Skocz do zawartości

rhinoceros

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 149
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez rhinoceros

  1. rhinoceros

    Flachowe ulepy :)

    Andrzeju- bomba... czekamy na więcej Pozdrawiam!
  2. Dużo pracy... Co do merytoryki: poczytaj i pooglądaj zdjęcia- zrozumiesz, że wyposażenie żołnierza i umundurowanie odpowiada raczej końcowi roku 1944 lub początkowi 1945 roku. Pojazd to rocznik 1941-42, armatka też z tego okresu (co nie znaczy, że nie mogły być używane w 1941). Modelarsko- jak na piątą pracę- nieźle... Pozdrawiam!
  3. A ja- kibicuję! bazylms napisał już, co sądzi o Pz III- ja podzielam to!
  4. No to i ja czekam
  5. Hej, a do czego posłużą Ci blaszki od ciągnika amerykańskiego M4 i lufa do PaK-a 44?
  6. Za bałwana? Raczej za stertę śniegu... I jedno i drugie popieram... Pozdrawiam.
  7. Model pobudza zmysł słuchu!... Jak się patrzy nań- słychać jak rdza żre stare żelastwo.
  8. ... No to poczekam do listopada A w Polsce ten "listopad" zacznie się pewnie w marcu... przyszłego roku. ER
  9. Tomku, masz moje dobre myśli Pozdrawiam.
  10. Dużo pracy i umiejętności- nie psuj ostatecznego wizerunku słabizną. Słaby torbopodobny plastik! I szmaty też niezbyt... Kibicuję!
  11. rhinoceros

    Smutna wiadomość

    Niech odpoczywa w pokoju!
  12. Mam ten model w magazynie... będę wpadał... Pozdrawiam.
  13. X. Lubelskie Spotkania Modelarskie odbędą się w terminie 17.-18.października 2015r.- tradycyjnie w trzeci weekend października. Więcej szczegółów- niebawem! Zapraszamy.
  14. Widzę tu niezły potencjał Niezłe brudzenie i modne ostatnio ślady (na oko 5 letniej- bez remontu) eksploatacji. Póki co, popracuj nad poprawnością klejenia- proponuję wspierać się zdjęciami oryginału i przestudiowaniu instrukcji. Myślę tu o blaszkach fototrawionych (zimmerit)- szczególnie widać szpary na jarzmie armaty i osłonach bocznych układu jezdnego. Dlaczego zimmerit jest obecny na zasobnikach na tyle kadłuba a nieobecny na tylnej płycie pomiędzy nimi? Nie było tej części w zestawie Eduarda? Zamiast zimmeritu właściwsze byłoby zastosowanie zestawu blaszek Eduarda zawierającego klamry na narzędzia czy siatki nad wloty powietrza do silnika i chłodnic. Zadbaj też o poprawność nakładania kalkomanii (zdjęcie 2 dokumentuje "srebrzenie" się jej na wieży). Wiem, że to niełatwe- położyć kalkomanię na zimmerit- nawet fototrawiony. Pewne elementy (np. lampę Bosch) należałoby jeszcze przepracować lub wymienić np. na dragonowską. Nota bene lampa jest nieprawidłowo wklejona. Ucha lin zbyt sztywno sterczą- w oryginale to najcięższa ich część- powinny zwieszać się pod własnym ciężarem. Podnośnik nie jest zamocowany brak jakichkolwiek mocowań. O układzie wydechowym pisano. Nie komentuję spraw merytorycznych- wierności z oryginałem. Podkreślam- widać duży potencjał! Zachęcam do dalszych prób modelarskich! Pozdrawiam!
  15. rhinoceros

    M13/40, Tamiya 1:35

    Och, jaki żółciutki!
  16. Proponuję wykorzystać radę The Stiga i dzielić klejenie na fazy. Szczególnie pieczołowicie należy dopasowywać fragmenty gąsienic, które okalają koła napędowe i napinające. Te odcinki wypada po ułożeniu związać gumką recepturką- da to pewność, że znajdą właściwe miejsce na kołach. Kiedy wyschną, w sposób dowolny należy kształtować pozostałe. Ja od pewnego czasu sklejam dolny przebieg gąsienicy i związuję z odcinkami na kołach napinąjącym i napędowym, by mieć "wolną rękę" na górnym odcinku. "Zwisy" górnego odcinka gąsienic należy tworzyć póki klej jeszcze na dobre nie zwiąże- można je wtedy dowolnie ułożyć. We wstępnej fazie łączenia ogniw wykorzystuję stalo,wą linijkę i krawędż szyby na której dokonuję montażu, by zachować symetrię i pawidłowy kształt gąsienicy. Istotnie- Magic Tracki to jakość sama w sobie wśród ogniwkowych gąsienic niepracujących. Pozdrawiam!
  17. Święte słowa! Ja jednak z klejów zalecam zieloniutki tamiyowski.... Spróbuj! Pozdrawiam.
  18. Dość łatwo się składają pod warunkiem dużej cierpliwości i zastosowania rzadziutkiego kleju tamiyowskiego i linijki najlepiej stalowej...
  19. Ka-Mi ładnie natenczas wygląda. Zwracają uwagę piękne delikatne spawy Oczekuję więcej... Pozdrawiam. Robert
  20. Dużo frajdy daje ten model gdy ktoś zbytnio nie przykłada go do nowego modelu Taski Kibicuję! Pozdrawiam Robert
  21. Jest co oglądać! Kawał roboty! Szczególnie zwraca uwagę kamuflaż i "zapuszczone" linie i nity! A dzięki, jak sam piszesz- mozolnemu szpachlowaniu- wydobyłeś doskonały design samolotu Pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów!
  22. Jarku, gratulacje! Efektowny model i, co najważniejesze- po polsku. Stanowi ładną kompozycję wraz z podstawką. Merytorycznie nie wypowiadam się- Jarek najlepiej wie, przez co przeszedł Pozdrawiam
  23. Krzyśku, gratulacje. Model podoba się i to bardzo. Nie zabierałem głosu wcześniej, bo wiedziałeś beze mnie, co robić Pozdrawiam!
  24. Mniejsza. Oczywiście... Dzięki!
  25. Zacny temat! Farby chyba powinieneś rozjaśnić, w myśl zasady: im większa skala- tym kolor jaśniejszy- poza tym będzie efektowniej wyglądać po zapuszczeniu "łosza".. A co do łańcucha- myślę, że ten muzealny nie jest jedynym rozmiarem ogólnie obowiązującym... Na archiwalnych fotografiach łańcuch wydaje się mieć większe rozmiary... A służył do różnych potrzeb "w polu": holowania, wyciągania, przytrzymywania, opasywania... Generalnie do tego, do czego służy współczesnym "tankom" lina stalowa... Pozdrawiam i kibicuję! Robert
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.