-
Liczba zawartości
7 366 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
95
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez barszczo
-
Próbować zawsze może .
-
TAK, Matchboxem .
-
Pięknie, oj stare czasy się przypominają .
-
-
Jak pisałem wyżej, wpisać SP-HAB w Googla i już masz. Do wyboru, do koloru: prawie czysty, lekko uwalony, standardowo uwalony, konkretnie uwalony. Jak sobie życzysz - tak możesz zrobić. Samolot pracuje więc się brudzi, rano wygląda tak, wieczorem inaczej. A każdy typ rodziny Arbuza 319-321 brudzi się w charakterystyczny, powtarzalny sposób, więc możesz korzystać nie tylko ze zdjęć konkretnego egzemplarza. Ale jak chcesz SP-HAB, proszę bardzo, na zdjęciu bardzo ładny przykład standardowego brudu na A-320, osobiście tak bym zrobił model. Specjalnie podałem link bo fotka jest w sporej rozdzielczości i widać na niej mnóstwo szczegółów: https://www.jetphotos.com/photo/8384282 Nie ma prostej odpowiedzi, każdy musi sam dojść do tego, co i jak chce przedstawić. Sam musisz przejrzeć zdjęcia i odpowiednio je zinterpretować. Wszystko na nich widać, wystarczy odrobina chęci. Budując pasażery jest się w naprawdę komfortowej sytuacji, tysiące spotterów na całym świecie robi codziennie setki zdjęć tym samym samolotom. Każdy egzemplarz jest obfografowany na dwudziestą piątą stronę, wystarczy pogrzebać w sieci. Naprawdę nie rozumiem w czym jest problem. Nikt ci nie da konkretnej odpowiedzi jak ma wyglądać brud na Airbusie A-320-232 SP-HAB, po prostu wybierz zdjęcie, patrz na nie i odtwarzaj to co na nim widzisz w tych samych miejscach. Powodzenia .
-
Wygląda wyśmienicie .
-
Wystarczy wpisać w wujka Googla SP-HAB i wyskoczy kupa fotek danej maszyny z różnego okresu służby. Od wzorcowo czystego do charakterystycznie dla rodziny A319-321 ufajdanego, zwłaszcza pod spodem . Tutaj przykład spodu bardzo soft uwalonego jak na A320:
-
No to powinien być zdjęty .
-
Najcichsza relacja na tym forum . A gdzie spirala na kołpaku?
-
Ograniczenia konstrukcyjne, podobnie jak w Mirage F.1 .
-
W MC.200 też jedno było krótsze, tylko że tam specjalnie... .
-
-
Super wygląda, już bliżej niż dalej .
-
Za Dorniera to platyna powinna być, gratulacje .
-
Pięknie, brawo .
-
Znam, rozumiem, wybaczam . Cobra prezentuje się wyśmienicie .
-
Używamy tylko płynów typu I i II. Poza tym czwórka jest zielona, czerwona, a w zasadzie pomarańczowa jest jedynka. Po kilkugodzinnym locie na samolocie zostają jedynie drobne resztki płynu bądź płynów. Procedura odladzania ma za zadanie zabezpieczyć samolot tylko do momentu startu, powyżej pewnej prędkości film płynu jest zrywany z samolotu pod wpływem pędu powietrza. Podczas lotu samolot ma inne sposoby na walkę z oblodzeniem .
-
O to, to , to. Nierównomiernie, wybiórczo, jedne elementy mniej, inne więcej, a jeszcze inne wcale. Brak powtarzalności, kontrolowany bałagan i umiejętność takiego pokazania baboli żeby wyglądały jak zaplanowane działanie .
-
Na przód dochodzi jeszcze jeden element, ale chłodnice będą mniej więcej tak widoczne jak na zdjęciu. Najlepiej byłoby tak, ale to nie w tym modelu :
-
No nie do końca tak to wygląda, obcuję z tymi wynalazkami już prawie piętnaście lat na co dzień i to całkiem z bliska. Samoloty są bardzo mocno eksploatowane, każda minuta na ziemi to strata pieniędzy dla przewoźnika. Błyszczące owszem są maszyny nowe i po remontach, reszta to satyna, a czasami wręcz mat. Często przy kilku różnych kolorach, każdy z nich ma inną fakturę. Podmalówki - dużo, w różnych miejscach i zawsze je widać. Dlaczego? Bo kładzie się farbę w odcieniu zgodnym ze specyfikacją na powierzchnię która jest zużyta i zmieniła kolor bądź fakturę. Wycieki jak najbardziej. W samolotach komercyjnych są miejsca, gdzie wycieki są zawsze, wynika to z ich konstrukcji. Okopcenia też są. No i samoloty się brudzą, czasami wręcz koszmarnie, zwłaszcza teraz w sezonie odlodzeniowym, tak że zapuszczanie linii jak najbardziej jest uzasadnione. Oczywiście z głową i najlepiej dobrą dokumentacją, bo każdy typ, a czasami i wersja, ma inaczej. Pole do popisu jest naprawdę olbrzymie .
-
Mnóstwo roboty, ale krateczka ostatnio jest passe...
-
Żadnych dziurków nie będzie, za to linek od groma z IFF włącznie. Tymczasem wreszcie jakiś kolor na miejscu, wlot powietrza i chłodnice gotowe: I na sucho:
-
-
Podłączam się do spoglądania, żeby mnie się tak chciało jednego po drugim... .
-
Zadajemy pytania... Dostajemy odpowiedzi i pomoc...
barszczo odpowiedział krzychu-onisk → na temat → [L]Warsztat
Jak go postawisz obok Tamki to od razu zauważysz to "ciut" .
