Chyba zostałem źle zrozumiany.... napisałem tylko to co mi dziadek opowiadał z czasów służby - do strzelań na poligonie morskim składano reling od strony celu. Dlaczego konkretnie nie mam pojęcia. Czy był duży podmuch - nie mam pojęcia, nie było mnie wtedy nawet na świecie Jedno wiem - wszystko robiono wg regulaminu i nikt nie wnikał po co i dlaczego.
A co do fali podmuchu po wystrzale to napisze Wam jeszcze jedną ciekawostkę o której mi dziadek opowiadał - sorry Thalgonis za OFFTOP, obiecuje że to już ostatni raz i już będzie tylko na temat warsztatu....
Otóż nie jest to powszechnie znany fakt ale po wojnie PMW miała na swoim stanie działa kolejowe. Dość potężne bo prawie 200mm, sprzęt "zdobyczny" zostawiony przez wycfujących się Niemców. Działa te stacjonowały na Oksywiu przy porcie wojennym i strzelały tylko raz (przynajmniej tak twierdził dziadek). Tylko raz, bo po salwie 4 dział został zdmuchnięty blaszany dach budynku magazynowego ponad którym strzelano.