Skocz do zawartości

letalin

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 617
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez letalin

  1. Ten BZ860 to był B-24D-10, dostarczony do RAF jako GR Mk V. Zwykle te wersje latały w CC przeciwko okrętom podwodnym. BZ860 był jedynym GR V w Bomber Command, po pozbawieniu go walorów maszyny rozpoznawczej. Nie jestem tu ekspertem, ale sądzę, że jeśli Airfix daje odpowiednie wieżyczki, to nie powinno być wielkiego problemu z dopasowaniem tego zestawu do BZ860.
  2. Znając podejście autora opracowań, to będzie dobrze. Mnie też zżera ciekawość.
  3. Jest kadłub z kabiną. Wystarczająco dużo, żeby odtworzyć do stanu lotnego.
  4. Jak przyszedł kryzys, ten z początku lat osiemdziesiątych, to kolory wyprasek były czasem róźne nawet w jednej dostawie. Od seledynu, do ciemnej zieleni. W serii Mikro144 nie było dwóch takich samych odcieni.
  5. Nie modelarsko, ale też vintage:
  6. A napisałem jeden akapit więcej, a potem go usunąłem, bo mogłoby się komuś nie spodobać i tak wyszło.
  7. Tak, to jest problem, zwykle mam sporo uwag do zgodności z oryginałem. I to zarówno gdy chodzi o kolory, jak i kształty oznaczeń.
  8. Eduard projektuje świetne zestawy, ma renomę, doskonałą technologię i jest konkurencyjny cenowo. Na pewno zrobią też świetnego Hurricane. Zaczną pewnie od Mk I.
  9. Od 2018 bojkotuję Muzikanta, po tym jjak otworzyłem pudełko Čmelaka. Raz się wyłamałem kupując Bobcata. Przez polskie malowanie. To było 4 lata temu i już więcej nie zgrzeszę.
  10. Nie znam się. Filamentowe wydają się mi b.proste w obsłudze. Przy żywicy jest proces bardziej złożony. To jest powodem mojego pytania.
  11. Czy istnieją już drukarki filamentowe z parametrami wystarczającymi do druku na potrzeby modelarskie?
  12. W tym stanie opływ jest bez znaczenia i widać ładnie napięte płótno steru bez widocznych wklęśnięć, czy wypukłości. A tu lotka, jej górna pow. z bąblami. Wszystko gra ciśnień wokół lotki i wewnątrz niej.
  13. Czyli wg Twojego tłumaczenia nadciśnienie pod profilem powinno wciskać płótno między żebra lotki na dolnej powierzchni lotki, a zdjęcie pokazuje coś przeciwnego
  14. Jako teoretyk, a nie praktyk, to sądzę, że tu trzeba po prostu wyjść z prawa Bernoulliego. Powietrze wewnątrz lotki jest opływane przez powietrze w jakim się porusza. Wg prawa Bernoulliego ciśnienia zmniejsza się ze wzrostem prędkości cieczy, czy gazu. Rośnie gradient ciśnienia. Wewnątrz lotki jest więc wyższe ciśnienie, wobec tego na zewnątrz i wypycha płótno lotki na zewnątrz. Im szybciej samolot leci, tym mocniej. Na tej samej zasadzie są zrywane dachy domów przy silnym wietrze. To samo zjawisko powodowało trudności z ewakuacją ze wczesnych Spitfire. Różnica ciśnień uniemożliwiała odrzucenie osłony kabiny i montowano po lewej stronie okienko, które pilot musiał wybić i wyrównać ciśnienie w kabinie z tym zewnętrznym.
  15. A ło takom ło! Żaden vintage.
  16. OK, pewnie było, ale wczoraj przeglądałem książkę o griffonowych Spitfire i wypadło. Parę lat tego szukałem.
  17. Takie coś ze "Skrzydlatej Polski" z początku lat osiemdziesiątych ub. wieku.
  18. Sądzę, że na poważnie, bo to był majowy numer.
  19. Chyba w 2016, ale mogę się mylić. Nie kupuję SP, o tym, że p. Marszałkiewicz wysłał to do redakcji i oni to wydrukowali, dowiedziałem się od któregoś z tutejszych bywalców jakiś czas po fakcie.
  20. Raz w życiu wyszedł mi dobry żart na Prima Aprilis i nie widzę powodu, żeby się dalej wysilać. Nic lepszego nie wymyślę:) Dlatego po latach odświeżam tę chwilę mojej nieśmiertelnej chwały!
  21. Pisali wtedy raczej zaufani autorzy. Sami się cenzurowali
  22. Bo nie trzeba było wycinać eleganckich ząbków, tylko po wkręceniu żyletki w imadło jednym, zdecydowanym ruchem przejechać pilnikiem pod pewnym kątem po jej ostrzu przesuwając od jednego, do drugiego końca samą krawędzią pilnika. Na żyletce powstaną zadry, nierówności, które wybierają materiał. Problemem takiego narzędzia jest jego elastyczność . Trudno ciąć po prostej. Do cięcia kabinki w 1/72 wystarczało.
  23. "Surowy" i pomalowany, to nie są te same modele. Zobacz, że "surowy" ma opuszczone klapy i stabilizatory w konfiguracji do lądowania.
  24. Czy mi się zdaje, czy musieli pogrubić spływ steru?
  25. Ceny "Dream model" w polskim detalu trochę duże. Daj znać kiedy będzie promocją na Ali
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.