Jump to content

Marcin Witkowski

Members
  • Content Count

    574
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Everything posted by Marcin Witkowski

  1. Hahaha, podoba mi się Wasza reakcja na różnicę zdań Żadnej wojny na noże nie będzie, bo co modelarz, to przecież odmienna koncepcja. I temu akurat nikt nie zaprzeczy. Nie ma się co spierać. Ja na przykład na dziś dzień nie przewiduję zrywania blach w miejscach gdzie nie ma zdejmowanych paneli dostępu do systemów wewnątrz. Na razie jedynie to rozważam, może się zdecyduję. Myślę po prostu, że odkrywanie wnętrza i ukazywanie konstyrukcji samolotu zgodnie z jego podziałem technologicznym jest bardziej adekwatne do rzeczywistości niż nieregularne otwory, których krawędzie są dodatkowo za
  2. Jak to o czym? Właśnie o tym, że autor to sobie wymyślił. Nie ma to związku z rzeczywistością. Dlatego określiłem to jako błąd rzeczowy. Science Fiction...
  3. Gusta – gustami, ale jest jeszcze podział technologiczny. Odzieranie modelu z blach wg podziału jaki był w rzeczywistości jest o tyle uzasadnione, że w konstrukcjach pół-skorupowych w lotnictwie bywa tak, że poszycie wymienia się czasami podczas remontów. Natomiast otwory nieregularne bywają odnajdywane na eksponatach muzealnych, bądź jak już było napisane powyżej, na samolotach, których drugim życiem jest posługa w charakterze pomocy dydaktycznej. Mamy tu więc błąd rzeczowy dużo większy niż otwarty płatowiec ze zdjętymi realnymi fragmentami konstrukcji. Ale jeśli brać to miarą gustu, to… o
  4. Można by powiedzieć, że to byłby świetny model. Byłby gdyby autor zdjął po prostu poszycie, a nie wykroił w nim jakieś cudaczne otwory. Galeria na ARC --> http://www.aircraftresourcecenter.com/Gal7/6401-6500/gal6448-TBF-1C-Waffle/00.shtm
  5. Marek, widzę że masz podobny problem z jakim ja się borykałem. Przyciemnienie oszklenia. Też nie wychodziło mi to za dobrze. Zdaje się, że jeszcze nieco prób Cię czeka. Zbyt matowa powierzchnia Ci wyszła i za mało przezroczysta warstwa.
  6. Jeszcze chwila a znów rozpali się dyskusja typu co jest lepsze: Torre pendente di Pisa, czy Eiffel Tower? Proponuję dać sobie spokój. Damian, a co z tym MiGiem, o którym wspomniałeś? Na jakim jest etapie? Pamiętam ogon na wózku, masz coś jeszcze do pokazania?
  7. A ja mam dwie sprawy. Pierwsza to zdjęcie z bliska tej konstrukcji skrzydła - chciałbym zobaczyć. Druga, to czy masz aby pewność, że to ma być żółte? Nie znam konstrukcji MiGa-21 za dobrze, ale wydaje mi się, że tutaj jest zbiornik paliwa. Sprostujcie jeśli się mylę. Czy aby na pewno te żebra i dźwigary powinny być w tym kolorze. Masz na to dowody?
  8. Już po premierze. I jak Wam się podoba? http://www.airliners.net/open.file/1233546/L/
  9. Ale mi nie chodzi o eksploatację, bo to temat znany i szeroko opisany. Chodzi mi o to dlaczego to właśnie MiGi-23 wykrzystano w takim a nie innym celu. Nie było ich aż tak wiele by do nich strzelać. A są miejsca, gdzie taki samolot mógłby mieć drugie życie. Na przykład Lubuskie Muzeum Wojskowe w Drzonowie pod Zieloną Górą. Jest tam, jeśli się nie mylę, trzecia po Krakowie i Łodzi (a może druga) co do wielkości kolekcja muzealna statków powietrznych w Polsce. Starania o 23'ciego spełzły na niczym...
  10. A mi chodzi... o to samo. Próbuję wytłumaczyć, że półka powyżej jest zamontowana kilka centymetrów od ściany. W tej przestrzeni mieszczą się stateczniki.
  11. Jeśli mowa o głupich decyzjach... O ile działanie Amerykanów jakoś można wytłumaczyć i może nawet zaakceptować, to nie znajduję wytłumaczenia dla decyzji naszego MONu dotyczącej MiGów-23. Dlaczego te samoloty skończyły jako tarcze strzelnicze?
  12. Naczytałeś się wątków o masakrowanych F-14... Półka jest zamontowana z kilkucentymetrowym dystansem od ściany
  13. tomCAT vs CATerpillar. Poniższe zdjęcia przesłał mi znajomy pracujący na co dzień w AMARC. W tle widać, że mają co ciąć. To, że F-14 poszły pod sekator właśnie teraz wynika, jak napisałem, ze względów politycznych i w imię, jak to mówią Amerykanie, NATIONAL SECURITY…
  14. Zdjęć zrobiłem raptem kilka. Może to dlatego, że od spustu migawki aparatu miałem już obolały palec po kilku dniach „strzelania” do pełnoskalowych samolotów w Volkel i Geilenkirchen. Trzy zdjęcia jeszcze Zbliżeń konkretnych modeli nie robiłem. Wart wspomnienia jest C-2 przerobiony z modelu E-2C, czyli zaawansowana konwersja polegająca na przeróbce około 85% kadłuba. A co do makiety lotniska, to zapomniałem wspomnieć, że ma pełne oświetlenie pasów i płyty postojowej. Zmyślne, prawda? Przy okazji można zobaczyć na ścianach kilka z przeogromnej kolekcji zdjęć Roberta, który jest jednym z
  15. A wiesz jaka to odpowiedzialność i stres? Gdybym nogą trącił podpórkę i te wszystkie odrzutowce... Straty liczone w milionach
  16. ... a mnie o mało nie przywalił, bo miałem niewątpliwą przyjemność pod nim spać Niestety nie robiłem większej ilości zdjęć kolekcji. A temat wrzuciłem jako ciekawostkę. Choćby dla takich jak ja, co to w życiu może z 10 modeli na półce będą mieli... Fajno podpatrzeć jak inni mają Herculesów jest 5. Pierwszy od prawej to Transal.
  17. Ma. Jest na półce Su-22 i MiG-29 z szachownicami
  18. Robert, na co dzień mechanik F-16 w KLU w Volkel, w domu ma swoje własne siły powietrzne. W kolekcji między innymi ponad 50 modeli F-16!!! A w modelarni… lotnisko Pierwszy od lewej autor kolekcji
  19. Pentagon zdecydował o zniszczeniu wszystkich zakonserwowanych Tomcatów w wersji A. Ma to ostatecznie rozwiązać problem ewentualnej sprzedaży części tych samolotów do Iranu. A jak wygląda taka kasacja? Niezbyt przyjemnie dla oka. Zwłaszcza jeśli Tomcat do dla kogoś coś więcej niż tylko samolot. http://en.sevenload.com/videos/ZgEywUz/20070702F14vsMonster Na pocieszenie pozostaje informacja, że F-14 w wersjach B i D, które są w Tucson w Arizonie nie zostaną zniszczone i będą stanowić rezerwę na wypadek wojny.
  20. Marek, zaważyłem, że im więcej pokazujesz roboty poza pudełkowej, tym mniej chętnie modelarze to komentują. Albo z zachwytu publiczność zaniemówiła, albo to co i jak robisz jest większości tak obce, że nie potrafi się owa większość w żaden sposób do tego odnieść. Myślę, że proporcje są tak pół na pół Gratuluję wspaniałej roboty i imponującego tempa budowy. Mały wtręt - wydaje mi się, że komora dopalacza powinna być niedo dłuższa. I wielka prośba - napisz jak wykonałeś stabilizator.
  21. Tak, to wiedziałem. Jest to oczywiste. Wygląda na to, że szachownice samolotów z tej ostatniej dostawy zostały odmiennie zamaskowane. Ciekawe w takim razie jak wyglądają tymczasowe oznaczenia US AIR FORCE - bo te są wymagane podczas dostawy.
  22. Zastanawiam się nad tym co widać na zdjęciach. Nie mam wiedzy (nie śledzę numerów taktycznych), ale chyba w takim malowaniu dostarczane są nowe F-16. Nie ma szachownic. Ciekawe, prawda? A może po prostu naklejają łaty zbliżone kolorem do użytych farb. Na kolejnym zdjęciu zrobionym w Fort Worth (poprzednie zostały zrobione w Polsce) widać, że nowe samoloty od razu dostają szachownice: Gdyby nie było widać zdjęć, wklejam linki do Airliners.net. Pierwsze dwa opisane zdjęcia: http://www.airliners.net/open.file/1217903/L/ http://www.airliners.net/open.file/1217901/L/ I kolejne: h
  23. Irku, piękna sprawa. Gratuluję! Ta przestrzenność… Zwłaszcza popychacz lotki poprowadzony przez wręgi robi wrażenie. Jeśli mogę coś zasugerować, to wydaje mi się, że korzystna byłaby wymiana brzechwy ustateczniającej na cieńszą. Albo oszlifowanie tego co masz już na skrzydle. Być może zamierzasz to zrobić pod koniec prac by jej na obecnym etapie nie uszkodzić? Myślę, że warto, bo ten element, jak dobrze wiesz, w rzeczywistości jest bardzo cienki.
  24. To co niestety niemożliwe w Polsce, w Stanach Zjednoczonych można oglądać na pokazach. Zdjęcie z minionego weekendu z El Centro. Prawda, że piękny widok?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.