Tak wyglądał, jak trafił do umieralni. Wash w liniach podziału, a poza tym pełniutki połysk. Położyłem tam jasny wash, ale wyglądał okropnie, więc dałem trochę ciemniejszy, który dobrze widać na żywo, ale w ogóle nie widać na zdjęciach. Kto wie, może jeszcze się pobawię, w końcu to połysk.
Ja zrobiłem swojemu mocniejszy weathering nie celem osiągnięcia realizmu, bo (jak sam wytykałem KRL niedawno) samoloty CAG się mocno nie tytłają zazwyczaj. Ale to piąty samolot w kolekcji i na dodatek HB za 130zł, aż się prosi o wypróbowanie nieznanych, przećwiczenie słabo znanych technik. Poligon doświadczalny. Dzięki, dobrze, że się podoba, lubię samoloty w locie, bo to jest ich naturalne środowisko.