Skocz do zawartości

KayFranz

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    374
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez KayFranz

  1. Myślałem, że będzie gorzej. Wyglądają jakby była zakłócona równowaga tonalna - są zbyt rozjaśnione. Nie że prześwietlone, bo szczegóły chmur na niebie widać. Także na tej samej współczesnej fotce bluza stojącego w wodzie jest bardzo ciemna, czyli składowe prawie czarne są, tylko środkowe tony są przesunięte w kierunku bieli. Czyli to nie kwestia druku, a raczej obróbki fotografii. Myślałem, że przy pomocy linijki zobaczę i porównam ten "ogromny raster", ale też nie. Moim zdaniem nie jest tak źle, jak sądziłem po pierwszym poście. A co tam robi ten Fouga Magister? Poważnie fotografia tego samolotu jest w książce o Lublinie R-XIII? 21:18 Przepraszam, masz rację. Powiększyłem sobie fotkę ze zbliżeniem, policzyłem linie rastra. Potem wziąłem sobie inną książkę Kagero (z tej samej serii) i tam na 1 mm wychodzi tych kropeczek 6, a na Twoim zdjęciu - 4. Co oznacza, że podczas przygotowania do druku została zadana za mała liniatura (pewnie 150 lpi zamiast 175, a może nawet tylko 133), czyli faktycznie raster jest większy. Pewnie jakbym zobaczył to gołym okiem, w 1:1 to zauważyłbym, ale na ekranie od razu nie rzuca się w oczy. Tyle, że linijki nie oszukasz... Na zielono - rozstaw kropek w omawianym "Lublinie", na różowo - tak wygląda inna Monografia Kagero (w mojej lupce, nie chce mi się robić fotografii makro). arhtus - a wrzuć jeszcze jakieś wyjątkowo "drastyczne" zdjęcie...
  2. A możesz wrzucić jakiś przykład (foto lub lepiej skan)? Jeszcze lepiej z linijką w tle...
  3. Odlot. Zarówno w sensie modelarskim, jak i w kwestii inwencji konstruktora. Praktyczność zastosowania podobna jak u tego "helikoptera" z 1915 roku: A przy okazji - kto ładował armatki ponownie? Delfiny? Bo to nie są działa z zamkiem, tylko ładowane od przodu. Obsługa zresztą i tak była zajęta robieniem za silnik, z chłodzeniem wodnym.
  4. To znaczy - jeśli już mamy być dokładni - to nasze były w wersji oznaczanej jako H, więc właściwa nazwa samolotów zamówionych i użytkowanych przez PLL LOT to Lockheed Model 14 H, bez "dwójki". Przynależność do określonej wersji wyznaczał przede wszystkim zastosowany silnik. Wszystkie polskie Superki miały silniki Pratt & Whitney Hornet R-1690 S1E-G, a wersja oznaczona H2 była wyposażona w Hornety R-1690 S1E3-G. Wersji H2 w Europie używała tylko Air France, przeważająca większość tych samolotów latała w Kanadzie i USA. Żeby już zupełnie zaciemnić - nawet w obrębie tej samej wersji samoloty wyglądały różnie, dość łatwo odróżnić polskie maszyny z pierwszej dostawy (c/n od 1420 do 1425) od tych późniejszych (c/n 1492 do 1495). Podobnie było z wersją 14 WF62 z mocniejszym silnikiem Cyclone Wright SCR 1820-F62 - samoloty dla różnych linii miały różne wyposażenie, jedynie typ silnika był wspólny. Taka elastyczność wytwórni w stosunku do oczekiwań klientów spowodowała jednak rozwój choroby wrzodowej u księgowych, wzrost kosztów produkcji i problemy finansowe, ale po otrzymaniu kontraktu od brytyjskiego Air Ministry na dostawę wojskowej wersji nazwanej Hudson przestało to się liczyć. Jednakowoż po wcześniejszych katastrofach pozycja Lockheeda na rynku była mocno niepewna, więc decydowali się na wszystko, byle tylko sprzedać, nawet kosztem dodatkowych wydatków. Odwrotnie niż Douglas, który swoje samoloty robił zgodnie ze starą zasadą Forda: Mogę zrobić samochód w dowolnym kolorze, byleby to był kolor czarny. i sprzedawał je taniej i w większej ilości niż Lockheed. To takie moje słowo na niedzielę... Miłego weekendu.
  5. Zazdrość to brzydkie uczucie. Chyba muszę coś z nim zrobić...
  6. To za szkłem to jest właśnie ostrzegawcze. Reflektory były wysuwane spod skrzydeł. Chyba, że w jednej oprawie były i reflektor i ostrzegawcze, ale to trochę dziwne by było. We wcześniejszych wersjach ostrzegawcze (pomarańczowe) było na lewym skrzydle, obok pozycyjnego. Poszukać biuletynu, w którym ta zmiana jest opisana?
  7. Jestem za. Mogą być nawet/tylko* dokumenty lub podobne kwity... * niepotrzebne skreślić A nawet jeśli nie wypłyną, to i tak dzięki Hubertowi następni będą mieli łatwiej. Angole na Britmodeller już kopiują Twoje pomysły... I jeszcze przy okazji - bo nie mogę się dopatrzeć na ostatnich fotkach: na dziobie jest to światło ostrzegawcze czy zamalowałeś?
  8. Dzięki. I finał
  9. Obywatele! Czy ma ktoś lub może podrzucić link do DOBREGO* zdjęcia napisów na lewej burcie 739 z sylwetką husarza? Chodzi o ten biały napis z logotypami pod dwoma ostatnimi oknami. ----- * DOBRE - czyli na tyle czytelne, że da się odtworzyć jego wizerunek.
  10. A gdybyś zamaskował, zostawił prostokąt i psiknął - raz złotawym, a na to matowym czarnym i igłą odpowiednio poskrobał czarną warstwę? Spróbuj na jakimś złomie, bo kalki są mało ekonomiczne. Chyba że ktoś znajomy zamawia - wtedy mógłbyś się dołączyć.
  11. No i właśnie idą (mam nadzieję, że coraz śmielej) inne czasy, bo to nie jedyny taki przypadek. Inna firma, inny model - i też po pokazaniu pierwotnej postaci w necie model został skorygowany na skutek interwencji oglądających. Wiem z pierwszej ręki, bo sam klepałem maile. Czyli jeśli się chce i nie stosuje taktyki strusia - to można.
  12. 13:05 - poz. 15 + 16
  13. KayFranz

    Norton 1:9

    Ozebrowanie gara z czego? Albo lepiej - jak zrobione?
  14. Godło JG 54/II miało białe tło, a nie żółte. Tak jest w każdym razie na kolorowych zdjęciach z epoki. Żółty kolor tła jest na WSPÓŁCZESNYCH rysunkach. Tu fota z żółtym przodem, a obok godło Ale to tak... informacyjnie. Jest weekend, środek wakacji, słońce świeci. Zero napinki. Mnie z kolei bardziej pasują Twoje fotki na jasnym tle.
  15. Powiedziałem sobie, że nie będę się wypowiadał, ale zmieniłem zdanie. Od pierwszej chwili uważam, że model ma ZBYT DUŻE kontrasty, jest miejscami za czarny, a w innych zbyt jasny. Tak nie ma w realu, takie różnice są znacznie delikatniejsze, płynniejsze. I pewnie dlatego tak mnie to gryzie. Z takimi ciemnymi plamami wygląda jakby z pół roku odsłużył w kopalni, na przodku. Zrobiłem małą animację, gdzie znacznie zmniejszyłem kontrast tam gdzie było za jasno i tam gdzie było za ciemno. Efekt - do podyskutowania.
  16. "Tata, ale fajne klopecki..." One są do tego nowego helikopterka, córuś. Z tym, że będzie mniej lodów w najbliższym czasie, niestety... https://www.facebook.com/Arma.Models/posts/2995488860538801
  17. Lekko nadmiarowy... Masz dwa regulatory napięcia w jednym zestawie. Ten w wiertarce działa skutecznie tylko przy napięciu pulsującym, tego w zasilaczu regulowanym nigdy nie naprawiałem, ale na logikę powinien działać na podobnej zasadzie. Czyli są dwa regulatory fazowe w szeregu. Najlepiej (tzn. właściwie to najwygodniej) rozkręcić na maksa regulator na zasilaczu i regulować obroty tylko pokrętłem na obudowie Micromota, bo ono jest pod ręką. Wbrew temu co piszą tu i tam, dwa regulatory razem nie działają wspólnie - czyli ustawiając np. oba na pół gwizdka nie uzyskasz w efekcie 1/4 obrotów. Prędzej silnik się przytka pod obciążeniem, a tyrystor na płytce w wiertarce się spali. Na szczęście, zamiast grzebać w płytce i wymieniać tyrystor, możesz wtedy po prostu zewrzeć "na pałę" kable w wiertarce (trzeba ją najpierw rozkręcić), omijając układ sterowania i po tym zabiegu dalej masz możliwość regulacji obrotów - ale już tylko na zasilaczu. Czyli jak w zwykłym zestawie. Z tym Micromotem E, który masz bezproblemowo współpracuje zasilacz BEZ regulacji, a z kolei z tym zasilaczem, który masz - Micromot bez E w nazwie, czyli bez regulacji. Jeśli będziesz rozważał zakup jeszcze jednego zestawu - to wtedy kup i zasilacz i wiertarkę BEZ regulacji - będziesz miał DWA zestawy regulowane. Tu masz wątek, gdzie dość przystępnie (chyba, bo nie umiem się przestawić w tryb nie-elektronika) to omawiają: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3630044.html
  18. Chemia - sprawdź priva.
  19. Na sterze kierunku - była na pewno. djack: +3 do prestiżu za dobre oko.... Czy ta szczelina pod statecznikiem poziomym to cecha tylko 23/I? Bo nie widzę jej w maszynach seryjnych.
  20. Eeee... jakby to tak dyplomatycznie... 1. Jacek - nie bądź taki szybki w poddawaniu się. 2. Mikołaj - rzuć, proszę, jeszcze raz okiem na fotografie.
  21. Spojrzyj na pierwsze zdjęcie w tym wątku. Na fotografii, o której mówisz jest zdjęta blacha i widoczny w ten sposób zbiornik sprawia takie wrażenie.
  22. KayFranz

    PZL 37B Łoś 1/72 IBG

    A czemu zrobiłeś bomby w kolorze gunmetal? https://pl.wikipedia.org/wiki/Bomba_lotnicza_100_kg_Ż_wz._31
  23. A tak à propos: Czym się dokładnie różni ta Gromówa od standardowego Sokoła? Głównie chodzi mi o wyposażenie zewnętrzne, bo środek to pewnie był zmieniany ad hoc....
  24. KayFranz

    Ford model T

    Spoko, kartonowe też tu są...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.