Tytuł clickbaitowy, fakt by się nie powstydził.
Pytanie dotyczy tego słoiczka:
Historia wygląda tak, że jakieś 2,5 miesiąca temu wymieszałem lakier X-22 z MLT i odstawiłem (słoiczek był porządnie czyszczony po surfacerze, gumowy dekielek w szczególności), używając przez kolejny miesiąc 2-3 razy niewielkie ilości do kokpitu. 1,5 miesiąca było ok, lakier przezroczysty. Miesiąc temu jak jechałem na wakacje widziałem go jeszcze normalnego, po 2,5 tygodnia wróciłem, i lakier nabrał koloru moczu osoby nieszczególnie dbającej o prawidłowe nawadnianie. Ktoś miał taki przypadek? Hataka z natury jest lekko pomarańczowa, ale takie nasycenie kolorem ma nierozcieńczona. Rozcieńczoną Hatakę trzymałem w słoiczku przez kilka miesięcy i nie nabrała "mocy".