 Tamyia 1:48

    to jest problem zdecydowanej większości zestawów FW190, cóż poradzić... widać że model ma prezentować sylwetkę i piękne malowanie, i prezentuje - w znakomity sposób sam dobrze wiesz ile trzeba wewnętrznych bebechów zrobić żeby te kawałeczki wnęk były poprawnie... gratuluję pięknie wykonanej foki pozdrawiam! p.s. po iglaku sądząc fotki robione tuż przed atakiem zimy?
  5. a mnie otrzeźwiło jak w końcu kupiłem i założyłem nową za 35 pln... bo po skrzywieniu - tak jak ludzie na forum radzą - naprostowałem, wyszlifowałem, wypolerowałem, i niby malował, tylko końcówka iglicy nie była już na tak długim odcinku cieniutka jak oryginalnie, mówiąc krótko - po dobrze umytym aerografie z dyszy może mi wystawał max 1mm iglicy, jak założyłem nową to wystaje minimum 3mm cieniuchnego metalowego "włoska", co tu dużo mówić - różnica w malowaniu detali kolosalna. nie sądzę abym przepłacił wydając te 35zł na nową iglicę... oczywiście że trzeba sobie radzić, ale czasem nie ma co kombinować na siłe. pozdrawiam!
  6. wuwumaster

    Aerograf

    witaj, dwa pierwsze to jest wyższa półka, ostatni - Paashe H, malowałem takim kilka lat, b prosty i niezawodny bo tam praktycznie nie ma się co zepsuć (uszczelnienie teflonowe, dysza i iglica pancerne, nie jak w 2-funkcyjnych b delikatne, ale to za sprawą innej zasady działania), ale i półka niżej od poprzedników, choć jak mówisz że tylko większe powierzchnie bez detali to w zupełności powinien wystarczyć. pozdrawiam! p.s. dawid xd http://www.ratajczyk.eu/Aerograph%20TG-180A.jpg - praktycznie to samo
  7. A kogo interesuje, jak będzie wyglądał seryjny i czy w ogóle powstanie? Jak się robi model prototypu, to on ma wyglądać jak prototyp. I z prototypem się go porównuje. ano niestety słuszne słowa... zvezda zrobiła model który jak podaje ma być miniaturą prototypu PAK FA, a geometrią bardzo od niego odbiega... zostaje traktować to na pół jako SF - model jakiejś innej PAK FA która skończyła na deskach kreślarskich albo dopiero się buduje i może kiedyś wzniesie... trudno powiedzieć że jest to model tego obecnie latającego samolotu, te błędy niestety dyskwalifikują toto jako model redukcyjny... ostatecznie zostaje poskładać jako ciekawostka na półke i już z żalem, rozgoryczeniem i rozczarowaniem pozdrawiam!
  8. tak w temacie Iskry II - 3 gr ode mnie wrącę się jeszcze ciut do dyskusji czy nasze oznacza tańsze... niestety uważam że wyprodukowalibyśmy na dzień dzisiejszy albo relikt albo jakąś fantazję inżynierską mającą jedną perełkę technologoczną i całą liste wad/archaizmów (rosyjski przykład - supermanewrowy Su-37, poszły miliony na fenomenalną maszynę tylko po co to komu jak dziś nie prowadzi się walki manewrowej a elektroniką odstaje na lata względem zachodniej konkurencji), koledzy bierzcie pod uwagę iż przemysł zachodni do obecnego poziomu technologicznego dochodził kilkadziesiąt lat, owszem ichniejsze rządy ładowały w nich kasę, dla tego uważam że i w nasz przemysł powinno się więcej inwestować, ale jego produkty spełniające aktualne normy to moim skromnym zdaniem perspektywa minimum kilku-kilkunastoletnia. Wynika z tego prosty wniosek iż jest to potężna wieloletnia inwestycja, oczywiście podpisuje się obiema rękami że warto w to iść, ale rodzą się 2 pytania - czy nas jako państwo na to stać i czy znajdzie się ekipa która zaryzykuje elektorat przy podejmowaniu takiej decyzji? ale to już są dywagacje poza obszarem tematycznym tego forum... pozdrawiam!
  9. hehe obrodziło tych Hurciów ostatnio, ale i dobrze - kolejny w świetnym wykonaniu! gratuluje pozdrawiam!
  10. jak dla mnie to bardzo ładnie wykonany Iszak a to oszklenie to nie przesadzaj - całkiem do rzeczy ci wyszło, co do wspomnianych szpachlowań - ja nie widzę żeby były jakieś niedoróbki, na pewno miłą niespodzianką jest że po kliknięciu w złowieszczą dość niewyraźną-rozmazaną miniaturkę otwiera się całkiem przyzwoite zdjęcie detalami się za bardzo nie pochwaliłeś ale rozumiem że tu głównie o malowanie chodzi (element kolekcji tematycznej? ) pozdrawiam!
  11. mi się twój Hurricane b. podoba podziały wyszły ci bardzo dobrze, ogólny efekt miły dla oka pozdrawiam!
  12. no i proszę - zapowiada się klawy Javelin
  13. wuwumaster

    RWD-5 bis

    uff odetchnąłem z ulgą że nie na amen, moja rada - zmyj całkowicie! metalizer ładnie wygląda - myślę że srebrniutki będzie się pięknie prezentował, tym bardziej że wygląda że bardzo ładnie ci ten kolor wyszedł! te maleństwa już przez swoje wymiary są urokliwe, nie trzeba je dociążać brudzeniami. pozdrawiam!
  14. очень спасибо ! no revelacja! Po Mi-24 teraz takie cacko, Zvezda chyba wrzuciła wyższy bieg pozdrawiam! p.s. nie wie ktoś czy/gdzie można dostać Zvezdowskie Su-27? http://www.zvezda.org.ru/samolety-1-72/7206/ http://www.zvezda.org.ru/samolety-1-72/7277/ słyszałem kiedyś że są one tylko na rynek rosyjski, mam nadzieje nie była to prawdziwa informacja...
  15. hmm to ciekawa teoria, choć była by potwierdzeniem dla czego (niedawno przeze mnie zakupiony) model HH-60K HobbyCrafta wypraskami jest uderzająco podobny do Fujimi... ot zastanawiające. sorki za offtop. Trzymam kciuki za udaną suczkę ! pozdrawiam! p.s. jak już wspomniano o HobbyCraft - też lata temu wypuścił Su-22 w wersji szkolnej, nazwać to jednak należy bardziej zabawką niż modelem redukcyjnym...
  16. wuwumaster

    MiG-21 MF [1:72]

    no jak na Plastyka to wyszedł całkiem spoko ładnie wyszło cieniowanie blach (zwłaszcza skrzydła) rozjaśniałeś aerografem linie podziałów? Dyszę i kokpit widzę jak umiałeś tak zrobiłeś, ale i tak dobrze że nie przeszedłeś obok nich obojętnie (do wnętrza zdaje mi się użyłeś czegoś na kształt russian green-blue MM Authentic? bo - na fotkach przynajmniej - to jest za jasny kolor, poprawny dla np Su-27, ale nie dla 21ki, ale to taki szczegół), kolor wnęk podwozia jedynie chyba nie taki, ale jak sam piszesz model bardziej do nauki więc ok. Generalnie serio podoba mi się efekt cieniowania poszycia pozdrawiam!
  17. nikt nie pisze to ja napisze podoba mi się! zdradzisz jakich zieleni używałeś do malowania? miejscami jak by gąski lewitowały, ale ogólnie fajnie wyszło pozdrawiam!
  18. bardzo fajnie walcz walcz, jak go ładnie zrobisz to będziesz mógł powiedzieć z czystym sumieniem że zrobiłeś coś z niczego pozdrawiam! p.s. tylko przypilnuj żeby kolory fotela i reszty się zgadzały
  19. fajne fajne a w ostatnim odc mały bonus
  20. witam, piękna scenka - gratuluję mam pytanie natury technicznej: rozumiem że śnieg to soda, jak go kładziecie żeby się trzymał podstawki/modelu? mieszacie z wikolem czy cuś? czy po prostu się nie trzyma tylko jest ot tak nasypany, jak by dmuchnąć to poleci ?? pozdrawiam!
  21. jak duża część modeli Plastyka, wehh lat temu naście sklejałem toto, zwane również zapomnianym myśliwcem RAFu, pamiętam że u mnie kiepsko było z połówkami kadłuba zwłaszcza w okolicach wlotów powietrza. Fajnie że założyłeś warsztat z tym jakże znanym a jak rzadko spotykanym modelem będę zaglądał, kibicował, na ile możliwe pomagał pozdrawiam!
  22. wszystko zależy do czego, masę blu-tack (choć ja używam firmy UHU - też taka sucha plastelina, nie wiem jaka jest różnica) używa się zwykle gdy chce się uzyskać miękkie przejście kolorów, natomiast z taśmą albo gdy ostre albo - to już wyższa szkoła jazdy - można zamaskować odpowiednią "plamę" i podważyć jej brzegi, przy delikatnym malowaniu aerografem prostopadle do powierzchni efekt będzie podobny (chodzi ogólnie o to żeby krawędź maskująca nie przylegała do modelu, wtedy ileś powietrza z drobinkami farby tam wleci dając miękką granicę kolorów, podobny efekt można uzyskać jak na ksero przeskalujesz sobie schemat malowania, wytniesz nożyczkami plamy i palcami lekko poodginasz krawędzie do góry, przykleisz je na model np maskolem - kropla na środku plamy, jako klej łatwo odchodzący od modelu - i pomalujesz, efekt będzie podobny z tym że szerokość miękkiego przejścia zależy tutaj od tego na ile równomiernie podginałeś krawędź do góry, dla tego z masą jest łatwiej bo formujesz równomierny wałeczek więc i miękkie przejście będzie w miarę równomierne). Maskując tak czy tak ważne jest aby nie lać farbą przy maskowanej linii, bardzo delikatnie tutaj (w moim Sztukasie mimo dużej ostrożności i tak nie udało mi się uniknąć pewnych progów z farby w kanciastym malowaniu, na szczęście udało się to w miare sensownie spolerować). Pisać można dużo, ale to jest jak z rowerem do póki sięnie wsiądzie to i 1000 książek instruktażowych nie pomoże, na początku może być trudno ale nie jest to bardzo trudna technika, myślę że spokojnie sobie z nią poradzisz pozdrawiam!
  23. kupić! i to bez dwóch zdań, trzyma się dużo lepiej od malarskiej, mniej chętnie zrywa farbę, nawet małe jej skrawki dobrze się przyklejają (co szczególnie pomaga przy malowaniu detali takich jak fragmenty oszklenia - małe okienka np.), a papierowa lubi odłazić jak się odstawi model na pare dni przerwy przed malowaniem i wogóle jest mniej przyjemna do pracy, te pare złotych więcej bardzo mocno zaprocentuje ci i jakością efektu i łatwiejszą bardziej efektywną pracą, i mimo że jest dużo mniejsza wcale ot tak szybko jej nie zużyjesz. pozdrawiam!
  24. ja polecam pastę polerską K2-TEMPO, w sklepie lakierniczym znajdziesz, taniuchna, super poleruje i wielka tuba starczy na całe życie pozdrawiam!
  25. ok rozumiem, no jak sprzęt nie ułatwia pracy to trudno, chodzi o to że niektóre zdjęcia są całkiem przyzwoite a więc potrafisz ajajaj to sie porobiło niefajnie... spoko chyba każdy walczy z kurzem cóż - lekcja na przyszłość o widzisz! no wiedziałem że potrafisz! tylko - trzeba było je takimi już zostawić! albo dopasować i przykleić na sam koniec, albo zamaskować, przy takich elementach jak dysze inna faktura niż reszta zwykle dobrze wypada (bo jak porównywać farbe do przegrzanej stali) no tu już kwestia malowania aerografem - maluj b. delikatnie, jeżeli farba podeszła to znaczy że musało być jej sporo nalane, cieniutka warstwa (szybko dzięki temu schnie!) jak coś podeschnie - druga, znów chwilka - trzecia, takie nanoszenie mgiełki z wyczuciem zobaczysz sam rezultaty wyciągnij wnioski z tego miga, nie spiesz się, z farbą lepiej za mało niż za dużo - i będzie dobrze, trzymam kciuki! warsztat nie jest jedyną szansą na poprawienie techniki, można latami wyważać otwarte drzwi (tak jak ja jak nikt jeszcze o forach nie słyszał ) ale sądzę że jest to bardzo efektywny sposób, do czego zachęcam! jeszcze raz pozdrawiam!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.