Skocz do zawartości

barszczo

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    7 491
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    95

Zawartość dodana przez barszczo

  1. G-10 ma mocno za uszami, ale będę go robił bez poprawek. Do G-6 dołożyłbym jeszcze bąble do wymiany, bo w modelu są za płaskie. Kołpak ok po poprawkach, ale łopaty śmigła już nie bardzo. Generalnie, kształtem i proporcjami model Revella jest najlepszy w tej skali. Dobrze mówią o A-6, Swordfishu, F-105 i A-4. Osobiście dołożyłbym jeszcze F-100, bo go miałem na warsztacie. W 1:48 ten model nie wygląda już tak dobrze. Bardzo żałuję P-40F o którym już pisałem, a także Ju-87A. Błędy merytoryczne aż kłują w oczy, o kształcie i proporcjach nawet nie wspominam. Curtiss w tej wersji na szczęście nadciąga w skali 1:48, na Antona to sobie jeszcze dłuuugo poczekam.
  2. Piękności. Każdy twój model wygląda na większy niż jest w rzeczywistości.
  3. barszczo

    F-14A, Tamiya 1:48

    Bardzo fajnie zmalowane .
  4. Też się takim bawiłem . Były jeszcze w kioskach takie małe plastikowe armatki, ze sprężynką naciąganą z tyłu. Z nich też się świetnie strzelało zapałkami. Oczywiście zapalonymi.
  5. No cóż, jak Gustawy to tylko Revell z nowym śmigłem. Trumpek niestety zrobił mnie już nie raz w jajo i jestem do niego mocno uprzedzony .
  6. Przepatrzę zasoby jak wrócę .
  7. Hola! Ja jeszcze parę godzin na Costa del Sol, ale podglądam. Temat zacny, jak wrócę to też jakieś malowanki zapodam .
  8. Popatrz jak wygląda kokpit w Emilu i porównaj z jakimkolwiek zdjęciem z epoki lub choćby dobrymi planami. Cała rodzina kształtem i proporcjami mocno odbiega od oryginałów. Nawet Emil Edka, choć przerośnięty, bardziej przypomina Emila niż Trumpek. Tyle na szybko, z pamięci. Kwiatków jest tam dużo więcej niestety.
  9. Niby tak, ale czy o to chodzi? Super że Trumpek bierze się za rzadkie tematy. Osobiście mocno cieszyłem się na P-40F, ale rzeczywistość mnie przerosła i jak szybko go kupiłem, tak jeszcze szybciej sprzedałem. Dziwi mnie jak w dzisiejszych czasach, przy takich możliwościach, można opracowywać takie gnioty, np. rodzina Bf109 to jakieś kompletne nieporozumienie. Generalnie na palcach jednej ręki można policzyć tematy które im wyszły, a szczytem szczytów były dla mnie malowania na Hurricane Mk. I w skali 1:48...
  10. A tymczasem wrócił Arado 234 Hasegawy w edycji Hobby 2000. Dostępne są oba wydania w bardzo rozsądnych pieniądzach .
  11. Super robota, podoba się . A osłoną się nie przejmuj, to egzemplarz zdobyczny i wielu elementów mógł nie mieć od razu, jak i w późniejszym użytkowaniu. Znajdziesz to dokleisz .
  12. Raczej kanar niż kanarek . Fajnie wygląda .
  13. Bardzo ładnie . Śmiało możesz okopcić też stateczniki poziome pod spodem, He111 to brudas był:
  14. Jeśli wstawisz literkę s przed słówko hit, to na pewno będzie to. W przypadku Trumpetera, zwłaszcza w tej skali, nie należy spodziewać się cudów .
  15. Ani chybi dwa z jednego wyjdą .
  16. barszczo

    MiG 29, 1/72, G.W.H

    Całkiem dobrze siadły te kalki, wygląda to fajnie .
  17. Tutaj galeria Staregofajtera, warsztat też jest do odgrzebania. Model dość dobrze przedstawia oryginał, ale jest kilka zdrad do poprawy:
  18. Będzie, będzie. Tylko mniej .
  19. Italianiec jak malowany. Wczesne, duże znaki na skrzydłach świetnie się prezentują .
  20. Zaczyna wyglądać .
  21. Bardzo ładny . Przerośnięty jak to Edek, ale w tej wersji alternatywy nie ma.
  22. Piękna robota .
  23. Fantastyczny wątek, temat i robota rewelacja .
  24. Trzymiem, nie puszczem . Zabawy będziesz miał z tym Smerem po kokardę.
  25. No fantastyczny, kawał dobrej roboty. Podoba się bardzo .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.