-
Liczba zawartości
8 242 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
13
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez M.A.V.
-
"Jesienny księżyc" - niszczyciel "AKIZUKI" 1/700 Fujimi
M.A.V. odpowiedział Janisz → na temat → [O]Warsztat
Jak tam boje stoczniowe? Mam nadzieję że się nie zniechęciłeś -
Niezły pokrak Pierwszy raz widzę go jako model
-
megapol - błotko fajnie wyszło Dużo bardziej mi się teraz ten transporter podoba Za to jedna rzecz znów wg mnie kiepsko wygląda - ten potykacz. Jest trochę bez sensu, to po pierwsze, a po drugie praktyka.... Więc tak: żaden żołnierz nie zaczepiłby linki coś tak niestabilnego jak stos kości... i to jeszcze dwa razy... poza tym sam przebieg jest mocno nielogiczny (jak już to powinna biec w poprzek schodów). Tak samo jak te "wiszące granaty" - może efektownie to wygląda ale jest całkowicie niepraktyczne jako pułapka i o razu rzuca się w oczy. Jeśli miałoby to wyglądać profesjonalnie i te potykacze miałyby zabezpieczać dostęp o tego bunkra to jedyny dobry przebieg jaki przychodzi mi do głowy to mocowanie jednego końca o słupek od poręczy schodów (ewentualnie owinięty wokół tej żółtej beczki) a z drugiej strony do zawleczki granatu przymocowanego do tego dziwnego urządzenia (byłby za węgłem więc dla schodzącego przy latarce ze schodów byłby niezauważalny). Jak już koniecznie chcesz wykorzystać te kości to ewentualnie drugi wariant: linka jak w wariancie wcześniej ale opasująca to urządzenie i biegnąca dalej do granatu wsadzonego w tą kupkę kości. Inny układ jest wg mnie "taktycznie" bez sensu... Na koniec jeszcze taka mała dygresja - ta linka stanowczo za gruba w tej skali (wygląda jak gruby drut albo kabel). Sorry że znów marudzę, ale staram się pomóc żeby to bardziej realnie wyglądało.
-
Projektu 705K "Lira" (Nato-Alfa)//Mikro-Mir//1/350
M.A.V. odpowiedział rudolf24 → na temat → [O]Warsztat
Przy wale było nachylenie ok 45stopni a potem płaty się prostowały prawie tak że łopatki przy końcach miały nachylenie z 5stopni -
[W] Bereg & Rubezh - Trumpeter 1:35
M.A.V. odpowiedział Przemek Przybulewski → na temat → [M]Warsztat
To jeszcze przy okazji podrzucę kilka filmików - może się przydadzą: tu jest na takim poligonowym "stałym" stanowisku bojowym: a tu Rubież w akcji podczas manewrów: https://www.youtube.com/watch?v=mQ_RCG240d0 -
[W] Bereg & Rubezh - Trumpeter 1:35
M.A.V. odpowiedział Przemek Przybulewski → na temat → [M]Warsztat
To ma być "trakt polny" często eksploatowany? Jeśli miałbym coś podpowiedzieć to bym mimo wszystko trochę rozjaśnił na brąz. Z drugiej strony tak się zastanawiam... jeśli planujesz podstawkę w ułożeniu "bojowym" jak było na początku warsztatu to ja bym chyba bardziej skłaniał się ku lokacji 100% łąkowej --> tylko wygnieciona trawa bez "rozjeżdżonej" ziemi (chyba że to miałoby być jakieś przygotowane poligonowe stanowisko ogniowe) To tylko takie moje swobodne dywagacje... A może taka taka wersja "maskowana" : -
Dorotka - witamy w szkutniczej podgrupie Widzę że od razu z grubej rury, na ostro i na bogatości jakie reklamy... toż to trailer godny Johna Wicka... obgryzam paznokcie z niecierpliwości
-
ORP Nurek skala 1:144 scratch na podstawie wycinanki GPM
M.A.V. odpowiedział Marudek → na temat → Klasa 4 - Okręty i statki
ja to tam widzę podręczny zestaw narzędzi tortur -
Jak tam walka z żywica ?
-
North Sea Trawler "Ross Jackal" 1:142
M.A.V. odpowiedział Kvaot → na temat → Klasa 4 - Okręty i statki
Podczyść te okna bo trochę jeszcze nierówne krawędzie.... Z takimi równymi rzędowymi oknami jest dobry patent polegający na wycięciu całego pasa i potem wklejeniu samych słupków międzyokiennych wyciętych z hipsa lub odcinków evergreena ---> wychodzi większa dokładność. Jak się potem przeszlifuje to wygląda elegancko -
patent z masztami
-
HMS Dreadnought 1:350 (Zvezda kit + Pontos Detail Set)
M.A.V. odpowiedział Voyteque → na temat → [O]Warsztat
A ja się trochę przyczepię : tylni maszt, poniżej platformy z reflektorami => drabinka wyszła mocno koślawo i chyba nie do końca doszlifowana... (przynajmniej na fotce to dość kiepsko wygląda) -
to już zależy w 100% od Ciebie - jak bardzo chcesz iść w detalizację... Nie wiem czy te elementy są na wypraskach kadłuba. Jeśli ich nie ma i chcesz dorobić to chyba "nie ma co brać jeńców" i warto iść w opcję na bogato. Zawsze taki dodatkowy scratchyk dodaje sznytu Gdzieś był fajny warsztat gdzie któryś z "kozaków" dorabiał te sieci - ale nie pamiętam kto... chyba Rhayader robił jakiegoś sowieta z sieciami.... ( tylko jego administracja wykopała z forum więc chyba tego warsztatu też już nie ma )
-
bazylms - tak na szybko.... zajrzałem do "Anatomy of the Ship" (myślę że wiarygodne źródło) poświęconemu Twojej blaszance i tam sytuacja wygląda następująco: na fotkach z okresu (strony 45-60) te elementy o których mówisz były jeszcze w grudniu 1906, ale na fotkach z czerwca 1907 już ich nie było. To fakty. Kiedy je zdemontowano to nie wiem - musiałbym pokopać głębiej w temacie Acha - z tego co widziałem na fotach to są zwyczajne drewniane kłody mocowane na stalowych klamrach - jakbym miał oceniać to wg mnie było to coś w stylu dość prymitywnych "odbojnic" dla tych ruchomych wsporników do montowania sieci w położeniu złożonym. W tym samym opracowaniu na str 214-215 są pokazane rysunki osprzętu do sieci i jest detal tego elementu - jeśli jesteś zainteresowany to odezwij się na PW - podeśle ci skan . Odkąd zdechło "wiadro" jeszcze nie stworzyłem miejsca gdzie miałbym wrzucać fotki ----------------------- EDIT: byle nie z Bi-smarkiem albo Jajmato bo to nuda.....
-
megapol - może pomniejsz trochę te fotki co na nowo wstawiłeś bo trochę duże są (otworzyłem wątek i mi się net przywiesił) Jak malowałeś trzonki to OK - nie dopatrzyłem się tego na fotach, ale ostrza to bym zrobił metaliczne Opcja z dezynfekcją i dezaktywacją ma sens - skoro tak, to zostawiłbym tak jak jest. Myślałem że to pojazd, który został porzucony wiele dni temu. Ta fotka co wrzuciłem to taka poglądowo-przykładowa... chodziło mi o to iż aby transporter utkwił w błocie to musi być rzeczywiście "błoto". Co do liny to bym nie dawał, bo to sugeruje że był jakiś inny pojazd który usiłował go wyciągnąć, a wtedy na pewno by załogantów ewakuowali. U Ciebie przecież zostali "zjedzeni"....
-
Mi tam się podoba Aż się prosi o jakiś ludków do odbsługi...
-
North Sea Trawler "Ross Jackal" 1:142
M.A.V. odpowiedział Kvaot → na temat → Klasa 4 - Okręty i statki
Zasiadam kibicować Kvaot - jaką masz koncepcję? będzie "nówka" / mocno styrany / czy może z "na fali" z podstawką ? -
[W] Bereg & Rubezh - Trumpeter 1:35
M.A.V. odpowiedział Przemek Przybulewski → na temat → [M]Warsztat
Dzięki za aktualizację Niestety w temacie ukwiecenia nie pomogę - nie mam w tym temacie zielonego pojęcia -
Fajnie wyszły te gąski Tylko przy tym czołgu to nie wiem czy nie zbyt mocno skorodowane
-
"zmiana warty" Marcin Rogoza poszedł rzeźbić konserwy, a bazylms zawitał do nas strugać czółna... równowaga w przyrodzie musi być
-
o cholercia... hardcore'owy ten prosiak jedno jest pewne - musisz tego swojego mocno ubrudzić żeby nie był taki jaśniutki A co do pojazdu... znów kilka drobnych sugestii do rozważenia : już wiem co mi jeszcze przeszkadzało ale zapomniałem o tym poprzednio napisać - na narzędzia wszystkie zamalowane na kolor. Może warto się pokusić o zrobienie chociaż rączek a'la drewno ? Bo tak trochę dziwnie wygląda skoro linkę zrobiłeś na metaliczny a obok łopaty, piła i kilof pomarańczowe... (skoro to pojazd badawczy to nie musi być to pomarańczowe "kamo" maźnięte po wszystkim) Tak samo jak już się czepiam to trochę za słaby wash dałeś przy włazach - jakoś tak się zlewają (chyba że to wina ciemnych fotek). Może nawet bym go bardziej nie brudził u góry ale właśnie "pocieniował" by mocniej wydobyć nierówności. Druga sprawa to Twój komentarza do "scenki" - skoro to porzucony pojazd (bo zrozumiałem że załoga się szybko ewakuowała) to może warto zostawić jakiś właz otwarty? albo chociaż uchylony (chociaż chyba trochę za późno na takie "mocne" ingerencje) Poza tym skoro pojazd "utkwił" w podmokłym terenie, to może warto podejść ostrzej do tematu i wepchnąć go głębiej w grunt... (jakby nie patrzeć to transporter wojskowy i byle co go nie unieruchomi) Coś w tym stylu:
-
Okrętowe nowości i zapowiedzi modelarskie
M.A.V. odpowiedział Jędrek → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
eeee.... szukają frajerów.... toć do pudła na bank zapakowali Dantona... pewnie nawet kalki te same dali... i tylko artbox nowy -
no dobra, dobra - super że zdradziłeś "mazidło" tylko.... miałem wielką nadzieję na jakiś mały tutorial... (dla idiotów-niefachowców)
-
Mały komentarz Mocno subiektywny bo klimaty Stalkera są mi zupełnie obce (poza filmem Tarkowskiego ) diorama #1: - plusy: bardzo mi się podoba faktura surowego żelbetu - minusy: trochę wg mnie za dużo zielska i za bardzo jednolicie zielone PS: nie bardzo rozumie o co chodzi z tym świniakiem... to jakaś rana? oberwał z granatnika i ciągle żyje? diorama #2: - plusy: podoba mi się figurka - minusy: nie podoba mi się mogiłka... ciężko mi powiedzieć co z nią jest nie tak, ale nie bardzo mi wygląda na usypaną z ziemi (może przez te "schodki"). diorama #3: - plusy: bombowe to truchło w kombinezonie - minusy: trochę za mało ubrudzony pojazd (podwozie fajnie ochlapane ale ta góra trochę jak po myjni), druga sprawa ślady po kołach... Bardzo mi się nie podobają. Czemu? Wyglądają jakby przejżdźała tędy co najmniej kolumna kilku pojazdów a może i jakiejś na gąskach. Jednak ślady kończą się przed pojazdem zatem.... wersja A: albo to miał być teren bagienno-podmokły a wtedy głębokość do przyjęcia, ale są za szerokie, za równe i brak wody (wygląda to jakby jeździli wiele razy w przód i w tył te kilka metrów). Jeśli planowałeś teren podmokły jeszcze jedno - dużo bardziej bym zagłębił w grunt te kłody drewna i wywalił te kamyczki (jak na podmokły teren przystało) wersja B: zwykły grunt (np. łąka) a wtedy ślady stanowczo za głębokie (wg mnie powinny być co najmniej o połowę płytsze skoro jechali tędy tylko raz a to przecież tylko transporter). Sorry za to moje marudzenie ale starałem się je konstruktywnie uzasadnić Może inni użytkownicy będą mieli inne przemyślenia
-
Ja już byłem w ciężkim szoku podczas śledzenia warsztatu bożo - zdradź jeszcze jak uzyskałeś taki żółtawy kolor szyPki bo bardzOM mnie siE podoba
