Skocz do zawartości

KayFranz

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    374
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez KayFranz

  1. ? Ale przecież w tamtych czasach używano albo szablonów (robionych ręcznie) albo wręcz "od łapy" malowano całe rejestracje. Nie istniało coś takiego jak zdefiniowana czcionka czy nawet rozmiar liter. Rejestracja miała być po prostu czytelna. Co więcej, nawet w obrębie tej samej wytwórni, na tych samych egzemplarzach używano różnych "czcionek". Np. litery rejestracji na kadłubach późnych RWD były wpisane w prostokąt, ale już na skrzydłach - przekoszone (wpisane w równoległobok, ale pochyły - jeden bok równoległy do osi samolotu, druga para - do krawędzi natarcia).
  2. Podrzuciłem już ten link arthusowi, to mogę i innym. W końcu to "forum dyskusyjne". https://hangarfranza.blogspot.com/2021/04/czerwone-czy-czarne.html W każdym razie krótko : nie jestem pewien konieczności i - przede wszystkim - zasadności używania kalkomanii dołączanych do modelu MC. Wg mnie, oprócz loga ARP, Castrola R i znaczka Myszki Miki - reszta jest nieprawidłowa.
  3. A cóż one tak zacichli, a? Myślał ja, że tu jakaś dyskusja trwa, a okazało się wręcz naprzeciwnie. O tym mówię:
  4. Opis niepotrzebny, wszystko "wydrukowane".
  5. Biorę. Reszta na priv.
  6. Jedenastka - poszedł priv.
  7. Priv edit, 25.02 - Jeśli są inni chętni, to proszę "bez krępacji". Ja wciąż się dopiero zastanawiam...
  8. Zombie? To się pokazało kilkanaście minut temu...
  9. Od wczoraj leży w paczkomacie. Proszę sprawdzić powiadomienia, bo w środę o 11 ją wycofają.
  10. Kolega Toke? Do poniedziałku, 1 lutego - brak odpowiedzi.
  11. Dojechały... Widoczek ogólny: Podział na arkusiki i skale: Elementy drobne - czyli loga PZL oraz Szomańskiego (do Karasia) - oba podglądy w skali 1:72, linijka obok Sprawdźcie później pocztę forumową, będę wysyłał informacje co do przesyłek i kosztów.
  12. Żyje. Spodziewam się na dniach dostawy.
  13. W każdym większym mieście jest grawer. Ostatnio za coś takiego zapłaciłem 30 PLN.
  14. KayFranz

    TS-11 Iskra

    "Znaki" czyli znaki przynależności państwowej - rondelki i fin-flash. Tam są kolory, które na każdym znanym mi sprzęcie do druku niskonakładowego wyjdą zrastrowane (czyli po ludzku mówiąc nie jako jednorodne, czyste kolory a jako powierzchnia upstrzona malutkimi kropeczkami). Z daleka to i może wyglądać dobrze, ale jeśli ktoś się pochyli - będzie obciach. Zwłaszcza jeśli obok będą zdetalizowane godło albo napisy eksploatacyjne. Do tego dochodzi fakt, że trudno będzie dobrać właściwy odcień, szczególnie tego szafranowego. Wydaje mi się, że jedyna metoda to użycie masek i dobranie kolorów metodą "mięszania". Maski można wykorzystać gotowe, np. RAF-owski czy każde inne pasujące proporcjami. Im przecież wszystko jedno, jakim kolorem są psikane. Można też je sobie wyciąć, to nie jest jakiś nadludzki wyczyn. O prostokątnym fin-flashu na ogonie nawet nie wspominam.
  15. KayFranz

    TS-11 Iskra

    Gdyby znaki robić od masek - to zrobienie reszty jest możliwe w amatorskich warunkach. Problem w kolorach, używanych przez IAF, zwłaszcza tym określanym jako "szafranowy" - czyli taki ciemnopomarańczowy z dodatkiem szarości. Tego nie da się dobrze odwzorować w niskonakładowym druku. Trzeba by użyć np. sitodruku - czyli opłacalny nakład minimum trzycyfrowy (z naciskiem na minimum). Ale godło FTW jest już wydłubane. Tu jego foto na "60", trochę jest zmęczone życiem...
  16. KayFranz

    TS-11 Iskra

    Dajcie czas do jutra (= easy, boys*), bo mi się ważny klient obudził... * teraz jasne?
  17. KayFranz

    TS-11 Iskra

    easy, boy...
  18. KayFranz

    TS-11 Iskra

    Indyjskie to słabo na kalki małonakładowe. oni maja takie kolory, które na bank nie wyjdą w druku dobrze. te znaki to by trzeba malować od masek, dobierając odcienie.
  19. KayFranz

    TS-11 Iskra

    Co by tu jeszcze...? Chyba musicie zacząć wg liter alfabetu.
  20. Dobra. 18:15. Są dwa pełne arkusze, więc każdy następny wchodzi do kolejki oczekujących na uzbieranie się większej ilości zamówień..
  21. Uups. Czyli 2 x w 72 i 2 x w 48? To mi teraz zadałeś układankę...
  22. OK. Właśnie układam arkusze, więc tak. Tyle, że - co masz na myśli pisząc "PZL-i"?
  23. Podsumowałem. Stan na 14 grudnia, godz. 12. Swoją chęć nabycia KALKOMANII do PZL P.24/III SP-BFL i do PZL.23 SP-BFM z malowań z Salonu Paryskiego 1936 (część oznakowań w kolorze srebrnym, część - w czarnym) wyrazili: RAV: 1 × PZL P.24/72 + 1 × PZL 23 Karaś/72 Toke: 1 × PZL P.24/72 Tleli: 1 × PZL P.24/72 Do tego plus jeszcze paru kolegów z niebieskiego forum. Mogłem coś pokręcić, wiec sprawdźcie. Jeśli jest OK - to nie potwierdzajcie. Rozłożyłem sobie tzw. "użytki" i szacuję, że kalka do 1:72 będzie po 12 PLN, ale do 1:48 wychodzi mi po 24 PLN. Za optymistycznie policzyłem wcześniej, przecież ona zajmuje ponad dwa razy większą powierzchnię niż ta w 72. Do tego dojdzie wysyłka (obecnie InPost po 12 PLN, dopóki się nie zmieni). Poczta krajowa jest u mnie na czarnej liście. Tak jak napisałem wcześniej na PWM-ie, wszyscy uczestnicy "spółdzielni" dostaną też plik do wydrukowania sobie na drukarce i "wydziobania" własnoręcznie masek albo plik do puszczenia na laser czy ploter. To jako bonus. Oczywiście plik z obrysem dotyczy TYLKO liter rejestracji, loga PZL i inne drobiazgi - nie. Co do terminów, nie spodziewam się, żeby coś do sylwestra doszło. Po pierwsze idą Święta, a po drugie - pani Merkel coś kombinuje i sam nie wiem, jak to będzie wyglądać w Kraju-Którego-Nazwy-Nie-Wymawiamy...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.