meser262
Użytkownicy-
Liczba zawartości
3 176 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
5
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez meser262
-
-
Ruchoma część to A19 i rączka A 18. - dopisek - Część A23 i A24 połączone na stałe wraz z częścią A20. POPRAWKA - Część A20 powinna jednak być ruchoma. Popatrz na zielony prostokąt i strzałkę. Pierwszą fotkę uzupełniłem. Zatrzask zamykał się dopiero po zablokowaniu tą częścią A20. Pozdrawiam Krzysztof
-
No i słuszna decyzja. Przeglądnąłem wczesne pojazdy w 503 BCC i popatrz efekty tego - Do tych czterech pojazdów należy doliczyć więcej takowych z tej jednostki - znalazłem ich dużo więcej. Jest to lewa strona. Z prawej w większości nie było takich detali. Jednak na innych fotkach z innych jednostek też z prawej są takie detale natomiast z lewej jest w większości ok. W Afryce takowych "kwiatków" nie znalazłem. Pozdrawiam Krzysztof
-
Może Ktoś będzie zainteresowany. W polskich sklepach też zapewne będzie dostępna. Ja ją znalazłem tu - https://www.panzerwrecks.com/product/how-to-paint-winter-wwii-german-tanks-mig6039/ Pozdrawiam Krzysztof
-
Oj tam, oj tam. Mam nadzieję że autor wątku się nie pogniewa. Prawa autorskie należą do autora wątku. Nic w zdjęciach nie mieszałem. Pozdrawiam Krzysztof
-
Nie jakbym śmiał. Dlatego też napisałem że Włochy jak najbardziej. Był poruszony temat o Afryce i szarym kolorze - (który był na początku w Afryce) dlatego małe sprecyzowanie. Pozdrawiam Krzysztof
-
No to tak na koniec - ten model - Kubelwagen Type 82 Tamiya 35213 nie nadaje się na teatr Afrykański. Pojazd ten powstał (ta wersja) pod koniec 1943 roku. W Afryce w tym czasie walk już nie było. Teatr Włoski jak najbardziej. Pozdrawiam Krzysztof
-
Jest ścięta - tylna płyta - na fotce modelu jest ścięty prawy górny róg blachy. Na fotce pokazany jest też przód z lewej strony. Na fotce poniżej to samo na innym pojeździe - Pozdrawiam Krzysztof
-
IBG 35083L Pz.Kpfw. II Ausf. a2 (Limited Edition) - warsztat o który nikt nie prosił
meser262 odpowiedział Pan_Cerny → na temat → [M]Warsztat
Czyli postąpili prawidłowo - jak kiedyś MiniArt rozsyłał po całym świecie poprawki - choć poprawki w komplecie. Jestem ciekaw czy IBG tak zrobi z tym modelem. Całe szczęście że nie dał tych części jako dodatek (płatny) do waloryzacji jak to robią (głupio) inne firmy. Jednak zgadzam się z opinią że niesmak pozostał. Pozdrawiam Krzysztof -
[Pojazdy wojsk.] Zadajemy pytania. Otrzymujemy odpowiedzi.
meser262 odpowiedział Złośliwiec → na temat → [M]Warsztat
Dostawy Tygrysów I do jednostki 101 - 10 szt. - listopad 1943 roku 10 szt. - styczeń 1944 roku 25 szt. - kwiecień 1944 roku. Jedynie z tej ostatniej dostawy mogły mieć te pojazdy nową wannę którą widać na zdjęciu. Więc to rozjaśnia sprawę. Pozdrawiam Krzysztof -
Nowy model wszedł w wersji ausf.J Pz.Kpfw.IV. Czyli mniej więcej w marcu-kwietniu 1944 roku. Jednak trzeba pamiętać że to Krupp i ma dość duże zapasy starych części. Mam fotkę z października 1944 roku - Pz.Kpfw. IV ausf.J ma zamontowaną jeszcze wersję "kanciatą". Zapewne używana z nową wersją do wyczerpania zapasów magazynowych. Zapewne Italeri źle wykonała ten element. Co z tym zrobić - decyzja należy do Ciebie. Masz czym to zastąpić? Myślę że lepiej taki niż całkiem gładki. Brakuje sporo elementów, a podstawa Bosh'a jest umiejscowiona za bardzo z przodu. Do skrócenia. Ostatni temat trochę od końca. Tak mam choć w większości te elementy były pokryte zimmeritem. Ale na początek małe sprostowanie mojego poprzedniego wpisu, a właściwie uzupełnienie. Powinno być - " ... 2szt po bokach i 2 kawałki z tyłu nadbudowy i z przodu nadbudowy." Razem po 3 sztuki na jednej stronie. Blacha miała swoją grubość. Była załamana w dwóch miejscach - na dole i u góry (blachy po bokach). Z przodu były niższe i u góry miały mocne zagięcie + zagięcie do błotnika. Z tyłu przycięte do krzywizny bocznej i dół zagięty do błotnika. Ręcznie z jednego kawałka to zrobić - bardzo pracochłonne i w sumie bez sensu. Można było ewentualnie pospawać łączenia. Pozdrawiam Krzysztof
-
To blach pancerna łącząca "budę z błotnikami. Jest mocowana w kawałkach - 2szt po bokach i 2 kawałki z tyłu nadbudowy - popatrz na fotkę. Ta blacha była też pokryta zimmeritem we wczesnych pojazdach. Kółka te po lewej - są widoczne na fotce. Korba ta "kanciata" część nr.5. Pozdrawiam Krzysztof
-
Nie nie trzeba ich dorabiać. Mają tylko zostać mocowania tych ogniw. Wspomniałem o nich bo to (jeden z) wyznacznik montowni Nibelungen. Tak na początku na boku były aż dwa rzędy - 6 sztuk.- Popatrz na fotkę - Mocowania na linę w wersji Nibelungen nie przesuwano w montowni Krupp. Krupp na swoich wannach od stycznia 1944 roku - swoje mocowania zawsze mocuje w skrajnych pozycjach. NIE. Dlatego że to pojazd na podwoziu Nibelungen. Montownia ta oddała swoje podwozia od Pz.Kpfw.IV ausf.H w najnowszej konfiguracji w tym czasie. Z drugiej strony mogą być oryginalnie zmontowane w nowej wersji. Tak. To wanna 10/BW - popatrz na fotkę. Co by nie pisali to fotka mówi jedno - 10/BW. Faktycznie Italeri to 9/BW, ale z Academy to można zbudować 9/BW* i 10/BW dodatkowo ma wszystkie wczesne elementy do 9/BW* i nowe elementy do 10/BW. Jedynie błotniki są taki powiedzmy po środku. Co istotne *brak starej osłony przekładni do 9/BW. - popatrz fotka - I tu jest problem ponieważ koło napędowe i przekładnia to tak jakby jedna część. Nie da się zamontować starej przekładni na nowe koło i odwrotnie. Nowe koło (z przekładnią i osłoną) wprowadzone od wersji ausf.H. Krupp w swoich pojazdach dawał na początku 9/BW , później na przemian z 10/BW. Nie mam tych modeli. Dlatego dałem fotki może Ty znajdziesz tą część w modelach. Pozdrawiam Krzysztof
-
Tutaj mają w starych cenach - nie podnoszą wszystkich książek do najnowszych cen. - https://www.historexagents.com/#NB18 Najlepiej do kompletu nabyć dwa numery. Pozdrawiam Krzysztof
-
Jeśli to do mnie pytanie to Tak. Dragon initial a, ten model Tamki jest w wersji późnej. Pozdrawiam Krzysztof PS Zapomniałem wkleić rysunki.
-
Popatrz na fotki . Na końcówkę anten jest założone co jak zabezpieczenie - ANTEN bo 2 sztuki. Widok z boku - żółte strzałki pokazują antenę ; pomarańczowa właśnie to zabezpieczenia (blokadę przed wypadnięciem ; czerwone kreski wielkość tej osłony. Na drugim widok lekko z góry - tu widać doskonale dwa pręty anteny. Fotki wyłącznie w celach dyskusji. Doskonałej jakości podobne fotki są na str.35 w Nuts & Bolts No.17. Pozdrawiam Krzysztof
-
No to i ja też popatrzę. Pozdrawiam Krzysztof
-
Weryfikować ? Raczej nie. Piszą tam różni modelarze tak jak i u Nas na Forum. Trzeba zacząć od początku czyli od dokumentacji zdjęciowej. Generalnie budowa od stycznia 1944 roku StuG-ów IV przez montownie Krupp'a to śmiało można powiedzieć taka trochę "wolna amerykanka". Nie ma "zasad" liczy się sztuka. Jednak ta pierwsza seria (30szt.) jest ograniczona w spekulacjach z powodu podwozi od Nibelungenwerk. I tu jest konkret - fotografia. Ta fotka jedyna jak na razie tego pojazdu mówi bardzo dużo. Wiemy że wszystkie pojazdy złożono w zakładach Krupp'a. Montownie Krupp'a składały od początku Pz.Kpfw.IV. W grudniu 1943 roku zmontował tylko 22 sztuki Pz.Kpfw IV ausf.H - wersji ausf.J już nie montował. Jednak jak rozpoczęto składanie StuG-i IV to Krupp już kończył ich składanie - pozostały mu ogromne ilości części od wcześniejszych wersji. Części te używał do montowania StuG-ów IV do wyczerpania zapasów. Krupp przymierzał się do produkcji StuG-a IV (luty 1943 roku) jednak stwierdzono że jest zbyt drogi. Sytuacja się zmieniła gdy zakłady Alkett zostały zbombardowane i stanęła produkcja StuG-ów III. Na froncie ogromne straty trzeba było czymś uzupełnić. Dlatego powróciła wersja montowania w zakładach Krupp'a StuG-ów IV - choć bardzo drogi projekt. Dlatego też pilne przesłanie gotowych podwozi z Nibelungen. Pierwsza seria 30 pojazdów złożona przez Kruppa z kompletnych podwozi (z błotnikami włącznie) oraz z obudową silnika przyszły z montowni Nibelungen. Czyli pierwsze pojazdy będą z detalami tej właśnie montowni. Nibelungenwerk stosował w tym czasie już wanny - 10/BW. Reszta czyli nadbudowa to wczesna wersja StuG'a IV. Teraz popatrzy na fotkę pojazdu No.4334 - Trzeba pamiętać że szukamy takich detali które są powiedzmy nie wymienne. Co jest dziwnego w tym pojeździe - to na pewno koło napędowe - które jest z wcześniejszej wersji niż czas budowy StuG-ów IV czyli Podwozie Pz.Kpfw.IV ausf.H. Zastanawiające jest też koło napinające - spawane. Też możliwa wymiana po uszkodzeniu poprzedniej wersji odlewanej. Jednak jest to element jak najbardziej wymienny po uszkodzeniu. Kolejnym jest co prawda słabo widocznym, ale jednak przód błotnika - zaokrąglony.(popatrz fotka) Ostatecznym dowodem jest mocowanie dla liny holowniczej na tylnym pancerzu. Po prawej stronie mocowanie jest na skraju , natomiast lewe w środkowej pozycji.(popatrz fotka) Jako jedyna montownia Pz.Kpfw.IV - Nibelungen na skrajnej lewej stronie montowała trzy ogniwa gąsek. Krótko mówiąc jest to jeden z pierwszych 30 pojazdów na podwoziu z Nibelungen zmontowany przez Krupp'a w grudniu 1943 roku. Wyremontowany w późniejszym czasie - koło napędowe i napinające. Bardzo, ale to bardzo rzadko można zobaczyć na fotce pojazd StuG IV na podwoziu z montowni Nibelungen. 99 % fotek Stug'a IV przedstawia pojazd z montowni Krupp'a. Poniżej tył w wersji Nibelungenwerk - jedno z fabrycznych fotek z montowni Krupp'a tej pierwszej serii z grudnia 1943 roku. Zaślepka odstaje od płyty i jest prostokątna bez pasty. Doskonale widać mocowania na linę holowniczą oraz zamocowane zapasowe ogniwa gąsek. Światło kwadratowe, koło napinające odlewane + reszta. Pozdrawiam Krzysztof PS. W styczniu 1944 roku Krupp wypuścił parę pojazdów ze spawaną osłoną działa. To myślę że fajny motyw na kolejny pojazd.
-
Melduję się na widowni. Pozdrawiam Krzysztof
-
Melduje się na widowni. Tylko chwilkę mnie nie było, a tu takie fajne tematy. Pozdrawiam Krzysztof
-
Panzerjäger I (late version) 1/35 - DRAGON - galeria końcowa
meser262 odpowiedział patrykd → na temat → [M]Galerie
-
Polska broń pancerna to nie do końca moje zainteresowania, ale. Właśnie zawsze jest to ale - śledziłem te pozycje od początku. Chciałem zakupić je w czasie gdy cena za sztukę wynosiła 48,-. Jednak zawsze było coś pilniejszego. Kupiłem teraz wszystkie trzy części w pakiecie po 63 złote. Za TRZY książki taka cena to jak za darmo. Wychodzi po 21 złotych za sztukę. https://vesper.pl/historia/1081-vickers-renault-ft-tom-1czesc-12-adam-jonca-pakiet No na tym przykładzie to znaczna obniżka ceny w/w wydawnictwa. Co oznacza że w wydawnictwie mają poważne kłopoty - niestety. Nowych w tym roku na pewno nie będzie(z tej serii), a te które mają - wyprzedają. Pozdrawiam Krzysztof
-
Z tego co się orientuję to żaden initial/wczesny Tygrys z RFM nie ma prawidłowych kół napędowych. Przeróbka jest zrobiona jak najbardziej poprawnie, ale dla wersji koła napędowego w wersji drugiej. I tym samym zależy jaki pojazd z tych bardzo wczesnych chcemy zbudować. Pozwól że postaram się wyjaśnić o co chodzi. Śruba mocująca powinna być zawsze pod każdym "zębem".(zielony kolor) NIE między zębami. (czerwony kolor) Zaznaczyłem parę śrub - dotyczy to wszystkich śrub na pierścieniu. Pierwsza wersja wprowadzona w prototypie Tygrysa - V1. Na początku produkcji czołgu Tygrys koła zębate były powiedzmy w pierwszej wersji. Ramiona łączące pierścień z piastą w pierwszej wersji były bezpośrednio pod śrubą mocującą w/w pierścień. Czarne linie łączą się ze śrubą i zębami - to pierwsza wersja. DRUGA wersja. Druga wersja miała również otwory i śruby mocujące pierścień pod każdym zębem, lecz ramiona łączące były już umieszczone między śrubami mocującymi w/w pierścień. Kiedy dokładnie nastąpiła zmiana tego nie wiemy jak na razie. Ile było kół w pierwszej wersji też nie wiadomo. Wiadomo że takowe koło w pierwszej wersji miał prototyp V1 zapewne z obu stron. Jednym z kilku zidentyfikowanych z kołem/kołami napędowymi w pierwszej wersji był No.102 z 502 BCC który miał tę wersję koła z prawej strony. Jednym z nich jest do dzisiaj zachowany Tiger I - No.712 - Fgst.250031 produkcja listopad 1942 roku - również z prawej strony ma koło w wersji pierwszej. Natomiast z lewej strony ma/miał na pewno już drugą wersję koła napędowego. Mam nadzieję że Komuś się to przyda. Pozdrawiam Krzysztof
-
