-
Liczba zawartości
3 075 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
19
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Endrju
-
No fajny model. Niemcy określili, że to wóz dowodzenia ale nawet stołu na mapy nie mają. Mi to wygląda na generalską salonkę. Ciekawe czy barek mieli?
-
Generalnie to każdy silnik lotniczy w mniejszym lub większym stopniu "wydala" jakieś płyny ale w konstrukcjach lotniczych nawet tych radzieckich już w latach 60-tych czy 70-tych ten problem był rozwiązywany przez różnego rodzaju drenaże, które odprowadzały płyny w określone miejsca albo do zbiorników drenażowych albo bezpośrednio poza samolot albo do dyszy wylotowej silnika gdzie były spalane. Te zanieczyszczenia dla mnie nie wyglądają na zabrudzenia z drenażów gdyż te znajdowały się najczęściej w dolnej części silnika. Szczerze mówiąc pojęcia nie mam skąd pochodzą.
-
Fajnie to wychodzi. Ciekaw jestem efektu końcowego. Jest pewne małe odstępstwo od oryginału. Na wirniku nośnym brakuje elementów łączących poszczególne łopaty z wirnikiem. Każda łopaty była połączona z przegubem osiowym WN za pomocą łącza grzebieniowego i dwóch pionowo ustawionych śrub. Najlepiej spójrz na załączone zdjęcie a następnie sam zdecyduj czy chcesz to poprawiać. Niestety nie udało mi się znaleźć na szybko lepszego zdjęcia. Może ktoś z kolegów będzie dysponował lepszym zdjęciem.
-
Super zdjęcie z moich czasów. Nawet technika samolotu pamiętam. To faktycznie test podwozia. Żeby schować i wypuścić podwozie należało w systemie hydraulicznym wygenerować ciśnienie. Pompy hydrauliczne były napędzane przez silnik więc na ziemi używało się lotniskowej pompy hydraulicznej zwanej hydroteleszką, która była zamontowana w dwukołowym wózku wielkości widocznego na zdjęciu wózka akumulatorowego. Pompę podłączało się przewodami do króćców zasilania znajdujących się w tylnej części samolotu, na dole po lewej stronie. Tej pompy na zdjęciu nie widać bo musi stać dokładnie za opuszczoną lawetą. Na zdjęciu widać też pewną ciekawostkę, o której nie wszyscy mogą wiedzieć. Ciemny pasek we wlocie to kawałek materiału (chyba rodzaju płótna), który zaklejał swego rodzaju awaryjny uchwyt holowniczy. W przegrodzie kanału wlotowego był wnitowany solidny kawałek metalu z otworem w poprzek w który wkładało się jakiś pręt a na niego linę za pomocą której można było za nos jak byka wyciągnąć samolot który wytoczył się poza pas i ugrzązł w zaoranym polu. Poniżej znalezione w ostatniej chwili zdjęcie takiej pompy. P.S. Przepraszam kolegów, którzy przeczytali mój nieskończony post, który mi się przez przypadek zapisał.
-
Warszawski Festiwal Modelarski BABARYBA 2024 - 1/2 czerwca 2024
Endrju odpowiedział gajowy z wąsami → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
Byłem już drugi raz na Babarybie i może jeszcze nie czas na ocenianie imprezy z perspektywy czasu ale stwierdzić muszę, że podobnie jak w zeszłym roku impreza bardzo mi się podobała. Jak zwykle wybrałem się z kolegami z IPMS Świdnica. Świetna organizacja, możliwość obejrzenia świetnych modeli, zapoznania się ofertami wielu firm modelarskich i budżet na wydatki przekroczony dwukrotnie. Oj działo się. No ale chyba najcenniejsza rzecz to możliwość porozmawiania z modelarzami zarówno znanymi jak i nowopoznanymi a w tej liczbie wielu z Modelworka. Korzystając z okazji jeszcze raz dziękuję za możliwość poznania Was i pogawędzenia o różnych sprawach. Niestety ograniczony czas spowodował, że z niektórymi kolegami podyskutowałem sobie zbyt krótko ale mam cichą nadzieję, że nie było to nasz ostatnie spotkanie i jeszcze będziemy mieli okazję się spotkać. Dziękuję za spotkanie kolegom @abtb, @Grzes, @Paweł Czarnocki, @TAW, @WPR, @zaruk, @socjo1. Korzystając z okazji chcę też podziękować koledze @Mitrandir z którym pogawędki o śmigłowcach są dla mnie ogromną przyjemnością. Za rok też się wybieram i mam nadzieję, że Was wszystkich tam spotkam. -
A ja miałem w ostatni weekend okazję obejrzeć i model, i przy okazji poznać jego twórcę Tomka. Była to dla mnie sama przyjemność. Dzięki Tomku za spotkanie i krótką pogawędkę, mam nadzieję nie ostatnią.
-
Lockheed F-104 Starfighter - "Opowieści dziwnej treści" , 1/72, Hasegawa, Revell
Endrju odpowiedział abtb → na temat → [L]Warsztat
Na Babarybie tyż byłem, miodu nie piłem ale pogawędka była za co chcę jeszcze raz podziękować. Kolekcja na żywo robi piorunujące wrażenie. -
9P110 z muzeum na warszawskiej Sadybie / Trumpeter 1:35
Endrju odpowiedział _unknown_ → na temat → [M]Warsztat
Ponownie potwierdzam zainteresowanie tematem. -
Takich dwóch jak nas trzech ni ma ani jednego. Melduję się na stanowisku obserwacyjnym. Szkła przetarte. Chipsy w gotowości.
-
No to czekamy do soboty.
-
Świetna diorama. Wymiata. Podoba się.
-
9P110 z muzeum na warszawskiej Sadybie / Trumpeter 1:35
Endrju odpowiedział _unknown_ → na temat → [M]Warsztat
Jak nie kolega to są inni zainteresowani. -
Z moim PESEL-em odwaga już niepotrzebna. Bez binokli i tak nic nie widzę.
-
A kto bogatemu zabroni? Ale na poważnie to mi się zdarzało już kupić wypasione instrumenty po zakupie których albo wracałem do swoich starych prymitywnych narzędzi albo używałem ich raz na ruski rok. Wam się takie wpadki nie zdarzały?
-
Świetny model. Podoba się.
-
Na początku był TAKOM, czyli T-54 z Muzeum Broni Pancernej w Poznaniu.
Endrju odpowiedział robertmodelarz → na temat → [M]Galerie
Świetny. Rumburak czarodziej II kategorii zrobił świetną robotę. Gratulacje dla czarodzieja . No to co? Oglądamy go w sobotę na żywca? -
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
Endrju odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
A ja onegdaj z tej serii zebrałem całą kolekcję naklejek pt. Polska Broń Pancerna. Niestety album nie przeżył próby czasu, 6 przeprowadzek i 3 zmian profilu modelarstwa i gdzieś przepadł. -
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
Endrju odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
nadmanganian potasu i proszek aluminiowy teraz za 200 zł kupisz sobie gadźet do odpalania fajerwerków i petard z telefonu -
Lockheed F-104 Starfighter - "Opowieści dziwnej treści" , 1/72, Hasegawa, Revell
Endrju odpowiedział abtb → na temat → [L]Warsztat
Ja jestem za. -
Gloster E28/39 Pioneer, Clear Prop Models 1/72
Endrju odpowiedział JollyMonk → na temat → [L]Galerie
Super. Świetny model. Podoba się. -
No ciekawy projekt. Podglądamy.
-
Moje gratulacje po raz kolejny. Noto co? Następny etap Babaryba? Robert nie wiem skąd Ty masz takie informacje kiedy wszyscy na tym forum wiedzą, że drugą wojnę światową rozpętał Franek Dolas.
-
Świetny model. Prawdziwy majstersztyk. Czy może ujrzymy go za tydzień na Babarybie?
-
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
Endrju odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
W latach 60-tych mieszkałem we wiosce między Krosnem Odrzańskim a Gubinem. W tym czasie standardem było, że wojsko ćwiczyło gdzie popadło. Czołgi przejeżdżały sobie przez wieś a z kałachów ślepakami walili normalnie we wsi. Jak wojsko przejechało to młodzież wiejska wylęgała tłumnie na drogę i szukała niewystrzelonych ślepaków. A potem była zabawa we wrzucanie ślepaków do ogniska. Korkowce i kapiszony się chowały. -
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
Endrju odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
Te kapiszony na pasku były dećko niebezpieczne. One były przeznaczone do takich rewolwerów samopowtarzalnych. Pakowało się taką taśmę do magazynka i strzelało raz za razem. Miałem takiego colta i mój wujek zapakował całą taśmę i zaczął strzelać. Strzelał tak szybko, że w pewnym momencie papierowa taśmą się zajęła i colt zaczął strzelać sam i zrobił się mały fajerwerk. Na szczęście nic nikomu się nie stało ale rewolwer ojciec mi skonfiskował.
