-
Liczba zawartości
2 546 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
31
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez TAW
-
Poza tym, że jest moc to wycieniowałbym bardziej osłonę jarzma i ją zmatowił i jeszcze stłumiłbym ubytki gumy na kołach bo mocno dają po oczach. Przypuszczam, że i tak pewnie jeszcze zajmowałbyś się tymi elementami ale tak a wszelki wypadek żeby nie zapomnieć
-
No robi to wszystko wrażenie... Tyle razy się zarzekałem, że w modelarstwie czegoś nie zrobię. Być może kiedyś
-
Jeszcze się poparzę Jakoś nie mogę się przekonać do tego - zostanę przy CA.
-
Wyszła ok ale ile razy mi się rozwaliła...
-
Pierwsza skrzynka z blaszek. Myślałem, że to łatwiejsza robota
-
Tyrałbym bardziej ale i w minimalistycznym weatheringu też mu dobrze. Fajne, nienachalne zacieki, wash widoczny ale nie oczobitny jak to czasem się zdarza na jasnych pojazdach i w kolorze bazowym też trochę niepokoju - mi się podoba. Jedna uwaga - stoi na betonce więc gąski powinny się trochę świecić metalem
-
Stary model w nowoczesnym wykonaniu i prezentuje się bardzo dobrze - włożona w niego praca już procentuje i wygląda znacznie lepiej niż się tego spodziewałem na początku warsztatu. A to jeszcze nie koniec...
-
E tam brzydki... Bardzo fajna pudełkowa konstrukcja i ma swój urok.. jak Fiat 126 Model bardzo dobrze idzie a ja mam pytanie o zieloną farbę (nr z palety i producent) w poszukiwaniu czegoś na swojego teciaka bo bardzo fajna zieleń wyszła na czarno białej bazie, a pewnie też będę go malował w ten sposób.
-
Grzbiet i zadek też do odhaczenia jako skończone. Elementy płyty nadsilnikowej będą zdejmowane żeby wymalować wnętrze. Na szczęście spasowanie w tym rejonie jest b. dobre więc będzie można sobie pozwolić na wklejenie tego już po malowaniu. Na tylnej płycie wymieniłem tylko osłony kabli na druciane bo pomimo, że miejscami model jest naprawdę fajnie zrobiony to ten detal był wybitnie półokrągły. Spiłowałem też od środka rury wydechowe (zestawowe było bardzo grubaśne), trochę je podniszczyłem i dodałem szew na środku. Na rantach dorobiłem ślady po odcięciu od formy ale to będzie dopiero widoczne po washu
-
Zapchajdziura czy wypełniający lukę - pierwsze określenie wiadomo, natomiast drugie też wydaje mi się niezbyt fortunne. Kojarzy mi się z takim pośpiesznym ,prowizorycznym i wymuszonym działaniem. Choć nie takie były intencje osoby odpowiedzialnej za ten zwrot, to właśnie takie skojarzenia we mnie wywołuje w pierwszej chwili. Ajabym poszedł w coś a'la "Nowe Otwarcie" lub "Nowa Jakość"(bo zaiste jest to nowa jakość w porównaniu z T-72) , na pewno nie w filmowe "Nowa Nadzieja" bo ta jak mówi przysłowie matką głupich . No ale ja nie kończyłem mądrych szkół marketingowych, nie pracuję w ministerstwie i zaczynam zdanie od "No". Trochę to określenie umniejsza produktowi Koreańczyków Za to dobra wiadomość dla nas, modelarzy jest taka, że co najmniej 10 szt. będziemy mogli zrobić prosto z pudła Academy. Te ze zdjęcia nie mają dodatkowego opancerzenia na bokach kadłuba ani wieży, ale w modelu to osobne elementy, więc prawdopodobnie trzeba będzie jedynie zaszpachlować otwory ustalające. Także nasi pancerniacy niech się uczą nowego sprzętu, obsługa techniczna maluje godła jednostki, Toro robi kalki a my sklejamy Problem jedynie z dostępnością modelu - polskie sklepy modelarskie powinny chyba też wysłać swój list intencyjny do Korei
-
Żebyś wiedział gdzie jest nie tak jak trzeba. Chodziło o łatkę na osłonie kabli. Chyba wszystkie modele pomijają ten element i też nie wszystkie czołgi je mają a zawsze można też dodać coś od siebie. Może ktoś będzie kiedyś chciał wykorzystać na swoim modelu.
-
Cholernie realny Piękny weathering.
-
Stan ogólny na dziś. Przód właściwie skończony. I trochę napoczęty lewy boczek.
-
Ogólnie model na dobrym poziomie przez co dziwi mnie ten klocek (ostatnie zdjęcie pierwszego postu) jakby z innej planety. No i dlaczego foty galeryjne nie w takim świetle jak po wyjeździe z lakierni - tam wygląda kozak!
-
M4A3E8 Sherman "Easy Eight" 1/35 - RFM - GALERIA KOŃCOWA
TAW odpowiedział patrykd → na temat → [M]Galerie
Na uwagę zasługuje przede wszystkim świetne zdjęcie w linku do warsztatu A sam Sherman też całkiem spoko i ogólnie obleci. A tak serio to widać, że sprawia Ci dużą frajdę i dłubanie w każdym szczególe w czasie budowy i dopieszczanie wszystkich efektów aż do samego świetnego końca. Brudzenie samym kurzem mogłoby się wydawać zbyt jednostajne ale jest bardzo dobrze użyte i wygląda naprawdę przekonująco. Podoba mi się półcalówka i porozrzucane łuski. Bambetle ładnie wycieniowane i myślę, że możesz się śmiało brać za figurki - z Twoim drobiazgowym podejściem o efekt jest całkowicie spokojny. Zgłaszam dwa ajabymy: potraktowałbym metalizerem wystające wzorki na gąsienicach - myślę, że podniosłoby to jeszcze bardziej walor tego i tak fantastycznego modelu. Drugi to lina - jak dla mnie trochę taka bez wyrazu, bardzo jednostajna, zbyt czysta do ogólnej kompozycji brudnego czołgu (nawet w miejscu styku z zaciekami po paliwie tak samo czysta jak cała jej reszta). Jakieś wybiórcze smarowanie pigmentami albo mocno rozcieńczonymi washami mogłoby wnieść więcej życia w ten element. A tak poza tym to jeden z lepszych szermanów jakie widziałem. Lepszy niż wujkowy -
Bardzo konkretni ci pierwsi figuranci Malowałeś białka oczu czy wybrnąłeś światłocieniem? Pytam bo samych oczu nie widzę, ale wygląda to i tak bardzo naturalnie.
-
Tamiya Iraqi Tank T-55 "Enigma" Tamiya 1/35
TAW odpowiedział robertmodelarz → na temat → [M]Warsztat
Szkoda, że usunąłeś bo pewnie przydałyby się komuś innemu. Sam robiąc jakiś model oglądam sobie inne warsztaty żeby wyszukiwać co by tu jeszcze można dorobić. Zdjęcia zamieszczone w jednym warsztacie nie służą tylko temu jednemu, ale i wielu kolejnym modelarzom, którzy taki temat odwiedzą nawet po długim czasie po zakończenia budowy. -
Nie wiem jaka to grubość - suwmiarką nie zmierzę miękkiego materiału a na szpulce napisane tylko, że 100% poliester i długość 120m. Tak na oko będzie na grubość palca figurki w tej skali co uważam, że jak najbardziej obleci bo w sumie mieli różne grubości lin na wyposażeniu i nie wszystko było pod ręką lub na zamówienie na wojnie. Co do zaplotu to dedykowany produkt pewnie okaże się lepszy (będzie wszystko widać jak na dłoni jak już zawiążesz bambetle na modelu) ale nić jako tani i łatwo dostepny substytut też obleci. W sumie chodziło mi tylko o to żeby się nie mechaciła i pani w pasmanterii poradziła mi właśnie tą nić. Ma na pewno jedną wadę - nie za dobrze przyjmuje kolor farby. Żeby ją zabarwić to musiałem wymieszać farbę z wodą w małym naczynku i ją tam włożyć na około dwie godzinki i co jakiś czas z doskoku zamieszać.
-
Jest zawsze jeszcze jedna opcja - nić do szycia skóry. Może nie tak profesjonalna ale na pewno tańsza i odpada przesyłka bo dostępna w każdej lokalnej pasmanterii.
-
Wujek to jest Wujek. Ma siłę perswazji. Wujek to nawet zieloną trawkę maluje na czarno żeby potem pomalować na zielono.
-
Od biedy można też spróbować zasadzić tam te dwie śruby. A jakby kolor nie wyszedł taki sam to można by je zrobić na trochę obrobione jakimś delikatnym amelinium. W razie niepowodzenia szmata do czyszczenia broni i nikt nic nie widział, nikt nic nie wie...
-
[G] Jagdpanzer IV /70(V) Lang - Tamiya, 1:35 (SF)
TAW odpowiedział Thalgonis → na temat → [M]Galerie
Bez wdawania się w szczegóły na których i tak się nie znam to model bardzo fajnie się prezentuje. Udany i ciekawy ambuszowy kamuflaż, brudzenie też spójne, nieprzesadzone ale widoczne jedynie ta gąska po lewej stronie coś nie tegez ale model ogólnie na tak Jeszce taki mały offtop bo podstawka skojarzyła mi się z okrągłym blokiem sera - jakby odpowiednio wymalować to można by na czymś takim fajnie prezentować jakąś francuszczyznę -
Ptoka bym tu nie dawał ale uniwersalna szmatka do maskowania niedociągnięć siadłaby jak złoto. Właściwie wszystko by tu można położyć - mapę, gazetę, wagon fajek, rację żywnościową itp. W pancerce nie ma sytuacji bez wyjścia
-
Bardzo powoli zabieram się za przednią płytę. Dziś męczyłem spawy. RFM przygotowało spawanie właściwie wszędzie, gdzie to potrzebne ale są to spawy idealne, równiutkie, wgłębne. Typowa niemiecka precyzja spotykana na Panzerach czy Panterach. Postanowiłem się trochę wyżyć i przerobić niemieckie na radzieckie. Strasznie narzygane ale taki był zamiar. Ujdzie ta brzydota czy przesadziłem?
-
Czyli mówisz, że wyobrażasz sobie zwisy... hmm.. ciekawe Ogniw jest tyle samo, przybliżyłem tylko koło napinające do kół jezdnych. No nie przypuszczałem, że taki mały zabieg zrobi aż taką różnicę. To forum cenię właśnie za szczere opinie i uwagi, które czasem zmuszają do dopracowania niektórych elementów, które wydają się już być skończone. W 99% wychodzi to raczej na dobre jak w tym przypadku. Żadnej takiej opinii nie uważam za mobing, stalking czy inne nękanie Po to przecież jest warsztat Jeszcze nawiąże do malowania. Wybrałem sobie cztery z dostępnego do kupienia zestawu Toro. Jeśli ktoś ma wiedzę lub zdjęcia na temat któregoś z tych egzemplarzy to poproszę o poradę, która kalkomania by mi siadła. W planach mam taki typ wieży (produkcja lato '44) Najbardziej podobają mi się jednak malowania z niedostępnego zestawu Toro Wojsko Polskie 1943-45 cz.1 35D09 Jeśli któreś z powyższych malowań siadło by mi do planowanej wersji wieży, a ktoś miał takie niewykorzystane z tego zestawu kalkomanii to chętnie bym pohandlował bo na stronie producenta widnieje informacja, że wyprzedane
