Skocz do zawartości

greatgonzo

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    4 491
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    19

Zawartość dodana przez greatgonzo

  1. Być może źle interpretuję maskowanie. Jeżeli nie to zupełnie nie zgadza mi się limuzyna.
  2. Wciąż robisz tego 'Bunker Hilla'? Być może źle interpretuję maskowanie. Jeżeli nie to zupełnie nie zgadza mi się limuzyna. Stopień w klapie do likwidacji.
  3. OK, już wiem o co chodziło . Ale teraz dorzuciłeś porównywanie M-1 i R-1 i znowu zgłupiałem. Zabrzmiało to tak, jakby R-1 była stockową wersją M-1.
  4. No mnie też nie chodziło o śrubki tylko o stwierdzenie 'jak na wersję stockową'. Zestawienie 'stocka' z M-1 Rossiego jest zastanawiające.
  5. Są jakieś nakładki na te śruby łączące silnik z ramą? Ja wiem, że te motocykle są z kosmosu, ale nawet tutaj trudno sobie wyobrazić sytuację, gdy mechanicy dokręcają silnik do ramy we dwóch dźwigając ogromny śrubokręt krzyżakowy ;). Możesz powiedzieć co miałeś na myśli? Model powstaje interesujący.
  6. greatgonzo

    spitfire-pomoc

    Jak zwykle w takich sytuacjach lepiej jest zadać szczegółowe pytanie, albo założyć wątek warsztatowy i tam rozkminiać temat.Wtedy nie będzie wątpliwości, czy Twoje dylematy dotyczą bardzo ogólnych spraw, czy też zastanawiasz się nad kształtem zawleczki trzpienia 'clear vision panel'. Zresztą, w pierwszym przypadku znalezienie materiałów żródłowych chyba jest dość łatwe. W drugim nie sposób przewidzieć, który fragment informacji z książek, dokumentów i zdjęć byłby Ci przydatny.
  7. Nie powinien.
  8. Owszem był. A raczej bywał. Fakt, że to rzadkość i montowano go w zupełnie innym miejscu.
  9. To jest przedprodukcyjny YP-47M, czyli D-27 z nowym silnikiem, eksponowany w Yankee Air Museum i wcześniej tam restaurowany wedle typowych kiedyś i nierzadko dzisiaj zasad tej sztuki, czyli w sposób w wielu miejscach zupełnie kuriozalny. Zaraz pod zdjęciami tego samolotu w AD14 są fotki silnika R-2800. Niestety nie ma komentarza, że silników serii CE nigdy nie stosowano w P-47, no chyba, że współcześnie latających. Niestety nie jest lekko z różnymi monografiami - by wyczerpać temat musiałyby mieć tysiące stron i być co chwila aktualizowane . Z wielką przyjemnością obejrzę fotę P-47 z okresu z wykończeniem ZCY w omawianym miejscu. Widziałem tylko w wersji srebrnej.
  10. Cóż, ZCY w tych okolicach nie uświadczysz.
  11. Producenci chemii modelarskiej produkują farby o określonych odcieniach. Czasem starają się zbliżyć jak najbardziej do wzorca, czasem po prostu nadają odpowiednią nazwę, lub sugerują odpowiednią aplikację istniejącemu produktowi. Czasem ludzie z zewnątrz określają farbki modelarskie używając jakiegoś systemu kolorystycznego jako układu odniesienia. Może się zdarzyć, że dany producent ma w ofercie kilka kolorów bardzo zbliżonych do jakiegoś jednego odcienia określonego w tym systemie. Szczególnie podatny jest na to FS, który nie definiuje przestrzeni barwnej, a jest jedynie zestawem wzorów kolorów. W odniesieniu do farb z IIWŚ wtórnym, jako że istnieje od lat 50tych. Ale to już inna historia... Aha, NG w systemie FS to 36173.
  12. Ten fragment powinien brzmieć: '...od merytoryki bardzo chciałby być kolega Gonzo' i byłoby bardzo fajnie , gdyby czytający moje wpisy w tym kontekście je traktowali. Tak, czy srak, Kornik, Twoje słowa sprawiły mi wielką przyjemność. Dziękuję.
  13. Eeee tam..., to akurat najczęściej rozkręcane miejsce jest, a osiowość koła i naciąg łańcucha zawsze przy okazji warto sprawdzić .
  14. Brakuje jeszcze śrub regulacyjno - kontrujących przy tym naciągu łańcucha. Pamiętasz?
  15. Żaden drugowojenny Corsair nie miał otwartego stopnia w klapie. Ostatnie -1D miały już stopnie, ale zamykane klapką typu kick-in. Podobnie wczesne czwórki. Klapy ze stopniem na przestrzał to późniejsze -U4. Klapy były wymienne stąd powojenne zdjęcia -1D w takiej konfiguracji. Model bardzo ładny.
  16. Chłooopie..., zupełnie inna gadka! Ale widzę chyba jakiś ZCY w okolicy chłodnic pod silnikiem? :(
  17. Założyłem, że znasz fotkę, ale skoro wspomniałeś o instrukcji to na wszelki wypadek ;): http://en.wikipedia.org/wiki/File:311th_Fighter_Group_P-51_Mustang.jpg
  18. To st po 311 jest zupełnie zbędne ;). Nie piszesz co już masz i po co Ci to. Ale i tak niewiele pewnie się da wnieść w temacie. O ile mi wiadomo 'Princess' jest dość anonimowa, z jednym tylko zdjęciem właśnie z 24 lipca 1945. 311FG przeniesiono z Birmy do 14AF w Chinach w sierpniu 1944 i przezbrojono w Mustangi z Merlinami. Jednym z nich był zapewne ten -10-NT. Po przeniesieniu nieczęsto spotykano przeciwnika w powietrzu. w dniach 24 i 25 marca 1945 nad Nanking doszło do sporych potyczek z Japończykami, ale czy 'Princess' tam była - nie wiem. Samolot 'spisano na straty' (condemned by salvage) 31.12.1945.
  19. Chodzi Ci o konkretną wersję, czy o ten konkretny samolot. To ważne, bo inaczej trzeba szukać. To nie jest skrót. To są przydzielone litery. Pierwsza ma związek z nazwą producenta (North American) podobnie jak RA/RE - R dla Republic i tak dalej.Druga litera - diabli wiedzą, choć na ogół (zawsze?) jest to litera, która występuje w nazwie firmy. Nie interesowałem się tym jak dotąd . No tak, idiotyzm napisałem. RA - Republic, gdzie tu 'a'?
  20. Co jest związane? NT to symbol określający produkcję w zakładach w Dallas w Teksasie w odróżnieniu od macierzystych zakładów w kalifornijskim Inglewood (NA).
  21. Wygląda jak Olive Drab lub coś w tym stylu. Ale cholera wie jak z tymi zdjęciami. Tylko układ kolorów jest jak we wcześniejszych wersjach. Zresztą, w tym wątku wspólnym chyba już o tym było. Masz coś orzeciwko temu samolotu?
  22. Eee tam, wpisałem w googla i jest od razu: TU na końcu strony Producenci modeli silników R-2800 dzielą je w zasadzie na dwa rodzaje, a było ich około setki. Widoczne różnice sprowadzają się często do osprzętu. -57 to seria C z charakterystyczną osłoną reduktora. Żywica to seria B z zapłonem nie występującym nominalnie w żadnym z silników do P-47 i o ile wiem, bez żadnego zdjęcia potwierdzającego odstępstwo od reguły. Gdybyś wziął osłonę reduktora z modelu (zakładam, że jest prawidłowa) i ten zapłon z żywicy to byłoby akurat jak trzeba bo -57 wyposażony był właśnie w tę doładowaną Scintillę z żelem w kolektorze przewodów. Żywiczne silniki serii C też są na rynku. Nie mam pojecia jak wygląda farba Gunze, ale zakładam że pisząc Interior Green masz na myśli ANA 611, lub jego poprzednika. Nie wiem jak to się ma do przewodu doktorskiego , ale tego koloru nie użyto najprawdopodobniej w żadnym P-47 z epoki. W emkach z całą pewnością Dull Dark Green. O ile wypraski modelu nie są w rzeczywistości niebieskie to zdjęcie nie przekłamało odcienia na tyle by mogłoby to być DDG. Ale być może to wszystko Ci po prostu nie przeszkadza . Ewentualne foty na priv. Nie kontroluję swoich zasobów na tyle, by pamiętać co mogę upubliczniać.
  23. Nie wiem na ile interesują Cię takie szczegóły, ale silnik masz na pewno nie do M-ki i najprawdopodobniej w ogóle nie do P-47, a kolor kabiny też niewłaściwy.
  24. Tu jest np. Jak potrzebujesz więcej to PW proszę .
  25. Bartek, o co właściwie pytasz?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.