Jedyny sens tych modeli to zbijanie piniążków na nieświadomości kupujących.
1/720 to skala która funkcjonowała ponad 40 lat temu u europejskich producentów, razem z takimi dziwadłami jak 1/400 i 1/600 (Airfix) i 1/5xx (Revell?). A że ziemniaczane formy do tych modeli wciąż leżą w magazynach Revella i Italeri, to wydają je raz po raz i kupują je ludzie którzy nie zdają sobie sprawy z ich tragicznej jakości.
Ta skala pewnie wzięła się z tego, że samoloty były zawsze w 1:72- więc ładnie wyglądało dopisanie jednego zera i zrobienie skali dla okrętów
Szcześliwie weszli Japończycy i stworzyli 700 i 350- chociaż mi brakuje jakiejś skali pośredniej, 1/500 albo 1/450.
Różnica między 720 a 700 jest jednak spora, jak kupisz zestaw blach w 700 i zamontujesz na 720 to położysz proporcje modelu. Obok siebie takie okręty też dobrze nie będą wyglądać.