Robota idzie jak krew z nosa, ale czas nie jest ostatnio tym, co mam w nadmiarze. Budowa na etapie "szpachla - papier ścierny - powtórzyć do uzyskania porządanego efektu". I tak zabawy jest znacznie mniej niż z poprzednim modelem.
Chwyt powietrza w osi kadłuba nawierciłem, ale mam problem, co zrobić z bocznymi. Tzn, nie tyle co, tylko jak? Odpowiedniego kształtu i tak im w standardzie nie nadam, ale jak wykonać je tak, żeby najmniej raziły swoim wyglądem. Myślę, żeby najpierw nawiercić otwór w płaszczyźnie symetrii, a później skalpelem dociąć kształt otworu tak, aby był identyczny z obrysem tego, co jest odlane na połówkach kadłuba. Ma ktoś jakiś lepszy pomysł na te elementy?
I jeszcze raz zapytam, nawiercanie luf i innych otworów jest dopuszczalne, więc czy naprawde takim wielkim przestępstwem będzie nadania odpowiedniego kształtu płytom ustateczniającym na zbiornikach? W takiej postaci wyglądają po prostu karykaturalnie.
ps. ma ktoś instrukcję nakładania kalkomanii z napisami eksploatacyjnymi? Kupiłem kalkę Pantery z napisami i dobrze byłoby je nałożyć tam, gdzie być powinny ;)