Wreszcie mam chwilę na napisanie. Chyba najbardziej oddalona ode mnie geograficznie impreza na jakiej dotychczas byłem w kraju.
Przegląd ma niewątpliwie potencjał, dobrze byłoby spróbować go wypromować z uwagi na styk granic z Czechami i Słowacją.
Co do zasady bardzo mi się podobało, można było się spotkać i pogadać i oczywiście pooglądać wiele wspaniałych modeli.
Mam wrażenie, że ląd wygrał z powietrzem, troszkę nawet zdziwiła mnie relatywnie mała frekwencja modeli lotniczych.
Z tego co mnie najbardziej ucieszyło to wysoki poziom modeli zgłoszonych w klasach Hi-Tech, a już szczególnie w kategorii Trzech Diamentów. Tu niewątpliwie jurorzy mieli ciężki orzech do zgryzienia. I nie piszę o tym entuzjastycznie tylko dlatego, że mój model dostał ów Diament złoty. W mojej ocenie nie szło na pierwszy rzut oka ustawić ani faworyta ani nawet podium - subiektywnie skalę trudności jaka stała przed jurorami może odzwierciedlać fakt, że mój indywidualny typ medalisty (Mosquito) na "pudło" się nie dostał, co musi świadczyć o wielce wyrównanej walce w tej lidze.
Z innej beczki - zabrakło mi możliwości stwierdzenia w niedzielę, jakie modele są wyróżnione, szczególnie w lotnictwie. I nie chodzi nawet o publikację wyników, ale chociaż o jakieś zaznaczenie. Tu warto się posiłkować wrocławskim patentem pieczątkowym, tym bardziej że chłopaki wszem i wobec pisali, że go sobie nie zastrzegają.
Podsumowując - impreza ciekawa i z potencjałem. Jeśli uda się coś nowego zbudować, postaram się zawitać za rok. Tylko ta odległość....