Skocz do zawartości

letalin

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 632
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez letalin

  1. To pewnie zemsta obrazonych frajdolarzy;)
  2. letalin

    Junkers D.I WnW 1/32

    Dobry jest! Uczta dla oczu.
  3. Stary dobry Matchbox! Miło widzieć w takim zupełnie dobrym wykonaniu. Rozumiem, że nie jesteś do końca z siebie dumny, ale swoim głosem wzmocnię ten chór wujów zawsze zadowolonych i napiszę: Fajny jest!
  4. Skórki pomarańczy na zdjęciu nie widzę, a ten rozkład plam jest oczobitny. Przy czym wypadki z farbą i jej nieprzewidziane reakcje to czasem czynnik poza naszą kontrolą. Naśladowanie rozkładu plam w sposób choćby zbliżony, nawet nie identyczny do rzeczywistości, to jednak coś dużo łatwiejszego do opanowania. Może następnym razem?
  5. Czysty był ładniejszy;) Teraz jest nierówno. Pobrudzone sadzą z wydechu i z wyrzutników łusek, a zero oleju z silnika, brudu z odm silnika i z podwoziem bez śladu błotka...
  6. Skórka pomarańczy to tu zupełnie nie jest problemem. Rozjechałeś się ze schematem malowania tak mocno, że niestety nie jest to już malowanie Spitfire typowe dla RAF, a Twoja luźna wariacja na temat.
  7. letalin

    Fiat Mefisto 1:12

    Gratulacje! Miły dla oka. Takie skrzyżowanie samolotu myśliwskiego z dorożką.;)
  8. 1/48 daje duuużo miejsca. Możesz użyć ostrza skalpela, jeśli masz takie o bardzo szpiczastej końcówce i wybrać materiał. Możesz tym cienkim wiertłem powiększyć otwory operując pod różnymi kątami do wylotu rury wydechowej. Kombinuj, rozwiązaniem jest otwór przypominający wydech, a nie dziurkę do klucza;)
  9. Te otwory mogłyby być znacznie większe. Blacha rurwydechowych nie była gruba.
  10. Lakier był półmatowy. Zupełnie nowy miał pewien połysk, ale daleki od lustrzanego. Głęboko matowy był tylko czarny na kołpaku śmigła. Błyszczące w taki sposób jak lakiery samochodowe raczej nie były w użyciu.
  11. Czarne pasy fotela to też niezwykłe.
  12. Nie zmieniaj obrysu usterzenia. Raczej wklej tam kaeałek plastikowej płytki i potem to zaszpachluj i zeszlifuj.
  13. Każdy ma swoją opowieść. Przy malowaniu na czarno skrzydła "w warunkach polowych" w końcu roku 1940 można sobie wyobrazić, że najprostszą metodą było podparcie samolotu na kozłach i schowanie podwozia przed malowaniem. Wtedy wnęka i goleń zostałaby w swoim poprzednim kolorze. Przy metodzie innej, malowaniu stojącego na własnych kołach samolotu, będzie efekt zależał od inwencji malarza. Jeśli na zdjęciu widać, że wewnętrzna strona osłony podwozia i goleń jest czarna, to sugeruje to dokładną robotę estety, który pewnie nie żałował też farby na wnękę. Taka metoda była chyba częstsza przy czarno-białym malowaniu z roku 1939. Wtedy malowano również felgi na odpowiedni kolor spodu. W tym przypadku samolot wyszedł z fabryki cały Sky od spodu. Domalowano mu czarne skrzydło i ja bym zostawił wnękę w Sky, bo patrząc na zdjęcie można podejrzewać, że malowano skrzydło pierwszą metodą, po zamknięciu podwozia. QJ-F natomiast ma ciemną felgę i osłonę podwozia i tu bym zakładał drugą metodę. https://www.iwm.org.uk/collections/item/object/205210050
  14. Ja bym zaryzykował w jednym kawałku. Póki kalka pływa w filmie wodnym masz czas na ustalenie położenia. Przy podziale będziesz miał trudniej ustalić jej równy przebieg. Jak położysz pół stopnia pierwszy kawałek krzywo, to na końcu będzie już duża odchyłka od linii. Nie wiem jak z jakością kalkomanii tego producenta, ale skoro innym się udawało?
  15. Ten samolot latał w 92 dywizjonie w czasie, gdy wszystkie myśliwce miały lewe skrzydło czarne. Poza tym jeśli nie pomalujesz skrzydła na czarno, to będziesz miał kłopot z kokardą na spód, bo ta ma żółtą obwódkę, której na jasnym kolorze nie malowano. Subiektywnie uważam, że to ciekawa odmiana malowania i warto ją odtworzyć na modelu.
  16. I jak zrobisz wg instrukcji, to będzie dobrze. W większości Spitfire były wnęki w tym samym kolorze co spód skrzydeł. Czyli masz jak należy. Sądziłem ze zdjęcia, że to inny kolor.
  17. Jakie to ładne jest. Po takich warsztatach przybywa Januszy.
  18. Jeśli się zatrzymasz dłużej przy tym hobby, to im głębiej będziesz wchodził, tym więcej będzie pytań. W końcu będą pytania, na które nikt Ci na forum nie odpowie. Ja np. nie wiem jak były malowane wnęki podwozia tego konkretnego Spifire, ale wiem, że na pewno nie były zielone:) Instrukcje fabryczne kłamią i to część zabawy, żeby te kłamstewka zdemaskować i potępić
  19. Wypraski po wyjściu z formy są gorące i czasem zachowują jeszcze pewną plastyczność, stąd bywają zniekształcone i zdarza się, że nie wszystko pasuje idealnie. Przy dużych zniekształceniach warto spróbować trochę przygiąć plastik, z wyczuciem, żeby nie złamać. Przy małych niedoskonałościach wyrównasz to szpachlując, a potem opracowując papierem ściernym, albo pilniczkiem do polerowania paznokci. Przy bardzo małych nie trzeba szpachlować, o ile uda się uzyskać "czystą" spoinę samym klejem.
  20. Klamry są zdecydowanie za mocne. Lepiej coś położyć na skrzydle niż je tak ściskać. Siła ścisku nie może odkształcać części. Przy dobrym kleju i spasowaniu wstępnym wystarczy parę minut docisku. Na upartego nawet w palcach.
  21. letalin

    Reggiane Re-2001 Sword 1:72

    Ja osobiście obstawiałbym Mc 202/205 ale to rzecz gustu a o tym jak wiadomo się nie dyskutuje. MC202 i 205 to Macchi, a nie Reggiane Ze wszystkich włoskich dla mnie najładniejszy jest Re 2005. Sword też go ma w swojej ofercie. A pokazany modelik wygląda poprawnie i cieszy oko, chociaż zdjęcia robiłeś mu chyba komórką, bo jakieś takie niewyraźne są.
  22. Dzięki za informacje. Też mam w planach jugosławiańskie hurri. "Trzema klapowane śrubami" jak rozumiem śmigłami trójłopatowymi. Google tłumaczy czasem b.zabawnie.
  23. Fajna nagroda:) Dostałeś pewnie "plusa za szwedzkie barwy":) Zwanymi przeze mnie czasem "kurzymi łapkami".
  24. Czy minuty góglania. http://www.mooserepublic.se/product/s-31-spitfire-pr-mk-xix-2/
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.