Jak na początek, to nie musisz kupować żadnych profesjonalnych pilniczków. Wystarczy przejść się do pobliskiego sklepu i kupić coś dla Pań do paznokci ;) Jakiś grubszy metalowy i gładzik szklany lub elastyczny dostaniesz za kilka złotych.
Natomiast dobrze jest mieć dobrą pincetę (albo i więcej, np. prostą, zakrzywioną i samozaciskową). Przyda się przy małych elementach i kalkach.
W sumie nie da się wymienić wszystkich potrzebnych narzędzi i to Ci będzie wychodziło samo podczas pracy. Jeżeli Cię to wciągnie, to z czasem będziesz sobie uzupełniał warsztat o coraz lepsze i bardziej wymyślne narzędzia.
Takie niezbędne minimum, to nóż (albo skalpel), nożyczki, pilnik, pinceta, małe obcążki, szkło powiększające albo lupa, jakaś podkładka na stół, pędzle i kilka małych pojemniczków. Do tego papier ścierny (np. 500, 1000 i 2000), kilka igieł czy szpilek, wykałaczki, patyczki do uszu, ręczniki papierowe i taśma maskująca. No i trochę chemii: klej, farby, lakier bezbarwny matowy i błyszczący, rozcieńczalnik, płyny do kalkomanii, szpachlówka i płyn do mycia naczyń.