Skocz do zawartości

Mikolaj75

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 833
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    82

Zawartość dodana przez Mikolaj75

  1. Ostatni z pierwszej małej 3-częściowej serii małych Canad - wóz łączności przypisywany niezidentyfikowanej jednostce australijskiej. Dostępne w sieci fotki potwierdzają, iż autka o takich malowaniu występowały. Jako baza IBG, do tego części foto Parta, koła CMK oraz jak zwykle dodatki własne w sile ponad 90 elementów. Samochodzik zamyka tę serię, mam nadzieję, że będzie kolejna, jednak już od jakiegoś czasu jestem z powrotem w powietrzu. Serdecznie dziękuję za wsparcie techniczne przy pracach malarskich Aha - proszę wziąć pod uwagę, że na fotkach obiekt jest około 2-3 razy większy niż faktycznie - naprawdę ma 6 cm długości.. Pozdrawiam - Mikołaj
  2. Mikolaj75

    Bf 109g-5 Eduard 1:48

    Bardzo efektowny model, podoba się. Zauważyłem na pwm, że proszono Cię o szczegółowe opisy technik malarskich. Niewątpliwie dobrze będzie poczytać.
  3. Ostatnia Canada na ostatniej prostej. Przygotowane elementy do finalnego montażu: Pewną trudność stanowiła linka na antenie, gdzie musiałem opracować metodę imitacji, że linka przechodzi przez krążki. Poszczególne druciki zostały wcześniej wygięte i docięte niemal do dziesiątej części mm. Symulację wejścia w krążek uzyskałem przez docięcie drucika po skosie: Jak to mówią, powinienem zdążyć na Łask...
  4. Ładnie wygląda. Bartek - czy mógłbyś podać namiary na użyte kolory kamo?
  5. Dzięki za informacje, w tym wyjaśnienie kwestii koloru dyszy. Trafiłem na inne zdjęcia, stąd moje wątpliwości. Przywieź go do Szczecina, chętnie obejrzę
  6. Ogólnie się podoba, pewnie także z uwagi na niecodzienność tematu i ciekawe wizualne połączenie kolorów płatowca ze znakami rozpoznawczymi. Z plusów ujemnych - lewituje główne podwozie i przednie dysze są w kolorze kamo. Pytanie techniczne - czy zestaw sprawiał jakieś szczególne problemy w budowie? Jakie kolory zostały użyte do głównych barw?
  7. W Szczecinie zamierzam się pojawić, więc będzie okazja bliżej go obejrzeć. To ja sobie też obejrzę, bo mi się podoba. I z Markiem sobie go odgadamy
  8. Ładnie wyszedł. Mi w oko wpadły te kolorowe zdjęcia, bo są tak zrobione lub obrobione, że wyglądają jak z pism z epoki. Uważaj na rury - wciągają
  9. Mikolaj75

    MiG-21bis 1:48 Eduard

    Podoba. A podaj które Alclady i czy dałeś jakiś werniks na koniec?
  10. Trochę nie teges są wnęki hamulców (nie powinno być przestrzeni otwartych, tym bardziej, że masz zrobione ścianki), ale wizualnie pewnie znikną pod płytami.. Podaj proszę jakie Alclady zastosowałeś, zbieram dane do srebrnych Limów. Aha - i jaki łoszyk dałeś na srebro?
  11. Podoba się. Ciekawa, konsekwentna i dobra robota w niszowej działce.
  12. Super się na to patrzy. Podoba mi się i sprawność budowy i spójność malowania. Grzegorz - a jakie to to ma rozmiary? Pytam, bo te Wasze koparki i traktory na żywo są zawsze mniejsze niż bym się spodziewał.
  13. Do pewnego momentu jak najbardziej. Natomiast elementy mające imitować tablice przyrządów zdają się naruszać tę opinię... Każdy ma w składziku jakieś kalki z zegarami, weź cienką płytkę, nawierć otwory, na spodniej płytce naklej zegary, na to bezbarwny gloss lub pleksi, potem płytka z otworami. Jeśli nawet nie chcesz iść w kierunku dokładnego odtwarzania, to nie psuj roboty takimi "atrakcjami".
  14. Ten na dole nawet podobny Marcin - niezły pomysł
  15. Mikolaj75

    P- 40 E Hasegawa 1/32

    Tak, tak , na żywo także wygląda pięknie. Bardzo lubię Twój styl modelarski i w zakresie malowania staram się podpatrywać to i owo. Zmuś się kiedyś i przeprowadź relację z malowania krok po kroku
  16. Dzięki Paweł. Rzeczywiście imprezy pozwalają podpatrzeć to i owo, a co więcej pogadać. Ja sam miałem okazję poprzyglądać się modelom fajnie zrobionym i powymieniać informacje, szczególnie dziękuję za konsultacje Andrzejowi LK, sporo mi wyjaśniły. Canada kangurowa dostała zielone plamy, dość sporo się z nimi namęczyłem, malowałem na raty indywidualnie maskując poszczególne łaty. Na tym tle najwyższe uznanie dla tych kolegów, którzy takie rzeczy potrafią robić "z ręki", dla mnie na razie rzecz nieosiągalna... Baza jest, teraz czas na błyski, washe i dalsze "brudzenia". Pozdrawiam - Mikołaj
  17. A jak Ci się spodoba i zostaniesz na dłużej..? Dlatego ja na razie nie dotykam szmatopłatów...
  18. Fajny temat. Dwa pytania: 1. barwy docelowe? 2. linie będziesz rył czy jakiś inny pomysł?
  19. I ostatni z tej serii zaczyna dostawać kolorów: Zdjęcia pokazują, że granice kolorów są "prawie" ostre, wygląda na to że trzeba będzie przygotować albo szablony albo wykleić cieniutkimi wałeczkami z blutacka. Kurczę, niby moja skala, ale auteczka się jednak inaczej robi... Pozdrawiam - Mikołaj
  20. Mikolaj75

    Fokker Spinn 1910 1:32

    A jak trzy to luz, wszystko wiadomo... Uszanowanie..
  21. Mikolaj75

    Fokker Spinn 1910 1:32

    Sam jakoś nie mam parcia na tę epokę, ale takie modele ogląda się z przyjemnością. Jedno pytanie - Wrocław był 4 tygodnie temu, najwcześniej mogłeś zacząć 2 kwietnia wieczorem.. Machnąłeś go w 27 dni z uwzględnieniem czasu poświęconego na Waszą imprezę? Grzegorz... Tak nie wolno...
  22. Gratuluję, robi wrażenie, wiele z odtworzonych elementów imponuje. Wydaje się, że w zakresie płócienno-włókienniczym trzeba mieć szczególne zasoby cierpliwości... Bardzo ciekawy model, podoba się
  23. Dziękuję za wpisy. Panzer - to jest druga. Trzecia (australijska) się robi, a w zasadzie czeka na malowanie, jest już po podkładzie. Wal - niewykluczone, że wystąpi w przyszłości zespół samochodowo-samolotowy ;-) Star nie buduje się bez powodu...
  24. Dziękuję wszystkim za dobre przyjęcie. Miło mi zwłaszcza w związku z pozytywnymi opiniami co do malowania - to znaczy, że moje wysiłki w zakresie nauki tego przedmiotu nie były daremne, a wskazówki kolegów bardziej doświadczonych ode mnie w pełni trafne M.A.V. - nie, nie, rozłąka z lotnictwem jest już za długa, powietrzne tematy wracają na stół ;-) Adamerio - kółka CMK dają finalnie dobry efekt, ale mają kilka mankamentów: 1. nie pasują wprost na osie zestawu IBG - wystają jakieś 3 mm, trzeba mozolnie wyfrezować od wewnętrznej strony; 2. tego nie widać od razu, ale mimo ostrego detalu na powierzchni widać takie delikatne paski; 3. kostki wlewowe są "rozlane" dość szeroko i bieżnik jest zdeformowany na jakiejś 1/6 obwodu - trzeba dokładnie pozycjonować, aby maskować ten mankament jego ukryciem "od podłoża"; 4. tu nie miało to znaczenia, ale dla innych wersji problemem będzie brak piątego koła (zapasu), trzeba kupić albo 2 zestawy albo kopiować Zdjęć niestety nie zrobiłem, postaram się je wykonać w Australijczyku, tam też mam koła z CMK ale inny bieżnik - wady te same co wyżej, ale zalety też - ładny, ostry detal i bieżnik w strefie "widocznej". Jeszcze raz dzięki za dobre oceny - Mikołaj
  25. Zapraszam do galerii cysterny: viewtopic.php?f=68&t=57982
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.