Skocz do zawartości

Baas ArK

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 592
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Baas ArK

  1. Ładna łopata się szykuje.
  2. Prawie nie zobaczyłem tej pchły na słoniu.
  3. A faktycznie, jakoś błędnie odczytałem, że pytasz o wewnętrzny (02 od razu nie wiem czemu kojarzy mi się ze środkiem). TBiU (wydawnictwo uchodzące w niektórych kręgach za mało wiarygodne, zwłaszcza starsze numery) w zeszycie 166 zamieszcza kilka zdjęć załogowych wersji V1 i każda w innym kamo. Myślę, że układ 76/82/83 lub 76/82 będzie odpowiedni. Ewentualnie możliwe było wykorzystanie przez producenta "starych zapasów" (co było dopuszczalne) wówczas 65/70/71 lub 65/70. Tak więc podstawą jest zdjęcie konkretnego egzemplarza, który chcesz wykonać.
  4. Fajnie ścieniowane elementy płócienne.
  5. Bardzo przyjemny huraganek.
  6. Biorąc pod uwagę czas, w którym były produkowane to raczej RLM66 niż 02.
  7. Tak, były suche, ale tylko w dwóch rozmiarach: większe na płat i mniejsze na statecznik. Ale to i tak lepiej wyglądały niż brytyjskie rondle dodawane do Spita i Hurka. Nie dość, że były tylko w typ B to jeszcze znacznie pomniejszone.
  8. Pamiętam jak "tęskno wzdychałem" do tego modelu w czasach CSH. Niestety nigdy nie wpadł w moje łapki. Masz mega plusa za model i konwencję wykonania.
  9. A nie lepiej Trupek, Strupek i Zatrutek? Gratuluję pomysłowości.
  10. Nie wiem co napisać, żeby nie było sztampowo, bo zarówno projekt jak i wykonanie zasługują na najwyższe uznanie.
  11. Sorki, ale.... Zupełnie jak bym widział swoją robotę. Najpierw wszystko przebija, a potem nic nie widać.
  12. Dywan to było największe ZUUUOOOO dla kolejek. Wszelki syf nawijał się na osie. I masz rację pół godzina/godzina rozkładania, a potem składania dla chwila jazdy - zero frajdy. Porządna makieta powiadasz? U mnie to byłą sklejka jakieś 1,70 m x 1.20 m (tak pi razy drzwi) od spodu usztywniona kantówkami, a od góry przymocowane na rogach drewniane klocki na tyle wysokie (około 20 cm) by przewyższać wszystkie budynki na makiecie. Po zabawie makietę opierano nimi pionowo o ścianę, więc nie zabierała dużo miejsca. Tyle o warunkach, a czy były umiejętności? Obsługa młotka i pęsety (do przybijania torów), lutownicy (do połączeń elektryki sterowania) i kleju Hermol (do przyklejania arkusz trawy i całej reszty) dla mniej więcej 12-to latka jakim wtedy byłem wystarczyła (+ pomoc/podpowiedzi ojca). A dla opornych przy dużym szczęściu można było trafić w CSH gotową samą plansze makiety (TT) z wyznaczonymi miejscami na tory, drogi i budynki : Oczywiście bez torów, budynków i całej reszty.
  13. Dzięki Kolego . Poprawione. Tak mi właśnie coś kołatało po łbie, ale nie byłem do końca pewny która jest która.
  14. A i owszem 1:87 zdecydowanie większa i cięższa nią 1:120. Ale zasada ta sama. Posługując się ilustracyjnie powyższą ilustracją: odcinek toru "przerwa z wyprowadzeniem" (6610 na ilustracji, nie wiem jaki był symbol jego odpowiednika w H0) przesunąć jeszcze dalej przed semafor (tak jak na dolnym schemacie). Ewentualnie jak nie było miejsca czyli np. na łuku wyjmowało się z jednej szyny sztyft łączący ją z następnym odcinkiem toru (aby powstała przerwa) i mocowało się przewody do tej szyny i właśnie sąsiedniego odcinka. A zaczynałem od spalinówki (uproszczonej BR130 (alias Ludmiła) i dwóch wagonów dwuosiowych towarowych: niskoburtowej lory z budką hamulcową i odkrytego towarowego/węglarki. Ech... Wspomnień czar...
  15. FZ1 to zasilacz dwuobwodowy (12V trakcja i 16V urządzenia), F2 tylko do trakcji. W przypadku używania F2 potrzebny był osobny zasilacz do urządzeń. W FZ1 mostkowało się jeden biegun. Obydwa można było stosować bez względu na wielkość makiet, tyle że w przypadku dużych makiet robiło się kilka podłączeń do toru (spadek napięcia na odległości). Wystarczyło wydłużyć "martwy tor" przed semaforem. U mnie wystarczyło na "długość lokomotywy" czyli jednego odcinka toru prostego (w TT to było chyba 225 mm). Ona była starszej o kilka lat produkcji niż pokazane z nią Stary i nie wiem czy to nie był import ze "zgniłego zachodu" (ale oto kłócił się nie będę)
  16. Jak nie, jak tak . A swoją drogą jestem ciekawy jak wyjdzie względem oryginału w porównaniu do wspomnianego post wcześniej dziadka Revella czy nowszego Airfixa.
  17. Jeśli można kilka uwag: 1. Mniej ziemi, więcej zieleni. Nie wiem, czy na tym etapie jest to wykonalne, ale zwłaszcza po bokach i z tyłu kościółka jednak trawnik (ewentualnie z jakąś dróżką/ ścieżką procesyjną). Z przodu chodnik do wejścia z imitacją bruku/kamienia. Resztę można zostawić ziemną (wiadomo, wierni zadeptają, zwłaszcza podczas ważniejszych świąt). 2. Kamienie z przodu. Na moje kaprawe oko trochę za duże (np. ten za figurantem) i zbyt dużo. Wierni (zwłaszcza starsi) by się na nich wywracali. 3. Oświetlenie. Zbyt ostre i zimne (wiem, pisałeś że kupione za 5 zł). Może dało by się przyciemnić jakimś żółtym malunkiem/otuliną, żeby przypominało światło żarówek? Teraz wygląda jak z zimnej przemysłowej świetlówki i nie zgrywa się czasowo z ustawionymi przez Ciebie pojazdami (ani w pierwszej, ani w drugiej wersji). Mam nadzieję, że nie potraktujesz moich uwag jako złośliwość, czy "mieszanie się". Myślę że te zmiany poprawiły by odbiór.
  18. Baas ArK

    Polskie Herculesy

    Nie rozpaczaj. "Koleją naturalną rzeczy jest", Yoda mistrz powiedział by tak.
  19. Baas ArK

    Polskie Herculesy

    Chyba niedługo można będzie pomału zamykać wątek: https://www.wnp.pl/bezpieczenstwo/koniec-ery-herculesow-przed-polska-kluczowy-wybor-giganci-walcza-o-kontrakt,1010000.html
  20. Się melduję na widowni.
  21. Miało się, miało.... I nawet latało.
  22. Teraz to bardziej jest czas na karpia. Pewnie będę podglądał z cicha, a i bajeczka na dobranoc zacna .
  23. Baas ArK

    Borsuk

    Niedługo Borsuki będą "ogólnodostępne": https://geekweek.interia.pl/militaria/news-polska-dolacza-do-elity-nowe-wozy-bojowe-borsuk-na-dniach-tr,nId,22462710
  24. Podsufitka, tapicerka.... Normalnie wersja "de Luxe". Ja pamiętam gołe blaszaki.
  25. Bywał na tym forum taki kolega: "p11c" (piszę w czasie przeszłym, bo chyba z rok się ujawniał), specjalista od Flotylli Pińskiej i po ocenę merytoryki trzeba by było z nim się kontaktować.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.