Skocz do zawartości

letalin

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 617
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez letalin

  1. OK, Twój tytuł i wybór. Ja jednak sądzę, że wybrałeś sobie b.trudny kawałek chleba. Jeśli chcesz go zrobić rzeczywiście jak z obrazka, to będzie wyzwanie. Wszystkie prawie pootwierane otwory inspekcyjne, widoczne elementy konstrukcji po demontażu usterzenia, końcówek skrzydeł, blach oprofilowania połączenia skrzydeł, czy wreszcie pokryw silnika, sprawią, że będziesz musiał przekroczyć wszystkie dotychczasowe swoje modelarskie wyczyny. Samo wygięcie łopat śmigła będzie niezłą zabawą. Życzę w każdym razie powodzenia.
  2. Wiesz, chyba na wyrost dałeś tytuł: "Poległy Niemiec". Maszyna wygląda na bardzo lekko uszkodzoną, daleko jej do zniszczenia. Nie znam losów tego samolotu, ale nie zdziwiłbym się, gdyby uszkodzenia oceniono na 10-15%. Po wymianie śmigła, naprawie uszkodzeń, które wywołały przymusowe lądowanie i ogólnym przeglądzie, niemal na pewno ten samolot jeszcze latał i walczył, o ile oczywiście nie wylądował po drugiej stronie frontu.
  3. Wiesz, że to nie musi być błąd. Jak się przyjrzysz fotkom oryginałów, to takie coś tam się dzieje. Białą farba kamuflażu nie była dokładnie taka sama, jednolita i wyraźnie żółty kolor przodu kadłuba powoduje, że tam biały wygląd b.jednolicie, a na kamuflowanych powierzchniach jednak lekko nieregularnie. Tu bardzo wyraźnie.
  4. Tamten koreański to chyba był Jak-18? A ja sobie sprawiłem: http://allegro.pl/show_item.php?item=2831199594 Nie daję mu wielkich szans na wyjście z opakowania, a jeszcze mniejsze na stanięcie na półce, ale żal było nie brać
  5. Vintage org. pełną gębą. Nie jest znowu tak prymitywnie, wydaje się, że symetrię trzyma. Drobne niepokoje w malowaniu osłony kabiny i coś przy osłonie silnika, ale nie byłbym taki samokrytyczny. Chętnie bym popatrzył jak sobie radzisz z vacu w dziesiejszych czasach?
  6. Też mam takie wrażenie. W ogóle te Jaki 15,17 i 11 z OBR były dość akuratne. Nigdy jednak nie widziałem złożonego 11.
  7. Pewnie, że mógłby, chociaż to kolorek dobierany "na czuja"... To Pactra 84... nie mam pojęcia, czy dobry, ale na mój nos i moje oko pasował... I dziękuję przy okazji wszystkim za odwiedziny:)... miłe słowa... ale i z łyżeczkami dziegciu się liczę Wiesz, porywając się na kiepskie zestawy, organizujemy sobie alibii: To nie ja spieprzyłem, to oni! Porównując zdjęcia modelu Artura i tego Twojego, to zastanawiam się, który z Was prawidłowo ustawił szachownice i który dobrze nalepił numery, bo na Twoim numer raz jest przed szachownicą na kadłubie, a raz za... Odchudzanie steru kierunku też nie poszło najlepiej. Nie dało się tego zrobić od wewnątrz?
  8. Moim zdaniem nie jest zacieniony. I to nie cień sprawia, że ma inny odcień. Pytanie: Gdzie jest słońce? Odp: Na godzinie siódmej, albo nawet dalej w bok w kierunku godziny ósmej. Można to stwierdzić patrząc na cień rzucany przez goleń podwozia. Jak bardzo musiałby być wychylony ster, żeby był zacieniony, a jednocześnie nie rzucać cienia na statecznik poziomy? Moim zdaniem ster jest na pewno innego koloru niż statecznika pionowego i nie jest znacząco wychylony. Prawdopodobnie OD lub czerwony, bo tak go pamięta późniejszy modelarz z Krakowa Adam Borowczyk , który w 1949, lub później widział ten samolot będąc słuchaczem TSWL w Boernerowie. Przy czym zdjęcie z 1945 roku nie ujawnia żadnej anomalii i jest to jak sądzę cały samolot w OD z białym numerem na sterze. Pamiętajmy, że maszyna przez 2 lata była w rękach Połynina, a potem jeszcze rok jako dyspozycyjna w w Dow. Wojsk Lot. Potem dopiero trafia jako eksponat do szkoły i tam ją opisuje pan Borowczyk. Nie można wykluczyć, że Połonin w czasie eksploatacji zechciał upiększyć swoją Kobrę, albo jest to ślad naprawy. Ad1. Żółty statecznik, czerwony ster jak opisuje stan z 1949/1950 roku pan Borowczyk i A. Morgała w książce z lat 80-tych. Wersja godna zaufania, chociaż nie możemy jej powstania jakoś precyzyjnie datować. Ad.2 Moim zdaniem nie ma takiej możliwości. Ad.3 Tak pokazywał ten samolot zeszyt TBiU. Nie wiem na jakiej podstawie. Jest tam też uwaga o szachownicach na górze skrzydeł. 4. Standardowe malowanie OD całego samolotu w 1945 roku z prawdopodobnie białym numerem. 5. Indywidualne malowanie steru kierunku w kolorze czerwonym w późniejszym czasie, gdy samolot należał do Połonina. 6. Żółty, lub jakiś kolor, który wypłowiał do żółtego jako warstwa farby, która zakryła gwiazdę z usterzenia, lub była użyta w zastępstwie OD po naprawie. O tym, że statecznik był przemalowany dowodzi brak na nim numeru seryjnego.
  9. Królikiewicz w wydanej już w 1981 roku książce "Polski samolot i barwa" po raz pierwszy chyba zamieścił planszę z malowaniem w kamuflażu z dwóch odcieni szarego. Ten problem jest rozwiązany na 100%. To na pewno znasz: http://www.polishairforce.pl/1plmzdj.html http://www.polishairforce.pl/ludowego.html http://lotnictwo.net.pl/10-lotnictwo_wojskowe/115-lotnictwo_wojskowe_do_ii_wojny_swiatowej_wlacznie/48913-1_1_mysliwski_pulk_warszawa_w_radzieckiej_fotografii.html Warto przyjrzeć się szczegółom malowania podwozia, umiejscowienia oznaczeń, granicom kolorów i typowym miejscom powstawania przetarć i uszkodzeń lakieru.
  10. letalin

    Meng Ki-98 1:72

    Mieli? Raczej chcieli mieć Ten model to takie "What if" jak nasz PZL.62.
  11. Może się przydać tips od jednego z tutejszych bywalców: Alclady nie potrzebują podkładu, jeżeli powierzchnia modelu jest doskonale wypolerowana.
  12. Śliska sprawa, bo czeskie Spity pochodziły z czasu, gdy właśnie wprowadzano zmiany w konstrukcji goleni i mogą one byc z osią o pochyleniu typowym dla większości wojennych, czyli takich jak miał też Mk.V z rysunku, ale mogą też miec nową oś, gdzie koło jest niemal prostopadłe do gruntu.
  13. Pod ławką na lekcji biologii w 6 klasie podstawówki. Faktem jest, że akurat lekcja była bez nauczyciela, bo miał dwie klasy równocześnie.
  14. Ot składak...Mam składaka odwrotnego, czyli skrzydła Lotni z resztą od różnych modeli. Powodzenia.
  15. Gdyby nie ci "rzołnieże" to bym nie zajrzał Co do rozmazanych zdjęc, to próbuj z przymkniętą przesłoną, z większej odległości, o ile masz aparat pozwalający na takie ustawienia.
  16. Fotka przedstawia inny samolot, wcześniejszy prototyp z chłodnicami pod skrzydłami.
  17. letalin

    CF-SAM Norseman 1/72

    Raczej już nic nie poprawisz. Może chociaż ten najbardziej rzucający się w oczy błąd wklejenia nart? Położyłeś sobie kalki według własnego wyczucia, ale ono trochę Cię zawiodło. Miałeś zdjęcie i instrukcję, ale z oznaczeniem na stateczniku pionowym nie trafiłeś, kod na spodzie skrzydeł leży w złym miejscu, a pasy na kadłubie za nisko. To są takie najprostsze błędy wynikające jak sądzę z braku wyrobionej umiejętności czytania zdjęć, czy wskazówek producenta modelu. Powodzenia z następnym.
  18. Oglądałem niedawno Zvezdę i miałem przekonani, że to b. dobry model, przynajmniej w porównaniu do ich "Borodino" i pochodnych. Jestem pod wrażeniem, że tak dużo można w nim skorygowac.
  19. Niewiele tej Zvezdy zostanie.
  20. Bracia Chińczycy w natarciu: 1:72 Junkers Ju-87D-3 Stuka ITEM No.: 80286 1:72 Italian MC.200 Saetta ITEM No.: 80291 1:72 Mi -2URP Hoplite antitank variant ITEM No.: 87244 1:32 P-61B Black Widow ITEM No.: 83209
  21. Ja mam dwa. Jeden dla kolegi.
  22. Gdyby każdy kupował tyle ile może skleic, to producenci modeli by poszli z torbami.
  23. Na pierwszy ogień pójdzie u mnie Plasticart.
  24. Na pocieszenie: Są kraje, gdzie suczka przebija podwójnie barierę ceny trzycyfrowej. http://www.rebell.com/nyheter/sukhoi-su-7bm.html W przeliczeniu daje to 203 złocisze.
  25. Moja wizja strzały, różnica jest taka z wizją z "LzS", że nie ma trójkątów tulipana na godzinie 12 i 6 w rzucie z przodu, a strzała się elegancko rozszerza na swoim końcu. Do dyskusji jest wygląd z góry, jak te końce strzał się ze sobą łączyły, ale do tematu wrócę po urlopie, czyli za jakieś 2 tygodnie. Pewnej korekty wymaga wzajemne położenie "kolana strzały" i dolnego trójkąta tulipana i kąt grota. Muszę też znaleźć mniej zniekształcone zdjęcie, wziąłem bez sensu najgorsze... Tu uzgodniłem tylko przednią część kadłuba przed skrzydłem między planem i zdjęciem. Corel mnie trochę przerasta. Następne będzie lepsze.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.