Skocz do zawartości

Marak

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 137
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez Marak

  1. Kolejny piękny model w Twoim wykonaniu. Podziwiam.
  2. Problemy są jak dla mnie dwa. Jeden to, że w tym roku organizatorzy olali modelwork, nie zamieszczając najmniejszej wzmianki o imprezie. Może to nasza wina, że nie upomnieliśmy się o to. Na PWM upomnieli się i to właśnie tam była najbardziej konkretna informacja, znacznie szersza niż na oficjalnej stronie, czy na ulubionym przez niektórych FB. Druga sprawa, organizatorzy cofnęli się o parę lat w promocji imprezy. W ubiegłym roku na stronie była podany szczegółowy program imprezy, w tym konkretne godziny w jakich odbywały się warsztaty modelarskie, stojące zawsze na wysokim poziomie. W tym roku programu nie było i warsztatów chyba też nie było. Z tego co mnie udało się zaobserwować to w kącie sali siedziało dwóch modelarzy i coś tam bawili się aerografami. Gdy podszedłem, akurat odpowiadali jakiemuś panu, że oni postarzaniem modeli się nie zajmują więc nie mogą mu pomóc. Sam festiwal z roku na rok staje się coraz bardziej giełdą modelarską. Stoły konkursowe zajmują coraz mniejszą powierzchnię, coraz więcej sprzedawców. Jak dla mnie to ok, bo jadąc do Bytomia liczę zawsze na udane zakupy. W tym roku były to zakupy trochę loteryjne, bo na stronie www nie było spisu wystawców. Może to drobiazg, ale mając taką informację w ubiegłym roku, że będzie firma exito, napisałem do nich majla i przywieźli mi wszystko to co potrzebuję. W tym roku impreza zbiegła się z potężnym jarmarkiem staroci, więc dojazd był mocno utrudniony, ale to już nie jest wina organizatorów. Warto jednak wybrać się do Bytomia na zakupy modelarskie. Wybór naprawdę duży, wystawcy w większości stosują spore upusty, więc portfel szybko robi się pusty.
  3. Kiedyś ktoś podał na forum taki sposób. Zmywacz Wamodu rozcieńczony 1:2 do 1:3 wodą (1 część wamodu, 2-3 części wody). Wykorzystałem ten sposób chyba trzykrotnie - działa, ale trzeba uważać, przy 1:2 raz mi uszkodził kalki.
  4. Całe pudełko jest zafoliowane, a model przeznaczam na sprzedaż, więc raczej nie chciałbym go otwierać.
  5. Mam nowy zestaw z farbkami. Cena 80 zł + wysyłka
  6. Brak dobrej czerni na drukarkach laserowych to powszechnie znany problem w poligrafii. Dotyczy, zwłaszcza, nowych szybkich drukarek. Im większa szybkość tym gorsza czerń. Dlatego ja używam starej poczciwej hp laserjet 5100 z oryginalnym tonerem (ważne). Niestety po zmianie windowsa na nowszy nie mogę znaleźć do niej właściwego sterownika i nie mogę drukować w 1200 dpi. Sterowniki uniwersalne uruchamiają mi ją w 600 dpi. Do drukarek laserowych są przeźroczyste folie, jednak wydruk będzie jeszcze bledszy. Jeśli tarcza będzie podświetlana proponuję zastosować kalkę techniczną do drukarek laserowych. Czerń można poprawić spryskując wydruk specjalnym specyfikiem. Z dawnych lat mam go jeszcze trochę. Mogę odpalić z 50 g, przywożąc np. do Bytomia. Optymalnie do tego celu służy wydruk, a właściwie naświetlenie filmu na naświetlarce poligraficznej. Można wtedy wykorzystać max parametry rozdzielczość 3600 dpi, czerń powyżej 4.0 (na drukarce max 2,5). Jeden problem. Od kilku lat drukarnie przechodzą na wykonywanie blach (matryc) bezpośrednio na urządzeniach cyfrowych z pominięciem naświetlarek które są systematycznie likwidowane. W mojej drukarni została 2 lata temu sprzedana. Proponuję popytać się w drukarniach, czy mają naświetlarkę. Jeśli się taką znajdzie trzeba przygotować plik wektorowy. Może to być np. PDF wyeksportowany z Corela, czy z Adobe Ilustratora. Programy do zdjęć typu Paint czy Photoshop nie są kompatybilne z dużą rozdzielczością naświetlarki. PS. Jacku, te ramki do zegarów to też jakaś folia, czy blaszki?
  7. Tu, chyba najbardziej szczegółowa informacja. Dzięki. Szkoda, że nasze forum nie jest przez organizatorów docenione.
  8. Jak ten górnik z kopalni "Bytom", też się pytom, czy ktoś wie jaki w tym roku jest "Bytom" Do festiwalu tydzień i może jestem ślepy, ale w tym roku nie mogę znaleźć na forum żadnej informacji o tej imprezie. Na stronie imprezy tylko ogólne zaproszenie. Nie znalazłem żadnego programu, informacji o warsztatach, czy wystawcach. Oświećcie mnie gdzie mogę znaleźć jakieś info.
  9. Marak

    Samochody 1:24

    a) to zależy jakiego kleju używałeś. Większość modelarzy na początku używa Revella z igłą. Z reguły bardzo szybko przechodzi się na kleje Tamiyi lub kleje typu CA. Specjalnego potraktowania wymagają elementy przeźroczyste. Dosyć dużo jest o tym na forum, więc proponuję trochę poczytać. b) biały kolor plastiku raczej nie przypomina koloru auta, więc trzeba malować. Najpierw biały lub jasnoszary podkład, potem warstwę bazową. Gdy nie masz aero pozostają Ci tylko farby w spreju. Ostatnio przekonałem się, że farby uniwersalne typu Dupli Color wcale nie są takie złe, a znacznie tańsze od np. Tamiyi. c) za 200 zł bez problemu kupisz aerograf na start, ale aerograf potrzebuje kompresora, a tu ceny oscylują ok. 300 zł.
  10. Marak

    Bmw i8 - Revell 1/24

    Jeśli koła masz już zamocowane to popełniłeś ten sam błąd co ja, założyłesz je odwrotnie - lewe masz po prawej stronie. Na silniku i zbiorniku widać miejsca klejenia. Jak widzę drzwi robisz zamknięte i według mnie słusznie bo z otwartymi głupio wygląda.
  11. Marak

    DAF LF 1:24

    Zależy o co Ci chodzi. Czy o chromowe odbłyśniki? To najlepsze chyba markery mołotowa lub kupić chrom w spray. Natomiast jeśli chodzi o farby transparentne na np. migacze czy stopy, to ja próbowałem do tej pory 4 rodzaje. Revell, Tamiya, Gunze i Humbrol. Jak dla mnie Revell wyraźnie odstaje w dół. Jeszcze pół roku temu napisałbym, że pozostałe 3 są praktycznie identyczne z lekkim wskazaniem na plus dla humbrola (pod pędzlem kryje najrówniej). Jednak ostatnio dokupiłem czerwoną humbrola (1321) i jest kiepska. Jeszcze mam końcówkę starej więc ją rozcieńczyłem i maluję, a tę nową wyrzuciłem.
  12. Marak

    Bmw i8 - Revell 1/24

    Maskowania nie masz tak dużo. Ten zestaw Revella jest super. Po pierwsze wszystko pasuje. Po drugie praktycznie prawie każdy element innego koloru jest odlany oddzielnie, więc sklejasz gotowe pomalowane elementy. Do maskowania masz dach i trochę z tyłu. Ewentualnie pomyśleć czy z przodu dać zestawową kalkę czy malować maskę na czarno-czerwono. Zwróć uwagę na miejsce które zaznaczyłem. Ja podczas szlifowania i polerowania, nie pomyślałem i zaokrągliłem trochę rogi i krawędzie. Po sklejeniu wygląda to brzydko. Czekam na dalszą relację. Powodzenia.
  13. Marak

    Bmw i8 - Revell 1/24

    Też ładnie. A masz zdjęcie od tyłu? W Twojej wersji jak widać nie ma tych niebieskich pasków, więc będzie trochę łatwiej.
  14. Marak

    Bmw i8 - Revell 1/24

    Jeśli chodzi o malowanie I8, to model który kupił kolega York, bez problemu można przerobić na biały. Wystarczy tylko w instrukcji zmienić kolor czarny na biały (Revell pisze, że jest to biały z domieszką stalowego - ale ten stalowy wprowadza tylko niepotrzebną szarość). Cała reszta, łącznie z kalkami jest identyczna. Revell nawet ułatwił sprawę, umieszczając na arkuszu kalki czarny fragment maski, który dla czarnego malowania jest chyba zbędny.
  15. Wiele osób twierdzi, że chrom fabryczny to chrom zabawkowy. Moim zdaniem jest odwrotnie, chrom galwaniczny najbardziej przypomina i świeci się jak oryginał na amerykańskich ciężarówkach. Tylko, że zazwyczaj szwy i miejsca odcięcia od ramek psują cały efekt. Moja propozycja (ale to tylko propozycja) felgi i zderzak, jeśli nie mają wad zostawić. Resztę do Cleanuxa i pomalować od nowa.
  16. Siadam i obserwuję. Czy mógłbyś wstawiać normalne zdjęcia a nie miniaturki.
  17. Marak

    VW Beetle Safari i VAN

    Już miałem wysłać zapytanie co się dzieje z garbusami, ale wyczułeś mnie chyba telepatycznie i pokazałeś co robisz. Jak zwykle super. Czy planujesz skończyć na Bytom? Patrząc na zdjęcia oryginału, to większość ma taki duży prześwit. Właściciele garbusów zawsze chwalili ich miękkie zawieszenie, więc prześwit pustego auta musiał być duży.
  18. Piękny model i niewątpliwie unikat.
  19. Kolejny etap. Zabawa z napisami - tak wyszło. Kabina dostała też lakier bezbarwny typu 2K. Jestem zdziwiony, bo minął już ponad tydzień a mam odczucie, że lakier się klei, chociaż nie zostawia śladów. Żeby nie było, że idę na łatwiznę i robię "prosto z pudła" to dorobiłem żarówki Powoli "ozdabiam" kabinę. Po przyklejeniu zderzaków, zobaczyłem że AMT wybrało jakąś brzydszą wersję ich wykonania. Takie zderzaki znalazłem tylko na jednym zdjęciu oryginału. Na pozostałych 100 zdjęciach przestrzeń za zderzakiem jest zakryta blachą ryflowaną. Trzeba to przemyśleć. Podłoga wysięgnika pomalowana na czerwono, teraz dość skomplikowane maskowanie przed nałożeniem metalika aluminium. Pokusiłem się też o wspólne zdjęcie kabin. Porównanie może trochę bezsensowne, bo kabiny nie są na tym samym etapie, ale "kto bogatemu zabroni" a) Feuerwehr - farba akrylowa ModelMastera - na razie 1 cienka warstwa która pięknie pokryła, bardzo szybkie schnięcie, brak smrodu. Wady - po pierwszej warstwie brak połysku. Pod spodem Surfacer 4000 z Billmodel. b) Pumper - podkład jak wyżej (bardzo dobry), na to DupliColor z puszki. Dwie warstwy szybko położone. Piękny połysk, równa powierzchnia. Wady - farba śmierdzi przez około tydzień. c) Chief - podkład klasyczny surfacer 1500. Czerwona to Gunze "C" GX3, na to lakier typu 2K - dwie warstwy. Gunze - 2 warstwy, ale po szlifowaniu nierówności płótnem 12000 musiałem miejscowo dołożyć trochę farby bo zaczął podkład przebijać. Gdybym miał porównywać, to ModelMasterem mi się lepiej malowało.
  20. Postęp prac: 1. Gotowa rama 2. Gotowe wnętrze kabiny: 3. Pomalowane główne elementy nadwozia. Tutaj poszedłem na łatwiznę. Kupiłem w znanym markecie Cast..ma puszkę DupliColor i trysnąłem farbę. Całe malowanie trwało 2 x po 5 min z 15-minutowym odstępem. Farba super się położyła. Zero skórki pomarańczy czy innych felerów. Połysk jest taki, że lakierowanie właściwie nie jest potrzebne. Na drugi dzień farba na dotyk była całkowicie wyschnięta, jednak nie potwierdzały tego odczucia zapachowe. Model śmierdział przez około 1 tydzień.
  21. Kolejny drobny postęp. 1. Skończona rama Zrobione wnętrz kabiny Kabina tryśnięta podkładem i jedną warstwą akrylowego ModelMastera. Farba bardzo ładnie kryje, za to jest mało błyszcząca. Mam nadzieję, że po drugiej warstwie połysk poprawi się.
  22. Piękna robota. Szkoda, że nie robiłeś warsztatu. Byłoby mi łatwiej gdy zacznę robić swojego. Jak malowałeś blachę ryflowaną? Z tym mam zawsze kłopot. U Ciebie wyszła bardzo fajnie, bo widać ryfle, a nie jest za bardzo przyciemniona.
  23. Powoli kończę podwozie. Powoli bo przez dwa dni, nie mogłem zrozumieć, czemu nic mi nie pasuje. Wał silnika był o ponad 5 mm za długi. W końcu przejrzałem i zrozumiałem, że to co próbuję wepchnąć między silnik a dyferencjał, nie jest wałem tylko kolumną kierownicy. W międzyczasie zająłem się czymś lekkim, łatwym i przyjemnym, i skleiłem skrzynkę całego tyłu auta. Poszczególne etapy widać na zdjęciach, więc nie ma się co rozpisywać. Teraz podkład i można malować.
  24. 4) Star 266 - budowany od podstaw - zaciąłem się gdy po całym dniu dłubania zrobiłem przekładnię kierowniczą która nie pasowała do mojego egzemplarza 5) Mercedes-Benz 1017 (revella) przeróbka na egzemplarz OSP Bierawa. Zaciąłem się, gdyż chciałem zrobić wysuwane żaluzje szafek ze sprzętem i podejście nie było udane. Po "francach" wracam do tematu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.