G-10 ma mocno za uszami, ale będę go robił bez poprawek. Do G-6 dołożyłbym jeszcze bąble do wymiany, bo w modelu są za płaskie. Kołpak ok po poprawkach, ale łopaty śmigła już nie bardzo. Generalnie, kształtem i proporcjami model Revella jest najlepszy w tej skali.
Dobrze mówią o A-6, Swordfishu, F-105 i A-4. Osobiście dołożyłbym jeszcze F-100, bo go miałem na warsztacie. W 1:48 ten model nie wygląda już tak dobrze. Bardzo żałuję P-40F o którym już pisałem, a także Ju-87A. Błędy merytoryczne aż kłują w oczy, o kształcie i proporcjach nawet nie wspominam. Curtiss w tej wersji na szczęście nadciąga w skali 1:48, na Antona to sobie jeszcze dłuuugo poczekam.