-
Liczba zawartości
8 242 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
13
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez M.A.V.
-
[Pojazdy wojsk.] Zadajemy pytania. Otrzymujemy odpowiedzi.
M.A.V. odpowiedział Złośliwiec → na temat → [M]Warsztat
Jak mają na stanie tylko 1 szt. to jak będziesz zainteresowany to resztę Ci bez problemu sprowadzą - wiele razy tak w Martoli kupowałem. Tylko wtedy oczywiście trzeba trochę poczekać aż sprowadzą, ale to żaden kłopot. Na pewno będzie dużo szybciej niż dłubanie "plutonu" takich czołgów od podstaw i na pewno dużo taniej niż kompletowanie poszczególnych elementów o których pisałeś wcześniej. A co do śrubek, nitów i innych tego typu elementów to szukaj na przykład tutaj: http://www.taurusmodels.pl/ Tylko tak jak mówiłem, to już są większe koszta i musisz dokładnie wiedzieć jaki gabaryt potrzebujesz -
Czołgutki w słÓRZbie cesarstFa, 1:72 ;-)
M.A.V. odpowiedział Szydercza Gała → na temat → [M]Warsztat
No niestety w 1:72 straszne nędza z figurkami z czasów międzywojennych ('18-'39) O ile się orientuje głównie to są piechociarze i tylko z Wielkiej Wojny - mam tu na myśli figurki które jakościowo choć w zarysie przypominają ludzi -
[Pojazdy wojsk.] Zadajemy pytania. Otrzymujemy odpowiedzi.
M.A.V. odpowiedział Złośliwiec → na temat → [M]Warsztat
Tu masz gotowy model A7V 1:72 - w niezłej cenie i dostępny bez czekanie "od ręki" : https://www.martola.com.pl/pl630/produkty36422/german_a7v_wwi_tank a to co na zdjęciu pokazałeś to nie śrubki tylko nity -
Czołgutki w słÓRZbie cesarstFa, 1:72 ;-)
M.A.V. odpowiedział Szydercza Gała → na temat → [M]Warsztat
Serio, serio ! bardzo mi się podobają, szczególnie to zróżnicowanie na fałdach materiału. Szykuję się do malowania figurek dużo większych (1:35) i chciałbym uzyskać przynajmniej taki poziom jak ci tankiści. Co do sowietów to może być ciężko, nie znam żadnych sensownych starszych zestawów niż z 1942, a i tamci byli o ile dobrze pamiętam z zimowych ciuchach (zestaw do bitwy o Stalingrad) -
[Pojazdy wojsk.] Zadajemy pytania. Otrzymujemy odpowiedzi.
M.A.V. odpowiedział Złośliwiec → na temat → [M]Warsztat
Szkielzu - jak to jakiś popularny pojazd to np. koła powinny być dostępne żywiczne, ale to nie są tanie rzeczy i często trzeba sprowadzać z zagranicy. Jak masz duże ambicje, samozaparcie i masz jakiś "wzór" to można się zabawić w zrobienie formy i własnoręcznie odlanie potrzebnego elementu w żywicy - chłopaki tu na forum nie takie cuda majstrowali -
Czołgutki w słÓRZbie cesarstFa, 1:72 ;-)
M.A.V. odpowiedział Szydercza Gała → na temat → [M]Warsztat
Ludziki świetnie wyszły -
[W] 9K22 Tunguska i 9K330 Tor - Panda Hobby 1:35
M.A.V. odpowiedział Przemek Przybulewski → na temat → [M]Warsztat
-
-
Räder müssen rollen für den Sieg! Dampflok BR 57
M.A.V. odpowiedział Merten → na temat → [M]Warsztat
Merten - Ty to jesteś jednak szalony KIBICUJE !! PS: no właśnie słyszałem że Trumpek mimo iż sporo ostatnio wypuścił różnych fajnych pancernych pociągów/wagonów to wszystkie są znacznie "wygładzone" i średnio spasowane względem oryginałów. -
Najlepsze to jest to malowanko
-
Przedmówcy mają rację - skoro prototyp to szkoda go mazać jakąś farbą. Zresztą podejrzewam iż oryginał też był taki saute
-
Bardzo ładny kilka lat temu bardzo mnie korciło bardzo żeby zrobić dwie wersje Tamiyowej 1:72 - jedną "standard", a drugą w wersji złożonej do hangaru
-
Co tu dużo gadać - kilka dobrych minut siedziałem tak: rewelacyjnie wyszedł
-
1/35 T-80 i jego modyfikacje (BV, UK, UD (Kontakt-1) ...)
M.A.V. odpowiedział x_bandit → na temat → [M]Warsztat
Ja tam właśnie najbardziej lubię takie warsztaty nie "prosto z pudła" bo najwięcej można się nauczyć czy podpatrzeć ciekawych tricków A jak się uczyć to tylko od lepszych od siebie PS: Czasem dłubanie tylko przy jednym jest kwestią wymuszoną - warunki logistyczno-rodzinno-lokalowe To by nawet mogło być ciekawe pod kątem docelowego efektu... Był tu kiedyś na forum taki artysta co z "resztek" po modelach składał rewelacyjne dziwolongi SF -
To będziesz miał eskortę dla smarka
-
Coś z tym jest chociaż do izraelskich Nagmachonów to jeszcze mu brakuje
-
a inaczej było? Jak tylko czasy się zmieniły i przestali budować w piękne drewniane galeony to same toporne mastodonty klepali nitowane po 10 razy. Mimo globalnej potęgi kulinarnej to widocznie finezja co starcza do mistrzowskiego mieszania chochlą w garze nie sprawdza się stoczniowym rzemiośle I nie ma tutaj żadnego mojego uprzedzenia "rasowego" jakby kto tak pomyślał (wole uprzedzić bo teraz czasy drażliwe na takie tematy) , tylko takie są fakty - chociaż w XXI wieku trochę się zrehabilitowali niezłymi okrętami podwodnymi
-
chudy - może i tak ale ważne że ciekawie wygląda. Choć nie da się ukryć - wyeksponował przez to jeszcze bardziej tą marną francuską myśl projektową i toporną technikę stoczniową
-
sztuka dla sztuki ale tak rodzą się arcydzieła
-
mam pytanie OFFTOP - gdzie Ci się udało dorwać te duże boxy od MasterTools? (bo to chyba ten wyrób jeśli mnie oczy nie mylą) Szukam ich od jakiegoś czasu i lipa, a ściągać z zagranicy nie wiem czy jest sens
-
Projekt grupowy - Japońskie niszczyciele typu Mutsuki 1/700
M.A.V. odpowiedział chudyhunter → na temat → [O]Warsztat
zacne kupne czy rękodzieło? -
Dzięki mam jeszcze pytanie - jest jakieś "prawidło" do montażu gąsek? Słyszałem że od czasu Tygrysów mieli dawać do każdego modelu.
-
T-55 NTC of Libya - MiniArt / T-55 FRANKENSTEIN - Lee 1:35
M.A.V. odpowiedział halset → na temat → [M]Warsztat
Coś o tym w ostatni weekend słyszałem Mój szwagier go zaczął kleić (planuje wersje irańską), pierwszy raz zakupił MiniArt i był zszokowany ilością części. A dokładniej może nie ilości części a ramek, których było bardzo dużo i bardzo małych a były upakowane w pudełku w pionie. Mówił że pierwszy raz widział takie cuś. -
Rozpuszczalniki, cleanery, kleje. Nie przepłacaj.
M.A.V. odpowiedział HKK → na temat → Tajniki modelarstwa
Jak w użytkowaniu nie ma różnicy (a to powinien być najważniejszy wyznacznik) to myślę że różnica cenowa wynika wyłącznie z dopłaty za "szyld" -
taltos1 - słusznie prawisz tylko nie wiem czy jest sens teraz wszystko posyłać na randkę z krecikiem Mi się to istniejące malowanko podoba i widać spory wkład pracy. Wojtek - jak nie jesteś jakimś ortodoksem to ja bym tak zostawił Zresztą ja nie jestem w zasadzie kompetentny w tych sprawach, bo mam świstek potwierdzający daltonizm wystawiony przez żonę
