Panowie, właśnie przeczytałem temat od deski do deski i mam taką małą prośbę - piszmy może więcej o modelarstwie w tonie przyjaznym, bez wytykania kto ma rację a kto nie. Takie przepychanki tylko źle świadczą o nas samych - każdy klei jak umie i jak mu się podoba. Myślę, że każdy jest w stanie rozróżnić pracę profesjonalisty (który będzię debatował nad najmniejszym szczegółem i tam fachowa porada jest jak najbardziej potrzebna) a zabawę modelarza hobbysty (gdzie twarda merytoryka będzie tylko wzniecać nieporozumienia). Po prosty dostosujmy komentarze a nie traktujmy wszystkich prac na równi.
pozdrawiam serdecznie
Christian