Marak
Użytkownicy-
Liczba zawartości
2 137 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Marak
-
Moim zdaniem, jeśli chcesz poważnie traktować modelarstwo to Twoim pierwszoplanowym celem jest odłożenie jakieś 400-700 zł na kupno aerografu i kompresora. (Kompresor AS-.... (300 zł) aero od 100 do 300 zł). Dlatego na razie proponuję wersję oszczędną, czyli większość malujesz pędzlem farbami Pactra. Co prawda niektórzy piszą, że Pactra to syf, ale moim zdaniem do pędzla są przyzwoite. Aby efekt był w miarę rozsądny potrzebujesz trzy puszki: podkład (np. surfacer 1000), farbę bazową na nadwozie i lakier bezbarwny. Możesz kupić farbę modelarską np. Tamiyi, a możesz zaoszczędzić i wszystkie 3 kupić w sklepie z lakierami samochodowymi z tym, że czasem można się nadziać. Przykładowo ja kupowałem podkład firmy "Car-Rep" (bardzo dobry) ale mój sklep zmienił hurtownię i teraz kupiłem podobno znacznie lepszy firmy Spraila który do modeli jest kiepski (za grube ziarno, za grubo się kładzie). Ważne, że ma to być lakier czy podkład akrylowy szybkoschnący. Sidolux też warto kupić, ale nie jako lakier nawierzchniowy, ale lakier zabezpieczający, pod kalki itp. Malując np. fotele farbą matową i jak dasz na to jedną warstwę sidoluxu otrzymasz satynowy półpołysk. Odnośnie klejenia i szpachlowania. Ja w obu przypadkach stosuję wyłącznie klej CA + przyśpieszacz, ale jakoś nie mogę przekonać kolegów do tego rozwiązania. Ważne, musisz zaopatrzyć się w drobnoziarniste papiery ścierne, nawet do 12000 oraz pasty polerskie (i znów modelarskie dobre i drogie, więc może na początek samochodowe).
-
Może być z tego ładny model. Chyba niedługo będę z Tobą konkurował bo syn każe mi robić Subaru. Ale chciałbym zrobić jakieś inne którego nikt jeszcze nie robił. Ale narazie śledzę Twoje postępy.
-
Może napisz na czym ma polegać projekt autorski i co robisz w poszczególnych etapach, bo na razie widzę nie oszlifowane szwy na tylnym zderzaku i pod kloszami lamp, ale nie wiem czy zamierzasz to jeszcze poprawić, czy też uważasz, że tak ma zostać, bo jakieś ślady szlifowania widać. Spoiler wydaje mi się, że w wersji WRC udawał jedną całość, ale nie mam zdjęcia z Monte Carlo '98.
-
Volkswagen T3 "Camper" - 1:25 Revell
Marak odpowiedział toled → na temat → Klasa 3 - Pojazdy cywilne
Byłem, widziałem - ja bym wyróżnił Trabanta, ale to pewnie sentyment przeze mnie przemawia. -
Druk na folii z tzw. zabezpieczeniem, mogę Ci załatwić po 7.09. (Kolega na urlopie) Wydaje mi się, że takie naklejki będą kiepsko wyglądać. Proponowałbym cały Kevlar zakleić srebrną folią z wycięciem pod przyciski i na niej bezpośredni nadruk. Można też symbole, nadrukować bezpośrednio na przyciskach metodą tampondruku (tampodruku). Jednak mój znajomy warsztat zbankrutował i trzeba by poszukać na internecie. Nie wiem, czy taki nadruk będzie dostatecznie trwały, ale tak robi się nadruki firmowe na długopisach i jakoś się to trzyma. PS. Jacku czy wybierasz się do Jaworzna? Namawiam wnuka na wyjazd, ale na razie bezskutecznie.
-
IV ŚWIĘTOKRZYSKI FESTIWAL MODELI REDUKCYJNYCH W KIELCACH
Marak odpowiedział Karol J. → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
ad. 1) Obejrzałem z prawdziwą przyjemnością. ad. 2) Oczywiście - i to bardzo. -
"Ostatnie lato z Trabantem" - Trabant 601s - 1:24 Revell
Marak odpowiedział toled → na temat → Klasa 3 - Pojazdy cywilne
A rzeczywiście, teraz obejrzałem galerię. Zaraziłeś mnie tym modelem. Zaraz patrzę co mogę sprzedać, żeby kupić taki zestaw. -
"Ostatnie lato z Trabantem" - Trabant 601s - 1:24 Revell
Marak odpowiedział toled → na temat → Klasa 3 - Pojazdy cywilne
Trampek jak żywy. Tylko wsiąść i jechać. Naprawdę pięknie wygląda. Mam pytanie: maska jest otwierana, czy zaklejona? -
Możesz mieć, oczywiście, swoje zdanie, ale według mnie nie przesadzają. W adlerze czy innej piwacie i wielu innych aero w których dysza jest na gwincie przykrecana do kanału farby, odkręcenie osłony nie powoduje żadnych negatywnych skutków, bo nic się nie rozszczelnia. W aero H&S jest inaczej. Dysza jest luźno wkładana do osłony. Szczelność z kanałem farby następuje po zakręceniu osłony. Jeżeli aero masz napełnione farbą i poluzujesz osłonę farba natychmiast zacznie się wylewać do kanału powietrznego. Jak pisałem wcześniej też, bezmyślnie, na początku w ten sposób wymuszałem bąblowanie. Teraz (gdy jest taka potrzeba) bąbluję przez założenie na osłonę dyczy zakrętki z kleju CA.
-
Odnośnie czyszczenia aero, wejdź sobie na stronę sklepu fine-art. Na głównej stronie, w prawym dolnym rogu masz kilka raddotyczących czyszczenia. Szczególnie cenna jest ta odnośnie popularnego bąblowania farby. Z przyzwyczajenia na pivacie, też tak próbowałem na początku robić z evolution.
-
Biję się w piersi. Nie dotrwałem do końca. Zrozumiałem, gdy sięgnąłem do oryginalnego tekstu Waligórskiego. http://www.waligorski.art.pl/liryka.php?litera=z&nazwa=299
-
No właśnie. I dlatego handlarze klepią auta, bo wiadomo, że auto nowe jak i klepane jest jednakowo dobre. A odnośnie czyszczenia skrobakiem. Głównym jego zadaniem nie jest usuwanie brudu, który na wprost zatkał całkowicie otwór dyszy, bo to można przepchać iglicą, drutem mosiężnym itp. Chodzi przede wszystkim o brud który osadza się na bocznych ściankach dyszy. Taki brud iglicą możemy tylko docisnąć, a nie usunąć. Ja tak miałem gdy po metalizerze malowałem humbrolem i to wszystko zaschło w niedokładnie umytym aero. Przy Gunze czasem czyszczę skrobakiem ale widzę, że brudu jest niewiele. Odnośnie wkładania iglicy od przodu. Pewnie bezpieczniejsze dla iglicy, ale raczej niewskazane dla o-ringa uszczelniającego iglicę. Nie chcę jednak sugerować co jest lepsze - nie mam tak dużego doświadczenia.
-
Nie wiem co to ma wspólnego a aerografami, ale w oryginalnym wykonaniu śp. Andrzeja Waligórskiego podobało mi się znacznie bardziej.
-
To ja bym już poszedł na całość, dużo rdzy, obić, błota, powybijane szyby itd.
-
Nie chciałem wprost reklamować jakiegoś sklepu żeby nie być posądzonym, że jestem agentem Fine-Art, ale w tym sklepie można sobie wybrać z jaką dyszą (dyszami) chcesz kupić ultrę, evolution czy infinity. Przynajmniej tak było, gdy dwa lata temu kupowałem evolution.
-
Owiewki vaccu
Marak odpowiedział Kapitan1 → na temat → Cięcie, gięcie, termoformowanie, obróbka materiału
Dzięki za fajny namiar. Ponieważ temat oszkleń jest generalnie ciekawy, czy nie mógłbyś założyć wątku "oszklenia" w dziale "Jak to zrobić...", żeby tu koledze nie zaśmiecać wątku. Dawno temu często widziałem tłoczenie plexi. Do rozgrzania plexi stosowało się olej z dwóch powodów. Plexi wymaga wyższych temperatur powyżej 100 st. Drugi powód - olej ułatwia tłoczenie poprzez zmniejszenie tarcia o kopyto. -
Według mnie, w tym momencie powinieneś zastanowić nad konfiguracją docelową. Jeżeli zamierzasz zakończyć zakup na jednej dyszy to 0,2 bo bardziej uniwersalna. Jeżeli myślisz, że w przyszłości stać Cię będzie na drugi zestaw (dysza, iglica) to lepiej 0,15 i potem dokupić 0,4. Jeśli zadecydujesz, że 0,2 a w sklepie Ci powiedzą, że tylko jest 0,15 to zmień sklep. Przy prawidłowym ustawieniu aero i odpowiednim doborze farby i jej lepkości cieńkie linie da się malować (jak widać na zdjęciu) nawet czymś takim: http://www.fine-art.com.pl/aerograf-s-brush-fineline.html Tylko jeszcze trzeba umieć malować jak ten sprzedawca z Fine-Art
-
"Ostatnie lato z Trabantem" - Trabant 601s - 1:24 Revell
Marak odpowiedział toled → na temat → Klasa 3 - Pojazdy cywilne
Nie dawało mi to spokoju, bo to dosyć dziwne, żeby z rozrusznika ciągnąć zasilanie na auto (rozrusznik drży i jest pod autem gdzie najwięcej syfu), więc wszedłem na google i znalazłem zdjęcia dwóch wersji. Na obu zdjęciach widać, że moje pierwotne "wymądrzanie" było słuszne. Ten gruby czarny "musi być przykręcony gdzieś do silnika. Obok cieńki do masy. Z drugiej klemy gruby czerwony idzie do rozrusznika, drugi cieńki do wiązki kablowej i stamtąd do bezpieczników. A mnie od dwóch lat marzy się wykonanie takiej wersji i ciągle brak czasu. -
"Ostatnie lato z Trabantem" - Trabant 601s - 1:24 Revell
Marak odpowiedział toled → na temat → Klasa 3 - Pojazdy cywilne
Z tego schematu wynika, że moje teoretyczne wymysły w jednym miejscu mylą się z prawdą. Na skrzynkę bezpiecznikową zasilanie idzie z rozrusznika (poz. 4 zacisk 30), a nie bezpośrednio z akumulatora. Masz o jeden kabel mniej do roboty. -
"Ostatnie lato z Trabantem" - Trabant 601s - 1:24 Revell
Marak odpowiedział toled → na temat → Klasa 3 - Pojazdy cywilne
Trabanta znam tylko z zewnątrz, ale jak nie znajdzie się jakiś spec to mogę Ci podpowiedzieć ogólnie. Auta z tamtego okresu miały w większości taki układ kabli: Minus: szedł na masę, czyli gdzieś blisko przykręcony do blachy nadwozia ale, że tutaj to niemożliwe więc najprawdopodobniej do ramy. Drugi kabel musi iść na masę silnika, albo równolegle, albo od tego pierwszego. Te kable w autach które znam miały około 5 mm średnicy i np. w Wartburgu nie były izolowane. Plus: z klemy powinny wychodzić dwa kable, jeden gruby kabel szedł bezpośrednio do rozrusznika, drugi cieńszy do skrzynki bezpiecznikowej. Tak musisz szukać na zdjęciach. -
To nie jest regulacja ciśnienia tylko przepływu. Według mnie bardzo przydatna regulacja, niektórzy piszą, że im wystarcza tylko regulacja ciśnienia na kompresorze. To tak jak z mocą prądu. Można mieć regulator napięcia lub natężenia - albo oba regulatory równocześnie. Jeszcze inaczej, regulacja przepływu to zmiana wielkości otworu przez które powietrze przepływa. Regulacja ciśnienia to zmiana prędkości wypływającego powietrza. Ja, mimo wszystko, optuję za sprzętem bardziej popularnym. Do evolution dokupiłem zawór regulacji przepływu. Oryginalny dość drogi, ale teraz pojawiły się allegro bardzo tanie takie zawory, jak również dodatkowe odwadniacze na aerograf.
-
Powtórzę się i napiszę jeszcze raz: PIĘKNY.
-
Rozcieńczanie farb i praca z nimi na codzień - my way
Marak odpowiedział cooper69 → na temat → Farby do Aerografu
Ja do tej pory rozcieńczam farbę w zakrętkach po wódce. To przyzwyczajenie z Humbroli które do aero wlewałem przez szyfon, aby odfiltrować śmieci. Kupiłem paczkę strzykawek, ale mam podobne problemy jak Solo - zacinają się, Trzeba się będzie jednak przestawic. Atlis gdzie Ty kupujesz te dobre strzykawki? Moje "patenty" to: 1. Do mycia pędzli na stole zawsze stoi: a) słoik z wodą, b) butelka po Wamodzie do której wlewam ok. 50 g rozpuszczalnika nitro - zmieniam ok. raz w miesiącu. Wypróbowałem, iż nitro ma tę zaletę, że przez noc syf z pędzla zbryla się i przykleja do dna, a rozcieńczalnik jest czysty. Pędzel po wymyciu sklejam własną śliną. 2. Zamiast aluminiowej palety (jestem już w wieku, że na obiad częściej chodzę do apteki niż restauracji) wykorzystuję listki po tabletkach. Cała moja rodzina wie, że tabletek z takiego listka się nie wyciska tylko należy naciąć folie aluminiową, tak by wypukły "pojemnik" pozostał niezgnieciony). Listki po małych tabletkach są idealne do wyciskania kleju CA, który potem nabieram wykałaczką lub igłą. Takie listki traktuję, oczywiście, jako pojemniki jednorazowe. -
Z letnią wizytą na MotoGP - Honda RC211V LCR - Tamiya 1:12
Marak odpowiedział DarkWing → na temat → Klasa 3 - Pojazdy cywilne
Wartałoby zaszpachlować te krzyże od śrubokręta w osiach kół. Poza tym, dla mnie super. -
"Ostatnie lato z Trabantem" - Trabant 601s - 1:24 Revell
Marak odpowiedział toled → na temat → Klasa 3 - Pojazdy cywilne
Nigdy nie robiłem, ale myślę, że bez problemu da się je ukształtować z drutu ołowianego. Kiedyś z takiego drutu robiłem przewody, ale przestałem, bo nawet niewielkie ściśnięcie pincetą powodowało widoczne spłaszczenie. lub zrób wersję trabanta mojego kolegi który przez kilka lat jeździł do pracy bez akumulatora. Zawsze o 15.00 słychać było jego krzyk "Kooogo podwieźć do centrum". Pasażerowie robili za rozrusznik.
