wielkamucha
Użytkownicy-
Liczba zawartości
813 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez wielkamucha
-
Gato/Balao 1:144 - czyli zady i walety Trumpka.
wielkamucha odpowiedział wielkamucha → na temat → [O]Warsztat
Panowie, patrząc na dotychczasową robotę to będziesz próbował aż efekt Cię nie zadowoli Pewnie tak... Jak ktoś głupi... Miło mi niezmiernie , to swoista nobilitacja .Zostało mi już tylko 4-5 dni do ślubu, więc właściwie nic nie dłubię, ale na chwilę czasem przysiądę... Zrobiłem (w zadowalającej mnie formie ) deflektor na pomoście, oszlifowałem też w większej mierze burty kiosku, choć nie do końca, jak w oryginale... Robią się drobne duperele, czekam aż łódeczka będzie gotowa do obróbki... Fotki będą niedługo, jak będę mógł pokazać, że coś już zrobiłem. wielkamucha -
Prezentuje się znakomicie . Przybywa następny S-Boot z "klasyczną" nadbudówką bzzz-bzzz
-
Marku, po pierwsze: DUUUŻE za temat, a jeszcze większe za wygląd torpedowca - te z przełomu wieków wyglądają jak okręty podwodne . Znając "producenta", opracowanie tematu będzie perfekcyjne, czekam zatem kolejnych aktualizacji. wielkamucha
-
No, a już myślałem, że temat przepadł . Wygląda to ekstra, te wyrzutnie są zawodowe , będziesz dorabiał jakieś pokrywy? Rurki mosiężne wydają się być ciekawym materiałem, gdzieś je dorwał? Tylko ta żywica... Que Pasa?(jeśli to tak powinno zabrzmieć) bzzz-bzzz
-
Torpedy zawodowe . Wyglądają jak metalowe.
-
Podobnie robiłem przy Gato, naklejając pręciki polistyrenowe 0,2mm na kadłub, aby imitowały linie podziału blach/spawy. Materiał jest giętki i nie tak sprężysty, jak żyłka. No, i klei się bezproblemowo "zwykłym" klejem do plastiku, jak trochę "naciągnie", to staje się miękki, można go "masakrować" - jak zastygnie, jest twardy jak reszta kadłuba. bzzz-bzzz
-
To by była wredność losu . Bo nawet nie złośliwość... Pozdrowienia, wielkamucha
-
Gato/Balao 1:144 - czyli zady i walety Trumpka.
wielkamucha odpowiedział wielkamucha → na temat → [O]Warsztat
Dziękuję, Panowie Platforma ma już dorobione w większości relingi i chyba zostały mi dwie poręcze (jeśli będzie mi się chciało "w nie" pobawić... ). Dzisiaj miałem trochę jeżdżony dzień, więc usiadłem tylko na chwilę do dłubaniny, nalałem na łódeczkę cyjanopanu i pogrzebałem przy radarach i hydrofonach - ale pierwsza wersja JP nie bardzo mi wyszła i chyba zrobię ją od nowa... bzzz-bzzz -
Bardzo fajny, a te wizjery na kiosku dodają mu charakteru. Powiem, że jego wygląd bardziej mi "leży", niż "Morskiego Psa". bzzz-bzzz
-
Lotniskowiec IJN SHINANO - Tamiya 1/700
wielkamucha odpowiedział Marcin Rogoza → na temat → [O]Warsztat
Siedzę sobie cicho i tylko poczytuję po trochu relację, bo nic ciekawego do powiedzenia nie mam, ale wydaje mi się, że jakieś pojedyncze "25" były chyba na Shinano... Gdzie nie spojrzeć na którykolwiek japoński okręt z tamtego okresu, od trałowca po pancernik, zawsze były pojedyncze stanowiska - czasem podwójne, potrójne, ale zawsze pojedyncze... Takie jest moje zdanie... Marcinie, zaglądam z ciekawością - znając Twoje możliwości, spodziewam się solidnej roboty Jeden lotniskowiec się buduje, ale długo pewnie poczekamy, może ten będzie szybszy BTW, w nr specjalnym MSiO o wojnie na Pacyfiku był artykuł przedstawiający ciekawą koncepcję wykorzystania tego mastodonta... pozdrawiam, bzzz-bzzz -
Gato/Balao 1:144 - czyli zady i walety Trumpka.
wielkamucha odpowiedział wielkamucha → na temat → [O]Warsztat
Szanowni Koledzy, dziś kolejny raport ze stoczni. Korzystając z chwilowej nieobecności głównego udziałowca załoga realizuje kolejne etapy prac - wprawdzie nie zawsze według planu, ale grunt, że do przodu . Problem drugiego Boforsa też już jest rozwiązany - kilkakrotne przyglądanie się zdjęciom pozwoliło zauważyć błąd i potwierdziło, że jednak była tylko jedna "czterdziestka". Można zatem przejść do meritum. 1. Osłony peryskopów. Ostatnio pochłonęły sporą część czasu, ale chyba się opłaciło. Dorobiłem maszt pod radar dozoru nawodnego SJ i wsporniki do niego. Pojawiły się tez detektory wiązki radarowej niskiej częstotliwości APR-1 - to te małe białe "pypcie z antenkami" z przodu i na szczycie kratownicy: Zrobiłem też przymiarki do reflektora (pojawił się uchwyt do niego) oraz dokończyłem relingi: Całość została posklejana "do kupy". Obecnie jestem na etapie uzupełniania relingów i poręczy na górnej platformie, ale idzie to bardzo opornie. Ręce mi się trzęsą, jak staremu pijakowi , a te plastikowe pręciki za cholerę nie chcą trzymać kształtu , więc nie wszystko jest zgodne ze zdjęciami . Ale prawdę powiedziawszy - nie mam zamiaru aż tak się zabijać. Obecnie wygląda to tak: 2. Kiosk. Zaczynam go upodabniać do rzeczywistego wyglądu - w przedniej części był on szerszy i miał pochyłe ściany, więc przykleiłem odpowiednio zeszlifowane kawałki polistyrenu. Oczywiście, czeka mnie jeszcze dużo szlifowania . 3. Kadłub i reszta. Na pokładzie coś też się dzieje, choć owszem, bardzo niewiele. Cały czas "robi się" łódeczka, ponawiercałem też otwory: Jeszcze tylko skończyć ze sterami dziobowymi i będzie można pomalować wnętrze i je zamknąć... Ufff, to by było na tyle... Do następnego wielkamucha -
O, i tak właśnie powinno to wyglądać . Na szczęście są koledzy lepiej ode mnie posługujący się mową Szekspira lekko zawstydzona wielkamucha
-
Bardzo ładny Oldschool w najlepszym wydaniu, w całej masie oliwkowo-zielonych potworków - wręcz klasycznie piękny . wielkamucha
-
Jutro zobaczę i postaram się pomóc. Mam ten model: http://www.mojehobby.pl/revell-5002-german-fast-attack-craft-and-flak-armament-p-1-662396.html więc powinno być chyba właśnie to. bzzz-bzzz
-
Jeśli dobrze kojarzę, to jest to monoblok z zestawu dodatkowego, dedykowanego japońskim okrętom desantowym z II wojny światowej - i chyba któryś z kolegów robił już taki zestaw... O, właśnie tu: viewtopic.php?t=14405 bzzz-bzzz
-
Wielkamucha maturę z angola zdawała 14 lat temu, więc też bardzo dawno . Może tak:Do you have any pictures of the deck around the funnel (sights from the stern)? If in the bay there were the stairs, how the deck was looking? My english probably is much even worst than his I pewno zupełnie przekręciłem sens bzzz-bzzz
-
Widok "Burzy" z kominem "a la Błyskawica" jest dla mnie ... hmmm... co najmniej "nie taki" , choć wiem, że przeszła taką przebudowę. Ale Burza zawsze będzie dla mnie miała 3 kominy... Model prezentuje się bardzo fajnie, podoba mi się - zwłaszcza na ostatnim zdjęciu . To malowanie okrętów z LMW - takie "przaśne", a zarazem jednak takie właśnie "właściwe"... bzzz-bzzz
-
Pamiętajcie tylko, że kolega BALROG robi S-Boota Italeri w trzy-piątce, a omawiany egzemplarz jest Revella w siedem-dwójce Ale ja tez jestem ciekawy błędów Revella, sam mam S-100 z tą pancerną kopułą i "zdążyłem" kilka lat temu schrzanić trochę sterówkę. Po obejrzeniu warsztatu z produkcji S-38 coraz bardziej korci mnie przerobienie "100" na "38" (bardziej mi się podoba ). Czekamy zatem na listę błędów. bzzz-bzzz
-
Krążownik II klasy Novik (1:350, scratch dla opornych)
wielkamucha odpowiedział ZzB → na temat → [O]Warsztat
Kurcze, ten temat to dla mnie klasyczny "hardkor". Oglądając Twoje osiągnięcia, nabieram jednak coraz większej odwagi do zrobienia czegoś takiego samemu (chodzi mi po głowie zrobienie Sokoła/Dzika w "wiadomej skali"), ale przyznam, że nie wiem, czy zdołam w połowie choćby osiągnąć Twój poziom pod wielkim wrażeniem wielkamucha -
Są, tylko jak nie mają nic do powiedzenia, to się nie mądrzą . Osobiście nie lubię żywicy, uważam ją za fatalny materiał do obróbki, kruchy i niewdzięczny - ale okręcik jest nietypowy, greckiej łajby (poza "starą-żytnią" ) nie notowaliśmy jeszcze chyba na forum, więc zaglądać zaglądamy... wielkamucha
-
Extra Chyba najlepszy, jaki kiedykolwiek zdarzyło mi się widzieć. bzzz-bzzz
-
Zdjęcia, zdjęcia... bzzz-bzzz
-
Welt-Klasse...
-
USS San Francisco - Guadalcanal 1942 - 1:350 - Trumpeter
wielkamucha odpowiedział Marcin Rogoza → na temat → [O]Warsztat
Touche! Mmm... -
USS San Francisco - Guadalcanal 1942 - 1:350 - Trumpeter
wielkamucha odpowiedział Marcin Rogoza → na temat → [O]Warsztat
A choćby i stąd :viewtopic.php?t=25516 viewtopic.php?t=20978 choć nie powiem, coś mocniejszego też się trafiło: viewtopic.php?t=17789 Spokojnie, Wallace , po prostu trochę namnożyło się ostatnimi czasy niemiaszków, bo co ktoś się pojawi, to zaraz Bismarck lub Tirpitz... Bensony siedzą w stoczniach, coś nie słychać o nich, za to budują się znowu Japończycy... Smutno jakoś pod tą gwiaździstą banderą. Powiem Ci, że chętnie zobaczyłbym coś amerykańskiego z okresu po Midway - zwłaszcza z tą masą poczwórnych Boforsów - ma to swój "pałer" bzzz-bzzz
