oj tam oj tam co to za przyjemność złożyć model gdzie wszystko pasuje i nawet szpachli nie trzeba - sklejasz 3 dni, 3dni malujesz, stawiasz na półce i po miesiącu zapomniałeś że go sklejałeś.
mówię to JA - niedawno "nawrócony" żywicofob
no a ten PRAWILNY Langley to bardzo zacnie trumpkowi wyszedł - nie ma co narzekać.... liczę że pójdą za ciosem i może coś więcej do wodnosamolotów wypuszczą.... jak już wchodzimy w sferę marzeń i fantasmagorii to ja bym za takiego USS Pine Island z czasów High Jump czy HMS Pegasus z czasów tłuczenia bolszewii po rączkach całował
bo o Akitsushimie już nie wspominam bo to mokry sen
EDIT -----------------------------
"kiełbasa wyborcza" jest znana :
https://www.hobbycar.nl/data/mediablocks/ThrumpeterCatalogue2020-2021.pdf