Skocz do zawartości

pmroczko

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 848
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    11

Zawartość dodana przez pmroczko

  1. Niestety, za przeczytanie tego artykułu stronka woła ode mnie kasę...
  2. Dzień dobry! Bardzo dziękuję za komentarze! @bulik58 - rzeczywiście stare modele AFV Club są pod względem szczegółów takie sobie... Te nowsze są za to bardzo dobre. Ten M548 to jeden z najstarszych. @Lipstein- bardzo dziękuję za miłe słowa. Ten wzór na hełmie nazywa się "Mitchell pattern": ERDL jest bardzo podobny do późniejszego "woodland": A ta skrzyneczka to według instrukcji "hydrometer case" - czyli skrzyneczka na areometr, czyli przyrząd do pomiaru gęstości elektrolitu w baterii. Przy okazji to mi się kojarzy jak kiedyś zwłaszcza ludzie mówili "areograf"... Chociaż z drugiej strony to też jest narzędzie, które może dać odpowiedź na pytanie, czy przygotowałeś farbę o odpowiedniej gęstości... Chociaż z trzeciej strony lepiej by pasowało pojęcie "lepkość" - ale to już dygresje... Wszystkiego dobrego w nowym roku życzę! Paweł
  3. @bulik58, @Bartosz Ciesielski - bardzo dziękuję za komentarze! Ja rzeźbię dalej. Od weterana usłyszałem, że wszystkie Quady w Wietnamie miały za plecami strzelca płytę, a nie "krzyż", który jest pokazany w modelu AFV Clubu. W związku z tym dorobiłem płytę (biały detal na zdjęciu poniżej: Wziąłem się też za jeszcze jedną rzecz - "przyczepkę". AFV Club i tak zrobił spory krok do przodu dołączając żywiczną przyczepę do Quada, ale ona i tak wymagała by przeróbki, np. zdjęcia "dyszla", który zwykle odkręcano (nie było to trudne), żeby nie przeszkadzał. Dodatkowo "podnośniki" AFV Clubu też nie były za dobre, więc pomyślałem sobie, że zamiast przerabiać tę część, zrobię nową i to tak, żeby innym też się to mogło przydać. Więc narysowałem odpowiedni model 3D a Przemek mi to wydrukował (wielkie dzięki Przemek!). Wygląda to na razie tak: I z drugiej strony: Od teraz jakby ktoś chciał zrobić sobie Gun Trucka albo coś w tym stylu mogę mu pomóc - np. w zestawie "Nancy" AFV Clubu brakuje właśnie takiego detalu. Więcej szczegółów tutaj: https://www.shapeways.com/product/2XCT87TWN/1-35-trailer-base-for-the-m55-quad-50?optionId=335442207&li=shops To ja się biorę dalej do roboty, dziękuje za uwagę i pozdrawiam serdecznie Paweł
  4. Wesołych Świąt wszystkim! Mam mały update tutaj, strzelec po pierwszym malowaniu: Mam nadzieję, że się podoba - dziękuję za uwagę i pozdrawiam serdecznie Paweł
  5. Jakby coś to znalazłem jeszcze coś takiego: https://www.shapeways.com/product/KLKWSXSWE/1-48th-us-halftrack-running-gear?optionId=301430137 Co prawda to 1:48, ale jeśli poziom detalu by pasował, to można gościa poprosić o przeskalowanie tego w górę i też będzie git. Pozdrawiam Paweł
  6. @Michal_G- czyli co, mówisz że źle to zrobiłem? Nie, tylko tak żartuję... Jeżeli foty na stronie Shapeways Ci nie wystarczają, to lepsze możesz zobaczyć w tym wątku: A przy okazji to daje taką refleksję - że jeżeli temat jest popularny albo jeżeli się ma szczęście, to już ktoś to narysował w trójwymiarze i wtedy nic tylko negocjować cenę. A jeśli nikt tego nie narysował, to może najłatwiej jest podwinąć rękawy i samemu to narysować... To może być szybciej niż czekać aż Polacy się dogadają... Fakt jest taki, że jeżeli się zgromadzi dosyć zainteresowania (czyli finalnie pieniędzy) to sposób zawsze się znajdzie żeby coś zrobić, np. zapłacić komuś żeby coś narysował, wydrukował itd. Pytanie czy sformalizowana platforma jest do tego potrzebna? Może wystarczyłby wątek tu na modelworku i trochę wzajemnego zaufania. Np. zakładamy wątek typu "konwersja na Twardego" i wtedy zaczynamy poszukiwania rysowników, dokumantacji, drukarzy i zespołowo powinno to jakoś pójść - chyba, że nie będzie zainteresowania. Jak już pisałem, jeżeli już robić jakąś poważniejszą organizację, to powinna ona być przydatna nie tylko dla modelarzy, ale dla każdego kto potrzebuje rysunek w 3D i potem wydruk. Wtedy ma to szansę wygenerować odpowiedni obrót. Pozdrawiam Paweł
  7. Łe tam, nie takie rzeczy już dopasowywałeś!
  8. Kto jeszcze chce wyregulować swoją budowę? Ja już robiłem kilka eksperymentów z AI. Moje wnioski są takie, że jest to mocne i bardzo przyszłościowe narzędzie, ale wymaga jeszcze wiele pracy na niektórych kierunkach. Jeżeli model nie był odpowiednio trenowany a zada mu się fachowe pytanie, to zaczyna się zachowywać jak cwany a leniwy student na egzaminie - leje wodę i chrzani trzy po trzy ale bez wahania się i z dużą pewnością siebie. Jak profesor nie słucha zbyt uważnie to co najmniej dostateczny będzie...
  9. Piszą też tu o nas: "Często fora społecznościowe stają się skarbnicą dzielonej mądrości dla tych, którzy dążą do precyzyjnej regulacji swojej budowy lub rozwijania technik modelowania. "
  10. Jak to się mówi: "Wujek, to nie ten festiwal!". Nie wiem jak inni ale ja się na RC za bardzo nie znam. Mogę doradzić jak go pomalować, żeby wyglądał na brudnego i zardzewiałego. Jeśli chodzi o baterie litowo-jonowe to kiedyś zajmowałem się nimi podczas pracy dla Volkswagena, więc mogę powiedzieć tak: Jeśli chodzi o minimalne napięcie, to zależy od konkretnego składu chemicznego danej baterii i taka informacja powinna być umieszczona na baterii albo w dołączonych do niej dokumentach. Jeśli chodzi o bezpieczeństwo baterii litowo jonowych, to najbardziej niebezpiecznie jest, jeżeli taka bateria się głęboko rozładuje (wtedy w środku pojawiają się ostre "kryształy" metalicznego litu które przebijają separator, czyli folię pomiędzy elektrodami i podczas ładowania (jeśli ładowarka tego nie zablokuje) dochodzi do pożaru). Drugim największym niebezpieczeństwem jest tak zwana "ucieczka termiczna" czyli takie zjawisko że w separatorze jest albo pojawi się niewielki otwór, przez który zaczyna płynąć prąd zwarcia - to prowadzi do lokalnego wzrostu temperatury, który z kolei dalej uszkadza separator i tak zjawisko rozkręca się najpierw powoli, potem coraz szybciej i w końcu następuję zapalenie się baterii, stąd w nazwie "ucieczka". Ponieważ bateria litowo-jonowa fizycznie się powiększa podczas ładowania (naprawdę!) to największe ryzyko jest wtedy, kiedy jest do pełna naładowana (dlatego też nie zaleca się ładowania naprawdę do pełna). W praktyce nie warto baterii specjalnie rozładowywać, ale warto dążyć do tego, żeby ja przechowywać w stanie 50% naładowania albo mniej. Może Was zaciekawi, że w warunkach wielkoseryjnej produkcji baterie są w regularnych odstępach czasu oglądane przez kamerę termowizyjną, żeby zawczasu wykryć ucieczkę termiczną baterii - od momentu wykrycia podwyższonej temperatury baterii która po prostu leży ma się nawet i dwa dni na to, żeby zareagować zanim taka bateria się zapali. Mam nadzieję, że to pomoże - pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  11. Taką jak ta? https://www.shapeways.com/product/BPC4TY6SS/1-72-t-55am-merida-update-set-selected-parts-only?optionId=301736141&li=shops Polecam i pozdrawiam! Paweł
  12. Cześć! Kiedyś rozpocząłem taki projekt i nawet można powiedzieć, że go skończyłem: Od tamtego czasu albo dawniej uważam, że powinno to być zorganizowane jako projekt IT z własną stroną www i wspomagane przez jakąś organizację, żeby to miało sens. No i nie warto się ograniczać tylko do projektów modelarskich. Musiała by to być internetowa giełda gdzie zarówno "drukarze" udostępniają wolne moce swoich drukarek jak i projektanci 3D udostępniają swoje gotowe projekty i są gotowi brać zlecenia na stworzenie nowych. Czyli takie Shapeways, ale bez własnych drukarek. Niestety nie mam jeszcze umiejętności ani żeby to zorganizować (ambitny projekt biznesowy) ani zaprogramować (ambitny projekt IT). Ale może ktoś kiedyś... Pozdrawiam! Paweł
  13. Z tego co się orientuję to kopiowali wtedy ESCI. Obsługa naziemna to mogą być ci: NATO Pilots, ESCI/ERTL 243 (1989) (scalemates.com) Pozdrawiam Paweł
  14. A to niefart, była termokurczliwa
  15. A co z fotami?
  16. Cześć! Wydaje mi się, że możesz być dla siebie zbyt surowy! Jak dla mnie wyszło bardzo dobrze. Oczywiście zgodnie z zasadą "szukajcie a znajdziecie" dało by się pokazać kilka słabszych miejsc, ale jest też cała masa bardzo dobrych i jestem pewien, że wielu ludzi chciało by mieć umiejętności żeby malować na takim poziomie. Pozdrawiam! Paweł
  17. No niestety... Raport chyba na dobre się zmył...
  18. Cześć! Dzięki za fotkę - rzeczywiście niezłe "winogrono" z tego wyszło! Zainteresował mnie ten temat. Znalazłem w sieci jeszcze jedną fotę z zestawu: Zobacz proszę ten napis na tym baraku: BLDG.402 - to daje mocny sygnał, że mamy tu do czynienia z amerykańską bazą, Niemcy napisali by GEB. W związku z tym typuję Luke AFB gdzie Niemcy trenowali aż do 1982 roku - ale to tylko spekulacje. Czy mógłbym jeszcze dostać link do tego legendarnego raportu, o którym pisałeś? Chętnie bym jeszcze trochę przy tym podłubał... Pozdrawiam Paweł
  19. Cześć! Ładnie wyszedł! Z tego co wiem, to ten żółty obiekt to tratwa ratunkowa na wypadek lądowania na wodzie. Może aparaty są pod nią - wtedy byłby do nich całkiem niezły dostęp bez konieczności robienia dodatkowego otworu w kadłubie. Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  20. Cześć! Bardzo ładnie wyszedł. Jeżeli można, to ja bym jeszcze o fotę od spodu poprosił, wtedy można by się lepiej w ładunku zorientować. Poza tym to ten "Tempelhof" w tytule jest mylący - gdzie takie myśliwce w centrum miasta i to jeszcze poza granicami Republiki Federalnej? (Berlin Zachodni to było osobne państwo!) A jeśli chodzi o tempo i jakość, to przypomina mi się mój instruktor spadochronowy, który kiedyś powiedział "po dziesięciu tysiącach to już jest proste" Życze powodzenia przy dalszych "srebrnych strzałach" i pozdrawiam Paweł
  21. Cześć! Niestety zdjęcia nie widzę... Ale z opisu brzmi to jak coś co sam miałem Ci zaproponować. Jeszcze kiedyś wyciąłem sobie szablon na gwiazdę z taśmy maskującej i przez ten szablon ja namalowałem, więc jest to jak najbardziej do zrobienia. Gorzej jest z napisami, ale gwiazdy naprawdę nie są problemem. Życzę powodzenia i pozdrawiam Paweł
  22. Cześć! Widzę, że góra roboty była z tą skrzynią biegów... Z czego mogą wynikać aż tak spore różnice? Dobrze, że chociaż część elementów się udało wykorzystać. Pozdrawiam! Paweł
  23. M88A2... Ciekawe, wygląda na to, że ma gąsienice starszego typu...
  24. Cześć! Tak zacząłem patrzeć na zdjęciach i rzeczywiście - ta ramka na gun truckach rzeczywiście była montowana! Niesamowite... Tylko jest sprawa - w pięciotonowej ciężarówce można pozdejmować "płotki" z burt i burty są na tyle niskie, że nie przeszkadzają. W M548 burty są o wiele wyższe, i nawet jak się podniesie podłogę, to nadal Quad musi być podniesiony jeszcze jakieś 40cm nad podłogę. Ale myślę, że mam już na to rozwiązanie. A jeśli chodzi o strzelca, to na nogi wykorzystałem elementy z zestawu figurkowego MasterBoxa - są to doskonałe figurki, serdecznie polecam. Pozdrawiam i życzę miłego dnia! Paweł
  25. Dzień dobry! I po dłuższej przerwie chciałem pokazać ile to roboty, żeby przekonwertować zestawową figurkę strzelca (w mundurze z drugiej wojny światowej) do postaci, którą musiał by mieć podczas wojny w Wietnamie. Do przerobienia są buty i spodnie - z przerabiania tego można by zrezygnować, jako, że bardzo mało z tego będzie widać, a poza tym pod przednim pancerzem jest bardzo ciasno - a jeśli chodzi o górę, to jest potrzebna inna bluza mundurowa i hełm z pokrowcem. W związku z tym zdecydowałem się na opiłowanie rąk, które mają już odpowiednią pozycję i odpiłowanie pagonów. Z Miliputu dorobiłem kieszenie kurtki i podwinięte rękawy. Hełm wymieniłem na taki z zestawu figurek Dragona z Wietnamu. Na zdjęciach poniżej wszystko jest poskładane "na sucho", Miliput jeszcze wymaga trochę piłowania: Dziękuję za uwagę i pozdrawiam Paweł
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.