Skocz do zawartości

Bartosz Ciesielski

Super Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2 621
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Bartosz Ciesielski

  1. ?? dobre
  2. Co do spawów one takie badziewne są na samym pojeździe ( mówię o oryginale )spawał je gość który robił to pierwszy raz w życiu a co do silnika uzupełniłem wszystko co było możliwe w tym silniku
  3. Jak na tak prosty model zeszło na budowę i poprawki z tym związane 4 miesiące. Zapraszam do oglądania . Mała poprawka i troszkę co jak i gdzie czyli od początku . Sam model z Firmy Mirage jest jaki jest ala jest:) dodatkowo zastosowałem koła z żywicy od Armmo (zestawowe są bardzo słabe ) i dwa zestawy blaszek od parta i masę złomu modelarskiego( takich jak tylny most , fotele , akumulator zrobiony od podstaw ) spawy własnej produkcji bo te z blaszki były za delikatne i za równe (pojazd spawany był dwoma metodami. Czyli elektrycznie i gazowo i spawali go różni ludzie od fachowców z elektrowni po takich co pierwszy to robili . Teraz Troszkę Historii Pojazd zbudowany w sierpniu 1944 roku na terenie elektrowni powiśle w Warszawie budowa zajęła powstańcom 13 dni ( mi 4 miesiące ?) wykorzystano ramę ciężarówki Chevrolet model 157 o ładowności 3 t. wytwórni Samochodów „Lilpop, Rau i Loewenstein” S.A. w Warszawie. Pancerz zbudowano z kas pancernych i pozostałości po pojezdzie pancernym uszkodzonym w trakcie nalotu .Konstruktorem pojazdu był Józef Ryszard Fernik ps " Globus,, nazwa pojazdu to pseudonim zmarłej tragicznie jego żony . Pojazd można oglądać w muzeum Wojska Polskiego warszawie z oryginalnego pojazdu został pancerz i fragment ramy pierwszy powojenny remont to koniec lat 60 początek 70 gdzie wymieniono np ramę pojazdu i zawieszenie. Jeszce kilka słów o malowaniu pojazd z muzeum WP ma kolory szary i ciemno szary mój jest szaro brązowy ( miniowy) bo tak opisywało go dwóch budowniczych Globus i Malarz
  4. Czas zakończyć zmagania z Kubusiem to co mogłem poprawiłem. Z siuwaxów użyłem panel line od Tamya i filtr do szarego koloru od AMMO MIG. Pojazd został tylko przykużony pyłem ceglanym
  5. Kawał świetnej modelarskiej roboty
  6. Pamiętaj że fotografia przekłamuje kolory do tego dochodzi że w tamtym okresie zdjęcia kolorowano. Następnym tematem jest jakość farb i użytego rozcieńczalnika do niej.
  7. Możesz mieć rację
  8. wiesz co za chwile jest pancerz i to pod kątem więc dłuższe dechy mogą mijać sie z celem tym bardziej że tam jest otwór dla DP
  9. Zaczołem budzić pojazd nie będzie miliona obić otarć rdzy. Będzie zakużony koła rama i podłoga przyjmuje że Kubuś został użyty już bojowo ale nie toczy tych walk od miesięcy które doprowadzić mogą do poważniejszych uszkodzeń.
  10. czyli standard ktoś nie odrobił lekcji
  11. Tomek powiem Ci że z tym pasem to wcale nie głupi pomysł ale ławka już zostanie bo będzie brzydki ślad
  12. Nie wytrzymałem i zamontowałem kierownicę i przedłużyłem drążek kierowniczy aż do listwy z drążkami. Malnołem rkm DP
  13. Bartek, ta "ławka dla strzelca" i fotele (poza siedziskiem kierowcy) to raczej "licentia poetica" Miraża - bo nikt nie wie jak Kubuś wyglądał w środku. W latach siedemdziesiątych, w środku Kubusia poza widoczną kolumną kierownicy z fajerką były tylko jakieś pozostałości po siedzisku kierowcy - i to wszystko... Tomku tylko lata 70 to Kubuś jest już zbudowany "drugi raz,, ta ławka mogła być jako podest dla strzelca,bo raczej taboret nie wsadzał sobie do środka żeby dosięgnąć do włazu
  14. Pomału widać koniec wydech zamontowany , w środku fotele , ławka dla strzelca. A co ważne Kubuś stoi na własnych kołach ( dobrze że koła nie zestawowe bo byla by wtopa mimo prostoawnia rama nadal krzywa ). Zrobilem ślady wycieku na chłodnicy, i fragment drążków kierowniczych w środku doszedł akumulator z przewodami
  15. super wygląda i fajnie że nie obrabiane foto
  16. tez chętnie zobaczę
  17. Będę zaglądał bo lubię 251
  18. Ale widać że stoję dość długo
  19. To jedziesz z koksem
  20. Greif dzięki za miłe słowa A co do kalkomani to chciałem zostawić coś z zestawu??? bo większość poszła w okrągły segregator
  21. Pierwsze siuwaxy położone kalkomanie też
  22. no podoba mi się robotę robią siatki
  23. Powiem że podoba mi się pamiętaj jak będziesz robił podstawkę i pojazd bedzie na drodze gruntowej to żebyś ślady zrobił za wozem
  24. Analizowałem zdjęcie Kubusia czarno białe i ciemniejszego koloru jest więcej przyjąłem że ciemniejszy to minia W sprawie Kubusia próbowałem kontaktu z muzeum PW i nikt nie raczył się odezwać zero odzewu. Mam troszkę znajomych muzealników i jeden z nich też uważa że Kubuś powinien być szaro-rudy a w muzeum odmalowano go co było dostępne i tak od lat został w tej kolorystyce. Tak jak pisałem wcześniej najbardziej wiarygodne dla mnie to wspomnienia ,,Globusa" i ,, Malarza" oni zbudowali ten za 1 razem i odbudowali za 2 razem ( gdzie piszą że dostali wsparcie od wojska i czesci próbowali namówić innych powstańców do pomocy ale jak to ,,Globus" stwierdził ".... że ludzie już jacyś inni bez zapału....) i malowanie szaro rude. Z oryginału został nam w sumie pancerz i też nie kompletny bo brakowało niektórych blach ale cieszmy się tym co mamy .Tak czy tak zostaje szaro rudy ?? tym bardziej że kalkomanie nałożone i pierwsze szuwaksy ( tak czy tak została mi masa drobnicy do zrobienia)
  25. "Dodatkowo w literaturze (patrz bodajże u A.Jońcy) pojawia się rycina/akwarelka Kubusia autorstwa jednego z budowniczych wozu - i tam Kubuś jest szaro-niebieski. A farby - prawdopodobnie - mogły być, podobnie jak część blach, z wytwórni szaf pancernych i sejfów,, Tomku widziałem ta akwarelkę. Tutaj i padłem się na wspomnieniach ,,Globusa" a on stworzył Kubusia od początku do końca i przeprowadzał pierwszy remont. Co ciekawe replika która jest w muzeum PW jest wlasnie szaro brazowa. Próbowałem się skontaktować z w/w muzeum ale nie chcieli rozmawiać. Moi koledzy historycy i osoby pracujące w placówkach muzealnych też raczej obstawiaja malowanie szaro-rude. Musimy pamiętać że przez wiele lat Kubuś nie był ważnym eksponatem. I pewnie był bo był i jak go odświeżali to tym co było dostępne kilkanaście lat w wstecz byłem w muzeum WP były to lata 90 i "Kubuś,, nie był jakiś super pomalowany a inne eksponaty to szkoda gadać były różowe bo dostali farbę które tak reagowała na w warunki atmosferyczne Pozdrawiam Bartek
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.