W temacie wnętrza nie ma czym się chwalić, bo moim celem było właśnie uzyskanie efektu "coś tam widać ale tylko trochę" - na tyle, żebym mógł otworzyć właz Wymalowana jest armata we wnętrzu, oraz siedziska. Samo wnętrze natomiast w większości jest po prostu czarne, kolor biały przechodzący w szarość dałem tam, gdzie światło wpadające przez właz na pewno by mogło płaszczyzny doświetlić.
Reasumując - wnętrze w modelu Italeri jest toporne i nie ma specjalnie co eksponować, dlatego starałem się je raczej ukryć na tyle, żeby jego kiepskość nie wyszła przy otwartym włazie, a jednocześnie by właz otwartym być mógł Całkowicie zamknięte pojazdy wyglądają zazwyczaj tak sobie, bez życia. Na kolejnych zdjęciach spróbuję coś więcej pokazać z wnętrza przez ten właz, ale na pewno zbyt wiele nie będzie widać.