Z tego co kojarzę to na shermanie głównie: dopancerzenie z gąsek, kartony z jakimś prowiantem, skrzynka jedna-dwie, siatki maskujące, ekwipunek piechoty, trofea wojenne, Kanistry (tylko Twoje są do poprawki (zalane farbą)- usunąć farbę i cieniutką warstwą raz jeszcze pomalować). A co do rdzy to na całości. Jakoś jest w dziwnych miejscach i w przypadku amerykańców to załogi raczej dbały o czołgi i nie pozwoliły by sobie na takie coś, co innego u ruskich, ale to inna bajka ;)
Ps. Przy tak małych modelach ( 1/48, 1/72, 1/76 i mniejsze) to faktura odlewu jest bezsensu. Na 1/35 jest ona bardzo delikatna a model 2 razy większy... Ale to tylko moje zdanie.