-
Liczba zawartości
1 244 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
5
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Woit
-
@Maxy ta antena to dla mnie kolejna zagadka. Co to za typ, kiedy, z jakim osprzętem ją stosowano? Sporo pytań a odpowiedź pewnie prosta tylko tu się poruszam jeszcze po omacku. O jakiej książce wspominasz? Interesuje mnie to gdyż pomału przymierzam się do maszyny Dziubka. Na razie nie trafiłem na zdjęcie rozwiewające wątpliwości w tym temacie. @burzatg- dziękuję, w przypadku klap to Arma zaszalała z fakturą, ja tu z "bajerów" to tylko wash dałem.
- 20 odpowiedzi
-
- 1/72
- arma hobby
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
O, patrz. Dzięki za zauważenie tego. Kolejna "tajemnica" tego egzemplarza odkryta. W zasadzie to cecha szczególna. Z ciekawości muszę sobie poszperać o tym.
- 20 odpowiedzi
-
- 1/72
- arma hobby
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Dziękuję! @barszczo - to zdrapka na lakier do włosów, tak się samo "odprysło" , teraz już wiem, że w tej skali to takie rzeczy to raczej gąbeczką trzeba robić. Jak na kołpaku - większa kontrola na efektem jest.
- 20 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- 1/72
- arma hobby
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Zapraszam do galerii mojego najnowszego modelu. Z zestawu Arma Hobby starałem się odtworzyć coś choć trochę przypominającego Mustanga III (P-51C) służącego w Polskich Siłach Powietrznych, w 315 Dywizjonie Myśliwskim „Dęblińskim”. Egzemplarz o nr seryjnym FB161 wyróżniał się naturalną barwą metalu oraz tym, że 23 lipca 1945 roku porucznik Jerzy Lenartowicz zatrzymał go w krzakach Coltishall co zakończyło się kasacją płatowca. Zestaw złożyłem wspomagając się żywicznymi kołami Eduarda, lufami działek Mastera z zestawu dedykowanego do wersji P-51D oraz kalkomaniami Techmodu (Techmod 72009 North American P-51 Mustang III). Największą pomoc historyczno-merytoryczną otrzymałem jednak od kolegów z forów modelarskich: @greatgonzo@kornik_69 Puskal (wsparcie fabryczne Arma Hobby). Nie mogę zapomnieć również o innych uczestnikach konkursu na bratnim forum (w ramach którego ten model powstał) składających również Mustangi od AH. Zależało mi na (szybkim) ukończeniu tego projektu dlatego poza w/w dodatkami od siebie dodałem jedynie coś co ma przypominać celownik stosowany w PSP (Mk.II). Nie zdecydowałem się również na szpachlowanie linii podziału na skrzydłach. Szpachlówka przy tym modelu przydaje się symbolicznie. . Do malowania użyłem produktów firm Mr. Hobby, Hataka (Orange) i AK Interactive (Xtreme Metal). Oprócz tego korzystałem z panel linera Tamiya i farb olejnych do delikatnych zabrudzeń. Tak, wiem, brudzenie na spodzie wymaga jeszcze sporego wkładu pracy. Jak coś wymyślę to zaprezentuję efekty. Miłego oglądania! P.S. Wszelkie komentarze mile widziane, te niemiłe również
- 20 odpowiedzi
-
- 19
-
-
- 1/72
- arma hobby
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Ooo, wszem znana ale jednak rzadko goszcząca na forach konstrukcja
-
Thunderbolt i Corsair to też są konstrukcje ze sporymi możliwościami pudełkowania.... To tak w ramach armowej zgadywanki.
-
Kto zna Marcina ten wie, że on zawsze ma lekko przymrużone oczy
-
Grumman F6F-5N Hellcat "Black Death" Eduard 1:72
Woit odpowiedział Roland_Sebastian → na temat → [L]Galerie
Bardzo efektowna praca. -
Dzięki za odpowiedź. Kończ ten model, spora grupa osób obserwującą Twoje poczynania nie może się już tego doczekać.
-
Idź Pan ... Blaszki to tradycyjnie własne trawionki? Siatkę skąd zajumałeś? Nity na pokrywach to gęsta farba nakładana punktowo?
-
Fakt, pomyliłem , nawet na moim screenie wyraźnie widać NMF we wnęce na suficie. Dzięki!
-
Trafiłem na film na YT gdzie są ujęcia z linii produkcyjnej wersji D (https://youtu.be/4e7qxk47C2k). No i teraz nie jestem pewien jak malować te wnęki. Był tam ten NMF czy nie? Zależy to od zakładu, okresu/serii produkcji?
-
-
Proszę bardzo. Mam nadzieję, że wyd. STRATUS nie będzie mi miało tego za złe. Wg. mnie jest to bardzo fajna pozycja i warta każdej wydanej złotówki - polecam. Dwa górne zdjęcia to zdaje się ujęcia z uprzężą spadochronu - widać zwisające luźno pasy od fotela (?). Dolne wycinki ze zdjęć ukazują pilotów zapiętych/gotowych do lotu - zwłaszcza na lewym owalu widać takie szerokie podkładki(?) czy co tam to jest...
-
Oj nie. przeglądając zdjęcia w PolishWing23 nigdzie nie zauważyłem tych charakterystycznych otworów. Zamówię sobie zestaw z pasami (Sutton?) Q type. I chyba wywalę końcówki przez burty - na niektórych zdjęcia dobrze to widać a i na modelu powinno wyglądać nie najgorzej. https://www.mojehobby.pl/products/Seatbelts-RAF-Q-type.html
-
Warsztat @Wojtek190 obserwuję, jednak detale w 1/48 łatwiej oddać niż w 1/72 Zobaczymy co z tego wyjdzie, dziękuję za porady.
-
PD-D, z oznaczeniem zwycięstw i odznaką kościuszkowską. Wg kwitów Feb-Nov 1946.
-
Dzięki za potwierdzenie w kwestii celownika. Pasy - na zakupy trzeba się wybrać zatem. O coś takiego Ci chodzi? https://www.mojehobby.pl/products/WW2-seatbelts-RAF-Sutton-QK.html
-
WS przez bezbarwny Hataki, raczej się nie przebije. Jeśli już to musiałbym psiknąć raz jeszcze bazą. Jeśli nie będzie większych uwag to zostanie jak jest bo i tak mało co widać. Ale dziękuję Ci za komentarz. Dzięki chłopaki. W celowniku brakuje "szybki", jest jeszcze na arkusiku dołączonym przez PARTa. Czyli w Mustangach 303 były celowniki typu N-9 a nie K-14? Coś takiego mam próbować odwzorować? W 1/48 może i bym się pokusił o próbę odtworzenia wyposażenia odpowiedniego dla tej wersji/okresu. Lecz tu w 1/72 to nawet cześć blach PARTa odpuściłem bo niewiele by wniosły w porównaniu z zestawem a i tak po złożeniu połówek to na burtach * widać. Tu potrzebny byłby Mikolaj75 albo Rymulus. Cieszę się, że się zgadzamy Tak wiem, zorientowałem się jak zapaćkałem. Będę rył/odtwarzał po wklejeniu luf Mastera i położeniu podkładu. Ale dziękuję za wy-/przypomnienie tego. Łoo panie! Wielkie dzięki. Teraz to tylko zmalować trzeba
-
Szlifowanie - to była rzecz, której najbardziej obawiałem się przy tym modelu. Niby 1/72, ale to wszystko naprawdę takie małe jest - tylko na zdjęciach elementy wyglądają tak pokaźnie. Na początek poszły niewielkie zapadnięcia na bokach kadłuba. Tutaj za warstwę wypełniającą posłużył mi zwyczajny CA. Na zdjęciu specjalnie tego nie widać ale coś tam zrobiłem. Następnie zabrałem się za skrzydła. Przy pomocy schematu znalezionego na którymś z forów zalałem odpowiednie linie podziału mieszanką czarnego surfrcera 1500, szarej szpachli Tamki i rozcieńczalnika do Gunziaków. Wyglądało to tak. Po szlifowaniu gąbeczkami ściernymi (280>400>800>1000>1500>2500) powierzchnie płata nabrały ogłady i prezentują się tak. Najgorzej chyba nie jest. Podkład 1500 przed malowaniem metalizerami i lekka polerka powinny pomóc do końca wyprowadzić to na błysk. Odpaliwszy aerograf powróciłem do prac nad kokpitem. Zieleń kokpitu to hatakowy C211 Interior Green, do tego czarny (Black Nato), błyszczący bezbarwny, wash brązowy i szary, oraz na koniec również hatakowa satynka. Detale próbowałem podkreślić białą kredką a otwory zegarów zalałem błyszczącym clearem Gunze. Ten brązowy przewód to kawałek struny gitarowej. W niektórych warsztatach model i na zdjęciach współcześnie latających Mustangów w kokpicie widać część dźwigienek pomalowanych na czerwono. Wstrzymałem się z tym ruchem czekając na Waszą opinie w tym temacie. Na zdjęciach wash wygląda na mocno niedotary ale na żywo (przynajmniej dla mnie) wygląda to akceptowalnie. Przed sklejeniem kadłuba powstrzymuje mnie jeszcze oczekiwanie na Wasze uwagi 8-) oraz niepewność co do koloru jaki powinien znajdować się we wnęce kółka ogonowego. Z chęcią wysłucham również porad co do sposobu malowania komory podwozia głównego. Zresztą jeśli cokolwiek jeszcze wzbudza tu Wasze wątpliwości to walcie śmiało.
-
Dawno nie czytałem tak dobrego i zabawnego opisu całej sytuacji
-
Brawo bo: - Tomcat - ładnie sklejony i pomalowany (tak, widziałem wcześniejsze posty ale takie jest moje ogólne wrażenie bez wnikania w szczegóły - radość czerpię z podziwiania pracy a nie z wyszukiwania baboli) - atrakcyjnie pobrudzony - świetnie zaprezentowany (podstawka) - dobrze sfotografowany Czekam(-y) na kolejne.
-
Ja mam tylko z otworkami i dlatego dokupiłem taki zestaw (tu sklep wybrany losowo). https://agtom.eu/do-skali-172/360615-yahu-models-1-72-mustang-iv-louvers.html
-
Bardzo ładnie zmalowany model. Podobnie jak poprzednikowi nie pasują mi za bardzo obicia ale bardziej te na skrzydłach i kadłubie. Nie sama ich obecność a forma - tak jakby trochę nienaturalnie wyglądają - w przeciwieństwie do kamuflażu, który mnie zauroczył w Twoim wykonaniu. Hatakę czym rozcieńczałeś?
-
Jak-1b - ZTS Plastyk/Mastercraft 1:72 + dodatki własne
Woit odpowiedział Mikolaj75 → na temat → [L]Warsztat
Wielkie brawa Mikołaj! Z tym plakatem to byłeś największym wygranym już na samym początku
