@M.A.V.
Twój komentarz zainspirował mnie do pewnej refleksji w kwestii pyłu.
Od kiedy robię w "królewskiej" to skala 35 jest wg mnie śmiesznie duża i łatwa, dużo wybacza, zwłaszcza pod tym względem tzn brudzenia, bo jak w 72 dasz dużo pyłu to na fotkach nikną detale...powstaje dylemat detal czy realizm, a ideał w zależności od pojazdu i koloru gdzieś pośrodku.... Część osób nie rozumie tej zależności albo robi naumyślnie modele pozbawione realizmu i w efekcie mamy "piękne" nierealne w rzeczywistości modele cukierkowe z kulejącym brudzeniem i podkreśleniem każdego detalu i pięknym cieniowaniem. Trud mamy zwłaszcza w pojazdach pustynnych, gdzie w zagłębieniach i zakamarkach zatrzymywał się jasny pył. Zrobiłem niedawno sobie is2 jako mój ideał względem realizmu, z pyłem w zagłębieniach (co w 35 byłoby super) a teraz chce zrobić isu152 jako ideał do oglądania na fotkach... i to obydwa w dużo łatwiejszym od pustynnego zielonym kolorze, jak skończę zamierzam zamieścić tutaj taką porównawczą galeryjkę obrazującą ten dylemat. Ja mimo wszystko robie modele dla moich własnych oczu radości i satysfakcji a nie oczu,czasem dla oczu innych. Niektórzy doskonale ten balans rozumieją np. @temir2 czy @zakurzony. Oczywiście zgadzam się co do aplikacji pyłu!
Dla tej skali poza pigmentem polecam także dust deposit od AK, świetna sprawa.