Skocz do zawartości

Marak

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 137
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez Marak

  1. Kalki z białym podkładem robi Melius Manu, bez problemu drukują 1 kpl, bo mają maszynę która kladzie biały. Inni do których ja się zwracałem, biały robią sitodrukiem, co przy jednej sztuce jest absolutnie nieopłacalne.
  2. Nie zapomniałeś o dorobieniu klamek i uchwytów na przednich drzwiach od wewnątrz?
  3. Krótka fotorelacja z imprezy która odbyła się w Koprivnicach w ostatni weekend. (Daję ją tutaj bo skupiłem się tylko na autach - z małymi wyjątkami) Do Czech jeżdżę, bo można tamm zobaczyć modele trochę inne niż na naszych konkursach. Przede wszystkim modele wyglądają jak nowe. Nie ma brudu, rdzy i dziur. Modelarze głównie chwalą się swoją Tatrą która występuje w 100.000 odmianach. Dużo modeli budowanych jest od podstaw. Ponieważ w niektórych klasach modele plastikowe były wystawiane razem z kartonowymi, więc trzeba było uważnie czytać kartki, bo poziom modeli kartonowych tak wysoki, że nie do odróżnienia. Na stoiskach sklepowych króluje głównie żywica w skalach 1:35, 1:72 i 1:87, ale spotyka się też takie nietypowe 1:28. Potężne stoiska miał Aires i CMK. Aires np. wystawiał kilkadziesiąt kokpitów żywicznych. CMK całą salę pudeł nowej produkcji lotniczej. Dla przykładu cen podam, że pilniki CMK, które u nas są po 17,99 zł kupiłem po 10 zł. Podpis na poniższym zdjęciu, może trochę mylić. Pisząc "zestaw" miałem na myśli dwa auta. Modele są wykonane od podstaw. Chciałoby się napisać "Do zobaczenia za rok", ale główny organizator zrezygnował z prowadzenia imprezy.
  4. Fajne autka. Lubię takie nowe, czyste. Jak dla mnie jedyny minus to opony - za czyste. Zmatowiłbym bym je lekko lub pomalował półmatowym antracenem.
  5. Marak

    Mycie aerografu

    Widzę, że dobrze zrozumiałeś po co zostawiłem farbę do zaschnięcia (że na 2 dni - bo akurat musiałem wyjechać). To jeszcze powinieneś w podobnym tonie zwrócić się np. do producentów aut, dlaczego rozwalają takie drogie samochody w crashtestach. Sądzę, że pomalowanie aero po zewnętrznej stronie w niczym mu akurat nie zaszkodziło, pod warunkiem, że nie będę mył go potem w żrącym Cleanuxie bo to dopiero jest szkodliwe dla tego sprzętu. Tak, czy inaczej po tej wypowiedzi postanowiłem mocno ograniczyć swoją działalność na forum, ograniczając się wyłącznie do "mojego" działu pojazdów cywilnych. Dziękuję za dotychczasowe dyskusje.
  6. Marak

    Mycie aerografu

    Tak, wiem. Mycie aerografu to jeden z najczęściej poruszanych tematów. Tylko do tej pory każdy chwalił swój, jedyny słuszny rozpuszczalnik. Więc ja postanowiłem to sprawdzić. Próba ma charakter pseudonaukowy z naciskiem na "pseudo". Nie zachowałem stałych parametrów, nie powtórzyłem jej 100 razy. Jeśli ktoś uważa, że jest niewiarygodna nie będę się sprzeczał. Proszę zrobić lepiej. Tyle tytułem wstępu. Pora na opis. Mój stary aerograf adlera (z powłoką chromu ozdobnego) pomalowałem pędzlem czterema rodzajami farby - jak na zdjęciu. Zostawiłem na 2 dni do wyschnięcia uważając, że środek myjący ma za zadanie usunąć zaschniętą farbę, bo dopóki nie zaschnie to można ją wymyć nawet wodą, a już prawie idealny jest płyn do mycia szyb. Natomiast w trakcie malowania farba zasycha w aero (na ściankach, na oslonie dyszy itp). Mycie przeprowadziłem przy użyciu 6 posiadanych środków. Za pomocą twardego pędzla zrobiłem dla każdego środka trzykrotne maźnięcie pedzlem w odstępie 5 sek. każde (aby farba mogła nasiąknąć). Jak widać na zdjęciu użyłem: 1. Płyn do mycia pędzli i innych narzędzi - z marketu budowlanego 2. Alkohol izopropylenowy (IPA) 3. Zmywacz Wamodu 4. Aceton 5. Rozcieńczalnik nitro. 6. Pierońsko drogi płyn do mycia aero firmy ModelMaster. Pierwsze spostrzeżenie to takie, że Wamod odparowuje o wiele dłużej dzięki czemu można go używać w znacznie mniejszej ilości. ModelMaster również, ale szybciej od Wamodu. Pozostale odparowują błyskawicznie, więc zdarzało się, że po 5 sekundach powierzchnia była już wizualnie sucha. Efekty: 1. Farba Tamiya akrylowa X-18 Wszystkie rozcieńczalniki dobrze radzą sobie z tą farbą. Subiektywnie: najgorzej myje IPA - farba zaczęła się lepić do pędzla robiąc najpierw gęstą maź, dopiero po pewnym czasie rozpuszczając się. Pierwsze miejsce przyznał bym Płynowi do pędzli (może dlatego, że używam go od lat). 2. Farba Gunze "C5" błyszcząca Tu różnice są duże. Wamod prawie jej nie ruszył, aceton (o dziwo) też miał duże problemy, IPA tak sobie - takie 3+, pozostałe usuwały bez problemu. 3. Pactra czarna błyszcząca. Tu też moje zdziwienie. Z tą farbą płyny miały spore problemy. IPA niedostatecznie. Aceton i nitro tak sobie. W miarę dobrze Płyn do pędzli Wamod i ModelMaster. 4. Humbrol Matowy (jedyna olejna farba). IPA w ogóle nie rusza. Podobnie Aceton (Zmycie od brzegu zrobiło co innego). Płyn do pędzli rozpuszcza ale tak od spodniej strony. Musi znaleźć sobie wżer od którego wpłynie pod spód. Wamod, ModelMaster i nitro niszczą powłokę która da się po takim działaniu usunąć mechanicznie. Stawiałbym jednak znów na "Płyn do pędzli"
  7. Jeśli nie liczyć producenta to nikt. Ze strony www Gunze Polska "Mr.Color to najwyższej jakości' date=' [b']akrylowe,[/b] oparte o rozpuszczalniki organiczne farby firmy Mr.Hobby (Gunze Sangyo). Ich odwzorowanie i bogactwo kolorów, jakość i trwałość powłoki są perfekcyjne." Natomiast o serii "H" piszą tak: "Aqueous Hobby Color to najwyższej jakości, rozpuszczalne w wodzie, nietoksyczne i bezpieczne farby." Ale teraz już potwierdzają, że do farb typu "H" można stosować "żółty" rozcieńczalnik: "...Jako rozcienczalnik, można stosować wodę. Jednak aby osiągnąć najlepsze efekty zaleca się użycie oryginalnego rozpuszczalnika firmy Mr.Hobby Mr. Aqueous Hobby Color Thinner lub Mr.Leveling Thinner..." Atlis - ja wcale nie neguję tego co Ty napisałeś. W moim potocznym rozumieniu Gunze C to farby celulozowe. Akrylowe to te które można rozpuszczać w wodzie (Gunze H, Model Master, Pactra, Revell aqua, Humbrol aqua itd.). Chciałbym, żeby mi ktoś fachowo wytłumaczył, co to naprawdę znaczy "akrylowe" skoro firma Gunze ma inny podział farb.
  8. Tornado - cieszę się, że wróciłeś. Twoje modle zawsze były super.
  9. Dzisiaj dostałem od znajomego takie namiary. http://www.nomar.com.pl. Znajomy (producent świec) zamawiał u nich kalki do nalepiania na świece. Chwali, że są bardzo dobre. Ale kalki na świece mają trochę inne wymagania. W każdym bądź razie na ich stronie są też kalki modelarskie. Może ktoś spróbuje i da opinię.
  10. Marak

    Triumph Tiger 80 skala 1:9

    Pięknie Ci to wychodzi, choć czarny rzeczywiście chyba Cię nie lubi. Ja bym odpuscił te spraye i wrócił jednak do Gunze lub Tamiyi. Ale szczególiki szokują. Super też Ci wyszły kalki i maski. Cieńkie linie wyszły fantastycznie. Czekam na dalsze postępy.
  11. Nie bądź rolnikiem - nie przesadzaj. 0,1 mm to 2,4 mm w prawdziwym samochodzie. 0,2 = 4,8 mm. Widziałeś gdzieś takie cieńkie uszczelki? Na szybkach bocznych z reguły mają ok. 15 mm. Z przodu nawet 20 mm. W starych autach w tych uszczelkach był wciskany jeszcze gumowy klin który miał ok. 5 mm, więc cała uszczelka miała często ponad 25 mm.
  12. Po krótkim kopaniu w internecie doczytałem się, że są dwa podobne style rost (nie rust) i rat. Oczywiście oba świadczą tylko o tym, że na świecie jest poważny niedostatek psychiatrów do których mogliby się udać co niektórzy posiadacze aut (o ile to można jeszcze autem nazwać). W każdym bądź razie cytuję z jednego z forum: "Oto dwa style tuningu, które łączy jedna cecha: rdza. Jednak są pewne różnice. Rat to nieciekawy wygląd z zewnątrz (niekoniecznie zgodnie z oryginałem), za to niskie zawieszenie i mega mocny silnik. Mechaniczny ideał. Natomiast rost, to celowe postarzanie auta, nieraz wgniotki, brak części, dużo rdzy, masa gadżetów z epoki oraz niezmieniona mechanika".
  13. Marak

    Porsche 356 Fujimi 1:24

    Jeśli masz tam przydatne informacje to podeślij tego manuala. Spróbuję podrasować Ci fotki, o ile będzie to możliwe.
  14. W Bytomiu wystawiała się firma ModelMaker - producent kalkomanii. Niestety, nie udało mi się pogadać z właścicielem, a Panie niewiele wiedziały. www.modelmaker.com.pl
  15. Nie pisz tego głośno, bo jeszcze Elefantes przeczyta i przestanie robić te swoje przepiękne ciężarówki malowane pędzlem.
  16. Fajne autko. Jak zwykle zrobiłeś go na wysokim poziomie. Na temat modeli Italeri, mam takie samo zdanie po dwóch modelach motocykli. Bardziej podobałby mi się w kolorze wiśniowo-bordowym, niż brązowym, ale z gustami się nie dyskutuje. Rażą mnie te duże, mosiężne, nakrętki na zawieszeniu. Czy rzeczywiście takie są w oryginale, czy tylko Italeri uprościło sobie montaz modelu?
  17. Nie jestem pewien, bo zdjęcia nie są zbyt ostre, ale chyba obie bieżnie zostały w kompresorze. Na zdjęciu łożyska widać tylko kulki, rozwalony koszyczek i osłonę. Na tej podstawie nikt Ci łożyska nie dobierze. Samo łożysko jak koledzy pisali to betka. Na pewno typowe kulkowe dwustronnie zamknięte. Ale najpierw trzeba ściągnąć bieżnię wewnętrzną z wału silnika i wybić bieżnię zewnętrzną z korbowodu. Potem, nowe łożysko można wbić w korbowód, albo lepiej zamrozić je azotem i włożyc na zimno. Więc lepiej poszukac kogoś kto to zrobi. PS. Z serwisem MAR też miałem do czynienia i nie mam o nich dobrego zdania.
  18. Marak

    Porsche 356 Fujimi 1:24

    Idąc "jedynym słusznym i historycznym" tokiem rozumowania komnaty na Wawelu powinny być oświetlone łuczywem a nie światłem elektrycznym. Ale każdy ma swój gust i absolutnie nie neguję tego, że ma go prawo przedstawić. Mnie, carbon na podstawce bardzo się podoba. Wygląda elegancko i nowocześnie.
  19. Marak

    Triumph Tiger 80 skala 1:9

    Fajnie Ci to wychodzi. Dziękuję za wcześniejsze wyjaśnienie. Odnośnie malowania: Jak już będziesz miał srebrny chrom to według mnie ładniejszy niebieski metalik uzyskasz kładąc na chrom przeźroczystą niebieską np. X-23 tamiyi. Trochę trudniej, bo trzeba warstwę w miarę jednakowej grubosci położyć, ale o wiele mniej widoczne ziarno metalika.
  20. Marak

    Triumph Tiger 80 skala 1:9

    Model pięknie się zaczyna. A skoro wytumaczyłeś kolegom produkcję szkła, to bądź łaskaw napisać wszystko (krok po kroku) na temat tłoczenia. Czeka mnie wykonanie kilku takich wytłoczek, więc każda wiedza bardzo cenna.
  21. Zacznę od tego, że fotografią na poważnie zajmowałem się 40 lat temu, więc jak napiszę coś głupiego to niech mnie ktoś sprostuje. Za ekran może robić wszystko co odbija światło. Nawet zwykła biała kartka papieru. Często stosuje się folię aluminiową. Jak wejdziesz na allegro w dodatki do fotografii to jest tam pełno parasolek, które mają za zadanie odbić światło w pożądanym kierunku. Z kolei jak chcesz mocniej doświetlić z tyłu to tam dajesz lampę, a przed nią mleczny ekran np. ze zwykłej kalki technicznej.
  22. Był gdzieś fajny film jak facet dokłada po kolei kilkanaście różnych ekranów aby uzyskać super efekt, ale gdzie go teraz znaleźć. Wydaje mi się, że przede wszystkim brakuje Ci w tym momencie dolnego oświetlenia lub ekranu. Pod skrzydłami jest za mało światła. A poza tym jak na takie warunki to super.
  23. Podoklejałem brakujące elementy. Trochę podretuszowałem plamy i można model odstawić na półkę. Zapomniałem tylko (podobnie jak Aoshima) o zamaskowaniu śruby mocujacej kierownicę. Niestety, nie potrafię zmusić swojego Nikona do lepszej głębi ostrości. W słońcu zmienia czas na 1/250 a przysłona stoi na 3,1. Stawiając na półkę okazało się, że już kiedyś bardzo podobne Kawasaki Z900R popełniłem - tylko w innych barwach
  24. Zdjęcia super. Ściągnę je sobie, choc do Subaru się nie przymierzam. Dzięki za link
  25. Guma nie musiała być, ale z malowaniem nie sądzę, żeby były jakieś problemy. Podejrzewam, że jest to identyczne lub bardzo podobne tworzywo jak Tamiya daje ramkę z elementami gumopodobnymi do dużych (1:6) motocykli (przewody, linki, nasadki na świece itp.). Zdecydowałem się na te gumowe bo kolega ccsrally akurat ogłaszał się na forum i podjął się odlania. Ponadto te opony od Unimoga są tak naprawdę o ok. 1 mm za szerokie. Gumowe łatwiej mi będzie dopasować do felg. A tak na przykładzie tego STARA, to u nas ludzie dużo "krzyczą" o swoich możliwościach, a jak przyjdzie do konkretów do dziwne milczenie. Na elementy z imitacją blachy ryflowanej pisałem chyba w 8 miejsc. Jedna firma podjęła się i... czekam już prawie 3 miesiące.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.