Skocz do zawartości

cooper69

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 994
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez cooper69

  1. Tania... To chyba ich jedyna "zaleta". Tamki za 23ml słoik (który notabene się otwiera i nie zasycha jak Pactra) kosztuje w okolicach 9 zł. Pactra na Vallejo -> zamienił stryjek siekierkę na kijek... Tamiya też nie śmierdzą. Jakby śmierdziały to już bym nie sklejał bo moja żona bardzo wrażliwa na zapachy jest, a mieszkamy w 2 pokojach w 4 osoby. Ale jak chcesz wymyślać koło od nowa to Twoja sprawa.
  2. Niestety - farby Pactra i wszystko jasne! To są farbki najwyżej do pędzelkowania. Kup Tamiya i problem zniknie - nimi porządny aerograf nawet na 0.5 atm maluje. Wcześniej umyj piwatę bo pewnie taka zaszlamiona, że już niczym nie będzie malować.
  3. Coś tam się dzieje. Ostatnia przerwa wynikła z problemów zmęczonych oczu - musiałem odpuścić wszystko.
  4. Tej ostatniej figurze z Bergmanem w ręku musisz poprawić weathering! Za czysta jest! ;)
  5. Mógłbyś kiedyś zrobić samouczek z obróbki i zaginania blach. W Twoim wydaniu to absolutne mistrzostwo!
  6. Mniam, mniam. Szkoda, że porzucony przez załogę :(
  7. Zacytuje tzw. uniwersał - mniej jest więcej. Tyle błota to tylko podczas roztopów w Rosji ale i tak wtedy trzeba by zrobić podstawkę w której czołg byłby zatopiony po błotniki.
  8. Plus wytwórca, słońce, brak niektórych składników bo poddostawcę zbombardowali itp. itd. Wniosek - każdy kolor zbliżony jest dobry. Posługiwanie się RAL-em, FS-em według mnie to szczególnie w wypadku pancerki niemieckiej, radzieckiej jest gonieniem króliczka.
  9. Dosłownie. Jak żywy - ledwo wyjęty ze skrzyni transportowej i przygotowany do sprzedaży. Wszystko co mi przychodzi do głowy to za mało żeby wyrazić mój zachwyt nad Twoimi umiejętnościami!
  10. To jest historia z o ile pamiętam "Wielkie dni Małej Floty" Pertka.
  11. Good luck!
  12. Też o tym myślałem. Masz rację. Powinienem zachować powagę. Tylko szkoda ,że wcześniej mi o tym nikt nie pisał. Dla mnie to były odstępy długie w czasie miedzy opowiadaniami, a fotkami z alk. I jako autor pewnych rzeczy nie dostrzegłem. Dlatego komentarze mile widziane. Krytykujące lub chwalące fotki,prace itp. ,a nie krytykujące np. autora prac. Po prostu użyłeś tego za dużo... A, że może być i z alko drugowojennie śmiesznie udowadnia poniższa historia przeczytana w jednej z książek. Tak w skrócie. Naszym dzielnym marynarzom już nieźle dymiło z czaszek ale postanowili wejść do jeszcze jednego pubu. No i weszli... I jakie było ich zdziwienie jak usłyszeli w Anglii "niemiecką mowę". Nie zastanawiając się długo (bo będąc pod wpływem środków dopingujących mózg jest na końcu pracujących organów) przystąpili do szarży hussarii, która zakończyła się permanentnym sponiewieraniem przeciwników w ilości kilku egzemplarzy. Barman się wk... kazał wynieść "zwłoki" przed bar i wezwał policję. Jak chłopaki na następny dzień wytrzeźwieli to dowiedzieli się: - że pobili marynarzy sojuszniczych czyli holendrów - mają wezwanie razem z poszkodowanymi do urzędującego sędziego. Podczas rozprawy sędzia słysząc brak pretensji pobitych (nasi matrosi wytłumaczyli im, że po pijaku holenderski dryfuje niebezpiecznie blisko niemieckiego) za to wielkie pretensje miejscowego bobiego wydał następujący wyrok: za tamowanie ruchu ulicznego (nasi ułożyli "truchła" w poprzek chodnika zamiast wzdłuż) dostali mandat do zapłacenia PS. Wieczorem Polacy z Holendrami wypili moorze toastów pokoju
  13. Bardzo lubię twoje prace ale w świetle powyższych słów to chociażby z szacunku dla tych co walczyli i co musieli przeżywać warto się zachowywać jak rycerski Polak dżentelmen - z tego nasi żołnierze byli baaardzo znani i tym nie tylko Panie ujmowali. A Twoje słowa tutaj i nadmierne pajacowanie z alko w warsztacie turniejowym jakoś nie licują... Oczywiście jest to tylko moje odczucie, a wierz mi, że pamiętników naszych żołnierzy naczytałem się tony i nie zawsze było bohatersko ale zawsze nawet jak z humorem to rycersko.
  14. Bardzo ładny model wyścigówki.
  15. Podoba mi się Ten żołnierz
  16. Solo podziwiam Cię szczerze... Ty znasz odpowiedź na każde pytanie, jesteś ekspertem w każdej dziedzinie, itd. itp. Wybory kogokolwiek są zawsze słuszne... Pod warunkiem, że są takie same jak Twoje. Nawet takiego Wielkiego Człowieka jak Pan Hawking starałbyś się przekonać, że jego teoria jest nic nie warta bo Twoim zdaniem powinno być inaczej... Serce masz WIELKIE (wiesz o co mi chodzi i ZAWSZE będę Cię za to szczerze cenił) ale przy Twoim EGO jest niestety malutkie i niestety wiem, że jest to nie tylko moja opinia. PS. Kolego Atlis. Chyba za mało i za krótko pracujesz w branży żeby z kolegą Solo prowadzić sensowne dysputy.
  17. Jak potrzebujesz sreberko to odezwij się na pw
  18. cooper69

    Aerograf

    Poszukaj na ebay (dawałem linki) ale bierz tylko z Japonii. Na hlj.com też możesz ale nie bierz ekspresową pocztą tylko zwykłą to szansa na VAT jest minimalna.
  19. cooper69

    Aerograf

    Tamka Spray-work HG II (teraz sprzedają HG III z ulepszonym spustem) sprawuje się bardzo dobrze i nic nie wskazuje żebym miał z niej zrezygnować na rzecz H&S Ultra, który specjalnie zakupiłem żeby poczuć moc najlepszego na świecie aerografu (choć nie używali innych). Części do Tamiya są bezproblemowo dostępne i w podobnych pieniądzach (igła to około 30 zł - TU masz ceny) więc nie wiem o co Ci TreS z tymi cenami chodzi Nic się nie zepsuło przez rok, wszystko działa jak dbasz. Za ok 350 zł kupujesz w Japonii firmowy aerograf z funkcjami jakie ma H&S Evolution (regulacja szerokości kreski). Zaletą Ultry jest, że z czasem można go sobie (niestety wychodzi drożej) rozbudować do standardu Evolution poprzez zainstalowanie blokady spustu. Jakbym miał kupować jeszcze raz to z 3 aerografów, które mam miałem (Paasche V, Tamiya Spray-work HG II, H&S Ultra) wybrałbym znowu Tamiya. Sprawia na mnie najlepsze wrażenie i najlepiej leży w ręce. Jak byśmy byli sąsiadami to bez problemu bym Ci go wypożyczył na testy.
  20. Chyba odwrotnie... A zdjęcia w największym stopniu zależą od tego co jest po drugiej stronie wizjera! Atlis jest z tego co wiem bardziej kompetentny
  21. cooper69

    Aerograf

    Posiadam obecnie Ultrę i Tamiya. Czyszczenie jednego i drugiego to taka sama "komplikacja".
  22. cooper69

    Aerograf

    Myślę, że jak kupisz z Japonii problemu nie będzie.
  23. Następny Pinokio! Z chęcią poobserwuję.
  24. cooper69

    Aerograf

    Kupisz - Tamiya 74545 Spray-Work HG AIRBRUSH III Super Fine 0.2mm Sprzęt znakomity i z regulacją skoku spustu - regulacją szerokości kreski-plamki.
  25. Następne kroczki do celu Zrobiony częściowo przód. Najwięcej roboty było z robotami "proktologicznymi" związanymi z karabinem maszynowym BESA strzelca-radiotelegrafisty. Żeby go porządnie i możliwie zgodnie z oryginałem zrobić trzeba było od wewnętrznej strony usunąć frezami całość zestawową i dorobić do lufy (RB Model 35B64) widoczną resztę czyli korpus z górą w kształcie trapezu i blaszkę tworzącą łoże. zdjęcie oryginału z toadman tank pictures moje wypociny No i zakończyłem tylną płytę Wizjer kierowcy zrobie chyba częściowo otwarty.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.