-
Liczba zawartości
2 558 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
31
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez TAW
-
1:35 Jugosłowiański warsztat teciakowy - 2x T-34-85
TAW odpowiedział Kamil K. → na temat → [M]Warsztat
Ruski tank z amerykańską półcalówką i do tego ta guma - dla mnie bomba!- 150 odpowiedzi
-
Dorobiłem trochę kabelków przy rotorach. Parę pokryłem podkładem dla sprawdzenia jak wyszło. Wygiąłem też łopaty wirnika, żeby wyglądały na śmigłowiec w locie. Dorobiłem otwory zaznaczone na niebiesko bo producent o nich zapomniał i zmieniłem układ tych okrągłych elementów przy wlotach powietrza i dodałem charakterystyczną rurkę (zaznaczone na czerwono). Model nadziany na kija i na razie bez kleju osadzony na podstawce. Podstawka jest jeszcze w niebieskiej folii ochronnej - po zdjęciu będzie bezbarwna. Tak mniej więcej będzie wyglądał pozycja lecącego śmigłowca. Mniej więcej bo póki pręt nie jest przyklejony to waga modelu trochę ściąga go na przód i w bok. Po przyklejeniu pozycja będzie jeszcze minimalnie skorygowana na prosto. Bedę też musiał skrócić pręt o około 1,5 cm żeby zmieściło mi się to do półki. Już ostatnia prosta w budowie modelu - zostało tylko uzbrojenie i antenki. Parę z nich trzeba będzie jeszcze dorobić bo Trumpek dał zupełnie inną wersję niż ma na boxarcie, ale to raczej nie powinno być trudne.
-
Dzięki wielkie! Jak się wie czego szukać to da się znaleźć... i już się znalazło
-
Trumpeter daje bardzo mało uzbrojenia w zestawie - dokładnie to tyle ile widać na poniższym zdjęciu: O ile wiem, że te żółte tuby są wykorzystywane w naszych śmigłowcach (w husarzach też), to tego zasobnika zaznaczonego na czerwono nie widziałem na żadnym zdjęciu naszych Mi-24. Czy ktoś wie czy takie zasobniiki są wykorzystywane przez nasze lotnictwo i czy jest w ogóle możliwość, żeby husarze mogłyby z nimi latać? Jeśli nie, no to zostanie chyba tylko z samymi tubami chyba, że uda się odkupić od kogoś najbardziej akuratne zasobniki z egzemplarza jaki będę chciał zrobić:
-
Jak widzę z gąsienicami wszystko zależy od światła. Te na poziomej płycie się mocno świeca a te na pionowej fajnie przyczernione.
-
Osprzęt wygląda super, a co do gąsienic to czy jak na zapasowe to nie wyszły zbyt metaliczne?
-
Bardzo ciekawy, takiego modelu jeszcze nie widziałem. Bardzo fajna blacharka jak to zwykle u Ciebie a w malowaniu idzie poszaleć i wewnątrz i na zewnątrz. A propos malowania to będzie takie jak na obrazku? Bo bardzo efektowne jest to połączenie żółtego z szarym.
-
-
Jest jak jest i dobrze jest A będzie jeszcze jakiś szary wash do podbicia detali?
-
Bardzo fajna waloryzacja, mnóstwo dodatkowych detali, dobre malowanie połączone z nienachalnym brudzeniem - podoba się i to bardzo
-
Ilość i jakość samoróbki to miód dla oczu. Tylko w jednym maleńkim detalu mam jeszcze pomysł na poprawkę bo zapomniałem wspomnieć wczesniej - można wywiercić dziurkę w rączce lawety KMu tam gdzie jest gumowa nakładka. I to tyle co się mogę wtrącić bo przy całej reszcie tej wspaniałej roboty wymiękam i czekam na malunki.
-
Fajnie rozmazany olejami kamuflaż - sprawia ważnie mocnego zakurzenia pojazdu, starannie wykonane dodatkowe elementy robią dobra robotę. Jedynie może tego błota przy kołach ciut za dużo ale też strasznie nie jest. Ogólnie bardzo przyjemny model i mi się podoba
-
W gąsienicach też rzeczywiście najbardziej nie lubię wycinania i czyszczenia każdego ogniwa, poza tym takie klejone na stałe zawsze mi gdzieś na bok uciekną i nienaturalnie leżą, a ruchome rozwiązują ten problem. Zestawowe też minimalnie gorsze w wyglądzie bo nie mają odlanego sworznia. Przy zdjętych fartuchach to jak dla mnie bardzo dobra inwestycja.
-
Do pewnego momentu dobrze żarło, ale powiedzmy sobie szczerze - brudzenie zabiło ten model. Przy brudzeniu i "dewastacji" ważniejszy nawet od techniki jest umiar. W szczególności umiar jest na pierwszym miejscu kiedy dopiero próbuje się techniki choć i "doświadczonego" czasem poniesie i mimo dobrego technicznie wykonania, efekt może po prostu przytłaczać. Normalnie bym powiedział, że wszystko przyjdzie z czasem ale... po powyższych wypowiedziach to może niekoniecznie. W każdym razie szukaj swojej drogi, ja bym poszedł inną.
-
Na białym pojeździe ciężko wychwycić moment żeby światłocień był widoczny ale nie przerysowany. Ostatecznie pierwsze skrzypce i tak będą grać washe i inne efekty bo biały "chłonie" je jak gąbka. Jak dla mnie dobra baza do dalszej zabawy.
-
Muszę przyznać, że dawno nie widziałem tak brzydkiego modelu... Co w tym przypadku nie jest absolutnie obelgą a wręcz komplementem bo tą brzydotę materiału wzorcowego bardzo dobrze oddałeś w skali. Bardzo fajna modelarska robota - prawdziwy unikat
-
Ogólna bryła śmigłowca już powstała. Dorobione flary bo nie było w zestawie, trochę blaszek i teraz trzeba będzie go nadziać na kija zanim zaczną się delikatne detale, dlatego jeszcze nie zamknięte klapy podwozia bo będę tamtędy upychał poxipol do środka.
-
Zdecydowanie jedna z najładniej wyglądających wersji T-72 także budowa będzie bardzo ciekawa. Powodzenia i czekam na pierwsze efekty. Miło też widzieć kolejnego pancerniaka na forum
-
Po raz kolejny genialne wykonanie pod względem budowy jak i malowania/weatheringu. Pojazd fantastycznie zgrywa się ze świetną jak zawsze podstawką. I jak zawsze brakuje mi takich zdjęć :
-
A ja myślałem, że z kanciakiem nie idzie poszaleć przy budowie. No i byłem w błędzie... Te kosze wyglądają na trudne jak cholera ale prezentują się przepięknie
-
Nareszcie Twardy ma szansę trafić powszechnie pod strzechy!
-
Jak na takie tempo to wyszło bardzo dobrze dobrze. Fajnie pobawiłeś się światłocieniem co widać szczególnie na zdjęciach z góry i nudny nie jest mimo, że jednokolorowy. Tylko kolor troszkę zszedł w zbyt jasne odcienie - wygląda na frontowca z wypłowiałą farbą a to przecież czołg paradny. Ale cieniowanie samo w sobie jest najmocniejszą stroną tego solidnego modelu. Jak dla mnie dobra robota Tak trzymaj i następnego brudź odważniej bo brakuje tu jakiegoś mocniejszego akcentu
-
Świetnie Ci wyszedł ten BMP. Atrakcyjny kamuflaż i umiarkowane brudzenie, które nie zasłania tylko podkreśla detale Tylko do jednej rzeczy się przyczepię - taki model zasługuje na podstawkę z ziemią, trawą i jakimś drzewem Brawo!
-
Piękny model pięknego czołgu! Wszystko wewnętrznie, zewnętrznie i dookolnie jest wspaniałe! Ogromnie dużo pracy w to włożyłeś i efekt tego wszystkiego jest doskonały. Dla mnie sztos absolutny. I bardzo kreatywne fotomontaże gdzie model gra pierwsze i drugie skrzypce Jest klimacik z filmików w Syrii.
