Skocz do zawartości

copycat

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 924
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Zawartość dodana przez copycat

  1. copycat

    Trabant 601 s 1:24

    Zdjęcia tragiczne, ale trabik fajnie zrobiony.
  2. copycat

    Holmes 750

    Napatrzyłem się na pięknie pobrudzone czołgi i zachciało mi się brudzenia i sprawdzenia nowych technik. Sidolux po całości. Trochę obić pędzelkiem OO. Tu widać jak fatalnie mi wyszła skrzynia od spodu, brud to później pokrył. Teraz nowo poznana technika malowania rdzy. Farbki nakładane gąbką. Kolory chyba dobre, przynajmniej podobne do tych co widziałem. H94. H100 Ciemny brąz, nie mam aż tak ciemnego więc, zmieszałem dwa kolory. Do póki farba była lepka, dałem sproszkowaną kredkę. Filtr z szarej olejnej. I kredka szara przyklejona na sidolux. Tutaj to wygląda tragicznie. Oleje nakładane w zagłębienia i wycierane wacikami, pokryły to co było niepomalowane wcześniej. Jeszcze lekka przecierka, szarą i beżową olejną w celu pokrycia silnika świeżym suchym kurzem. Kolory silnika są takie, że nic nie widać podczas pracy, zdjęcia pokazały niestety wszystko. Na to pójdzie jeszcze bezbarwny mat.
  3. copycat

    SU-122 Tamiya Zima

    Dla mnie rewelacja. Co do uwag dorzucę, brak szpachlowania na zbiornikach po bokach.
  4. Wymień tylko tę szybę w drzwiach kierowcy, bo psuje efekt. Kolorowo, szpanersko, ciekawie tak jak pozostałe.
  5. Pędzelkowanie nadało mu głębi. Jest super.
  6. Ostro zaczynasz. Będzie super.
  7. Rewelacja i tyle.
  8. copycat

    Dodge L-700

    AK czy jak tam się ta firma nazywa, ma gotowy specyfik do mokrych plam. Wcześniej się robiło ponoć mieszanką claeru z czarną olejną, ja jeszcze nie próbowałem. To co zrobiłeś daje chyba identyczny efekt, mocno rozcieńczona czarna z czymś błyszczącym.
  9. copycat

    Dodge L-700

    To Twoje najlepsze deski . Też go zacząłem, tragedia w spasowaniu części, brak numeracji części. Ale fajna z niego żaba.
  10. Dobre pytanie ile ma być numerów? Nie boisz się, że projekt będzie droższy od oryginału? Z tego co piszą na innych forach ma ich być 51-140 są różne dane. Koszt 1500-3500zł, Trumpeter ma kilka lokomotyw w tej skali 200-400zł, mniejsze skale to wydatek do 100-150zł. Nie chcę Cię zniechęcać, ale na temat takich firm mam jedno zdanie, za które mnie mogą podać do sądu za zniesławienie. tu link do rozmowy na ten temat: http://forumtt.pl/viewtopic.php?t=8086&sid=6380a32514182abe47705ae95f415cf8
  11. copycat

    BMW 507 Cabrio

    Martini Ci świetnie napisał co nie tak, dobrze, że zdajesz sobie sprawę jak wyglądają postępy. Nie wiem czy to wina Revela czy grubo położonej farby, ale silnik bardziej wygląda na 1:72 niż 1:24. Wszystko do kreta i jeszcze raz szpachla, pilnik, podkład, malowanie.
  12. copycat

    BMW 507 Cabrio

    Na razie to tragedia.
  13. copycat

    Holmes 750

    Tak lutowane, klei by się rozpadł przy pierwszym dotknięciu.
  14. copycat

    Holmes 750

    Trochę drobnicy dzisiaj. Jest tego trochę i chcę je pomalować za jednym zamachem, jeden kolor na jedno malowanie. Ta drobnica najbardziej mnie wykańcza i najwięcej czasu zabiera. Siateczka w kabinie, ale chyba ją jeszcze raz zrobię. Chlapacze. Lusterka kitowe to herezja. Ze starych wykorzystałem jedynie samą obudowę lustra, tutaj jeszcze tego nie widać. Fotele, zalepiłem puste miejsce w tylnej ściance i dodałem taki oto stelaż. Dobrze by było zrobić prawidłową podstawę, ale na razie szkoda mi czasu na dłubanie niewidocznej części. Skrzynka na akumulatory po pomalowaniu dostanie brakującą zapinkę. Teraz tylko zrobiłem taką małą blaszkę pozycjonującą pokrywę. Poprawiłem też schodki, tu, jak i na zbiorniku paliwa. Zderzak będzie trochę inny, ale już nie taki toporny. Kominy wydechów zmieniłem na rurki mosiężne, zapomniałem zrobić zdjęcie.
  15. Rewelacja, to lubię, skąd Ty plany bierzesz. Masz może jakąś budę, która by mi pasowała do Mercedesa 1628s z Revella. Mam windę z Italerii i z chęcią bym coś takiego stworzył. Myślałem już o zakupie kartonowego modelu i zrobieniu na jego podstawie jakiegoś scratchu. Marku w tym szpitalu to chyba razem wylądujemy.
  16. Pięknie, tylko błagam przestań robić zdjęcia pod światło. Okno za placami, a efekt będzie o niebo lepszy.
  17. Taki żart z TopGear, z tą prędkością. Wrecker jest europejski, może lepiej ciekawą kabinę wykorzystać jako coś innego. Tankowiec jakiś.
  18. copycat

    Dodge L-700

    Marku, ale jak Ty chcesz tą skrzyneczkę otwierać? Skrzyneczka ładna, ale nieporęczna.
  19. Jeżeli po powrocie po 18 latach, w celu odstresowania, to rozumiem. Model jest rzeczywiście średnio udany. Brakuje szpachli, pojazd nie jest manewrowy, brakuje połączenia kierownicy z przekładnią. Oznaczenia ograniczeń prędkości są europejskie. 80 mph to by było dość sporo, chyba z 500km/h ;) . Młotek wisi w powietrzu, podnośnik się obija, nie jest niczym przymocowany. Sam model dość płaski zwłaszcza ramię holownika. Potencjał jest, model na pół gwizdka, chociaż przyzwoicie. No nie mogę się zachwycać, skoro sam wiesz jak jest.
  20. Witam dzięki, coś właśnie namieszałem za zdjęciami, już poprawiam.
  21. Czas na galerię. Model firmy EMHAR składało się całkiem przyjemnie. Ładnie zrobione części, ciekawe kalki. Ślady po wypychaczach pochowane w miejscach niewidocznych. Większość części spasowana na poukrywane zatrzaski. Przyswoicie zrobione szczegóły. Wadą zestawu jest przesunięcie formy, które najpierw wyglądało jak niewielkie nadlewki. Usunięcie tej wady było dość czasochłonne, ale w miarę łatwe do wykonania. Źle zrobione miejsce na szyby przednie. Szpachla użyta w niewielkich ilościach. Polecam. Model jest naprawdę malutki, jego długość to ok 19cm. W porównaniu do innych ciężarówek to maleństwo.
  22. Kolorek tej blachy wyszedł super, jedyne co mi się nie podoba to nierówno powypalane otwory. Ale najważniejsze że odważyłeś się na scratch i brudzenie. To zupełnie nowe spojrzenie na modelarstwo, czasochłonne i zaraźliwe.
  23. copycat

    Holmes 750

    Żeby nie skakać, dzisiaj znowu silnik, pracuję teraz nad samym ciągnikiem, zabudowę zostawię sobie na koniec. Na razie wszystko czyste. Obicia i brudzenie chcę zrobić już na samym końcu, tak żeby z jednej strony nie popełniać wcześniejszych błędów. A z drugiej, może uda mi się pokazać różnice pomiędzy czystym, a wyeksploatowanym. Technologia produkcji modelu z lat 70, widać spore różnice w detalu porównując z dzisiejszymi samoskładalnymi modelami. Ale po położeniu podkładu i koloru, zaczyna mi się podobać. Kilka niedomalowań przewodów poprawię, inne znikną po brudzeniu. Bardzo ciężko kładło się akryle, na śliską powierzchnię.
  24. copycat

    Dodge L-700

    No nabiera kształtów, ale te jamki skurczowe na mocowaniach resorów, to nie ładnie tak.
  25. Co za problem, kartonowa wersja istnieje. Sam myślałem żeby ten karton na plastik przerobić. Ale ile to roboty.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.