Skoro się upierasz... ;) Przy Łosiu zwróć uwagę na łączenie tylnej części kadłuba usterzeniem poziomym, jest "fabrycznie przekoszona". Jak złożysz na sucho to zobaczysz. Z jednej strony trzeba sporo spiłować, z drugiej nadrzucić szpachlą, żeby trzymała poziom. Oszklenie nosa też może wymagać pewnego szlifowania. U mnie wystawało prawie 2 mm ponad kadłub, a jednocześnie tyle brakowało dołem. To z takich najważniejszych. Co do "jedenastki". Wyrzuć nie żałuj, Już lepiej dać dychę i wziąć z Mister Crafta. A kalki wrześniowe to chyba w tym momencie tylko "Techmod". Chyba że się mylę, to niech chłopaki mnie poprawią.