Skocz do zawartości

abtb

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    6 051
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    248

Zawartość dodana przez abtb

  1. abtb

    Mi 2T, Hobby Boss 1/72

    To Kolega przyjrzy się jeszcze raz fotce i stwierdzi ze zdziwieniem że u mnie jest inny typ łopat - tzw wczesny i w takim przypadku chyba nie wszystkie kabelki miały zastosowanie. Tak przynajmniej wynikało z rysunku konstrukcyjnego Pozdrawiam.
  2. Nooo, ładnie jest Ale ten "liść" to jakiś taki artystycznie słaby Mogło by go nie być
  3. A nie, to autor maluje Tamką Sorry za "wcinkę"
  4. Jeżeli to pytanie / sugestia do mnie to już odpowiadam W chwilach lenistwa zdarzało mi się nie odtłuszczać modelu przed malowaniem i kładłem na to podkład Valeyo (ciemny szary) i wszystko się kupy trzymało. Naprawdę musiała być "wtopa" żeby się coś oderwało. Przy One Shot już tak nie było. Jest chyba słabszy. Oczywiście zaraz zostanę zakrzyknięty że " model się odłuszcza i tyle" Zgadzam się ale czasami coś pójdzie nie tak i coś zostanie i wtedy może dojść do małej katastrofy. NIGDY mi się nie oderwała druga warstwa farby od pierwszej warstwy. ZAWSZE rwało do gołego plastiku tak więc nie rozumiem co ma dać ten lakier. Może teoretycznie poprzez gładszą powierzchnię wystąpi mniejsze związanie Blue taca z lakierem i będzie łatwiej odkleić ale to raczej wątpliwa nadzieja. Jak się farba słabo trzyma plastiku to żadne "czary-mary" nie pomogą. dodatkowo można powierzchnię zmatowić - wtedy to już powinno trzymać na amen. A co farb. Jak się maluje "błotem" to może być faktycznie różnie. Tamka i Gunze to podstawa. Ostatnio zacząłem używać Gunze "C". Poza tym że śmierdzi to po prostu inna jazda. Jest moc
  5. Bardzo interesująca teoria Jak model masz źle odtłuszczony to bluetac (czy też taśma) zerwie Ci farbę aż do gołego plastiku. Lakier nic tu nie pomoże. Wszystko zależy od tego czy farba "trzyma" się mocniej taśmy/ blue taca czy podkładu/plastiku. Ale oczywiście próbować można Niestety różnie bywa. Valeyo powinno wytrzymać ale ONE Shot już nie koniecznie.
  6. Jak się da to poproszę "średnicę" tej kokardy. Mam zamiar zrobić Avię w malowaniu cywilnym ( ) i właśnie szukam takiej trójkątnej kokardy.
  7. Ajjj, aż boli No niezła wtopa. Mam nadzieję że kaleczka się znajdzie w drugim obiegu i będziesz mógł poprawić. Z drugiej strony to tylko ( ) 26 zeta + koszty wysyłki. Może jakiegoś interesującego Kolega latawca se zamówi to i koszty się rozłożą. Wiatrak wygląda ciekawie. Kolorystycznie bardzo przyjemny i wykonanie malowania na wysokim poziomie Jakby w tych kalkach było jakieś egzotyczne malowanie (a niestety nie ma) to bym się dorzucił do kosztów. Chociaż interesuje mnie ta czechosłowacka (czeska) kokarda.
  8. To ja poproszę o fotkę PIERSI z bliska, reszta samolotu mnie nie interesuje
  9. Gunze H8. Ziarnisty i owszem ale to miała być "srebrzanka" a nie żaden NMF. Dodatkowo jeszcze podkreślona chemią A kolekcja to się dopiero powoli zbiera do kupy
  10. A mi się podobają szczególiki. Przewody hamulcowe very cacy Jakieś cieniowanie by pewnie pomogło ale jak na pierwszy model po 30 latach to i tak jest bardzo dobrze
  11. Gunze H35 Cobalt Blue
  12. Tak. Na modelu NIE MA żadnej kalki, wszystko wypsikane To jakoś tak za dni parę Docelowo będzie kolekcja 5 szt. myśliwców Armii Cesarskiej
  13. Dostał, dostał, nawet 2 szt ale miecha czekałem. Też trochę złośliwie bo w poniedziałek po imprezie w Łasku Mam nadzieję że zamówiłeś Reskita Ja w swoim czajniku zostawiłem oryginalne. Delikatnie przeryłem linie i wyszlifowałem na gładko. Intechowskie są takie jakieś "grube" Nie wiem czy nie będziesz miał problemu z połączeniem nasady łopaty z głowicą. Chyba będziesz musiał wzmacniać połączenie jakimś profilem/drutem. Pamiętaj o delikatnym "zwisie" łopat - w głowicy Reskitu zrobisz to bez problemu bo nasada łopaty łączy się z głowicą na zatrzask i można delikatnie regulować zwis a po wszystkim skleić kroplą CA i dać "blachy" I na koniec to poproszę o jakąś fotkę śmiglaka ku pokrzepieniu serc w ten chłodny poranek
  14. Witam szanownych Kolegów W związku z nadejściem jesieni rozpocząłem program pt. "Kończenie rozgrzebanych warsztatów" Pierwszym latawcem który się do owego programu załapał (w końcu po jakichś dwóch latach od rozgrzebania) jest Ki 44 z Hasy. Stareńki model ale jak na "japończyka" przystało całkiem dobrze spasowany - tzw. bezszpachlowiec. Z czystej leniwości zostawiłem w nim najciekawszy element jakim jest "wanna na karpia" zamiast wnętrza kabiny Na szczęście wcale jej nie widać więc jest spoko. No to lecimy 85 Skrzydło, pilot major Togo Saito, Kanton, Chiny, lato 1945 pocztówka z Japonii śmigło kontra śmigło I zaczynam "walczyć" o 500+
  15. No przecież napisałem że z "męskiego punktu widzenia" Dla pewności podaję "instrukcję obrazkową zbliżenia"
  16. No ja mam chyba jakiś inny kalendarz Z mojego wynika że zostało 5 dni do imprezy (zakończenia rejestracji elektronicznej) i jeszcze żadnego linku nie widzę. Czyżby "dobrze żarło ale zdechło"?
  17. Jakie może? Ma być bo inaczej Poproszę tylko fotkę z prawej strony na "dziób", tak z męskiego punktu widzenia (ze zbliżeniem, oczywiście) Wyszło ładnie
  18. abtb

    Mi 2T, Hobby Boss 1/72

    Dlaczego bez sensu? Program graficzny na którym obrabiam fotki posiada funkcję pt. "efekt kliszy" i moźna sobie przekonwertować na zdjęcie z epoki poprzez wybór rodzaju filmu(kliszy). Ja wybrałem film Agfy. Gdybym wybrał Fuji to bym napisał źe przrobiłem na Fuji. Ot i cała tajemnica tego zwrotu. Dzìękuję za komentarze
  19. Sterylnie to jakoś tym razem wyszło Wybrałeś trudny temat: konstrukcja kryta płótnem. To jest niestety modelarskie wyzwanie Można by go odrobinę "ożywić" okopceniami za wydechami i na płatach w okolicach "lufencji" Duży plus za wybrany schemat "jugosłowiański" który to baaaardzo rzadko gości na forum.
  20. abtb

    KA-50 Black Shark Italeri 1/48

    Jeżeli to ta czarna z żółtym przodem i trzema tarczami to niestety "była to błędna decyzja gospodarcza" Wynalazek bardzo słaby. Lepiej było kupić nitowadełko RB. Ma tarcze o rozstawie zębów od 0,75mm do 1,5mm. Dodatkowo można dokupić tarcze 0,55 i 0,65 oraz tarcze kątowe do "startowania" z wklęsłych kątów. A jak masz dwie sztuki to można połączyć dwie jednakowe tarcze rozdzielone prowadnicą i "bzyknąć" podwójną równoległą linię dwóch szwów nitowych. Do prowadzenia polecam długą blaszkę lub taśmę DYMO. Nie zaszkodzi. Jak pojedziesz po "śladzie" i przetrzesz papierem ściernym to pozostanie ładna linia nitów. Na koniec cały model odtłuszczasz IPĄ i jest gut. Do "odpylenia" otworów polecam mały czerwony pędzelek z Astry za bodajże 3zł który ma twardy włos i doskonale wymiata pył z nitów i linii podziału.
  21. abtb

    Mil Mi-1MU amodel 1/72

    Bardzo zgrabny wiatraczek Widzę że Kolega dodał odrobinę "drutologi" co tylko uplastyczniło model. Jak sobie poradziłeś z przejściem przedniej szyby w nosek? Szpachlowanie czy cięcie bo muszę przyznać że jest to dość poważny problem w tym modelu. Zdjęcie z B2 pokazuje tylko jak mały jest to wiatrak, aczkolwiek chyba niewielu zdaje sobie sprawę że jest właściwie tej samej wielkości co Mi 2
  22. W końcu mamy demokrację, można wybrać. Pewnikiem gro modelarzy uderzy na Bielsko-Białą ale to nie znaczy że nikt nie wpadnie do Świdnika Ja planuję się wybrać i mam nadzieję że nie będę osamotniony. Info o imprezie "wisiało" od 12.09 w dziale "konkursy modelarskie, archiwum" co niewątpliwie było wpadką ogłoszeniodawcy ale można wybaczyć bo coś czuję że to "kartonowiec" i nie bardzo umie poruszać się po "plastikowym" forum W każdym bądź razie zanosi się na reaktywację imprezy w Świdniku (mam taką nadzieję)
  23. Niekoniecznie Jeżeli samoloty "przychodziły" z Anglii w kamuflażu docelowym to mogły posiadać angielskie napisy eksploatacyjne, które mogły być w trakcie remontów zmieniane na jugosłowiańskie. Ogólnie rzecz ujmując to latawiec bez napisów może wyglądać odrobinkę łyso. Ale w razie "W" to warto mieć jakiś kwit na taką teorię
  24. No i ślicznie jest.
  25. Nie ma to jak "wbicie szpili" Bardzo ładnie się prezentuje. Z ciekawości dopytam czy napisy eksploatacyjne na latawcu były po angielsku (pozostały fabryczne) czy Jugosłowianie przemalowywali na swoje? To się nazywa "nieład artystyczny" proszę Pana Czekam na postępy
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.