Skocz do zawartości

arhtus

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 249
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez arhtus

  1. Najpierw kup MLT (bo i tak Ci się przyda) i spróbuj z tymi Pactrami. Ponoć niektóre właśnie się ważą, choć z tymi które ja mam akurat nie miałem problemów, ale docelowo przesiadaj się na lepsze farby pod aero.
  2. Szkoda trochę takich firm jak Hasegawa, Accurate Miniatures, czy WnW
  3. Najbardziej karykaturalnie śmigło wygląda w Żubrze. Dziwię się, że autor w ogóle nie widzi takich błędów, wspomniane śmigło nawet nie przypomina oryginału, zgodna jest tylko ilość łopat...
  4. A co tak naprawdę stało się z Hasegawą? Za mojego młodu modelarskiego to sama nazwa (Hasegawa) elektryzowała na samą myśl , a teraz? Nie mówię, że to są szroty, wręcz przeciwnie, to w dużej mierze nadal świetne modele, teraz za niewygórowaną kwotę, ale już nawet sobie nie przypominam kiedy Hasegawa wypuściła jakieś naprawdę nowe wypraski.
  5. arhtus

    Co lata/spada nad Ukrainą

    Jakie jest prawdopodobieństwo, że za tymi zestrzeleniami w ostatnim czasie stoi jakiś tam szesnasty coś dużo tych strąceń tak nagle się pojawiło.
  6. Następny w 1/48 od AH będzie jakiś Francuz, stawiam na MS406
  7. arhtus

    F4U Corsair

    Co do pokrycia skrzydeł, to czy w późniejszych F4U-4 też już nie były całe metalowe? Jeszcze pozostaje kwestia sterów wysokości i kierunku, tutaj chyba wszystkie wersje miały je kryte płótnem?
  8. Wykręć cały zaworek powietrzny i zobacz jak pracuje, tzn czy ten wystający bolec po wciśnięciu sprężynuje i wraca na miejsce. Jeśli ma się dobrze to masz zabrudzony kanał, w który wchodzi bolec od spustu, ewentualnie ta uszczelka go okalająca (bolec) tak spęczniała, blokując go, że sprężynka w samym zaworze nie ma siły go wypchnąć. Znowu jeśli ten mały bolec w zaworze powietrznym nie odbija jak należy no to problem jest podobny jw. z tym, że jeszcze dochodzi sprężynka i trzeba ten zaworek rozebrać i szukać przyczyny. Taka uwaga, jeśli myjesz aerograf rozbierając na części i myjesz zanurzając go w jakiś specyfikach, bądź je stosujesz miejscowo, ale nie tam gdzie trzeba, to jest to szybka droga do problemów. Nigdy nie myj zaworu powietrznego jakimiś roztworami, ogólnie całej okolicy spustu nie ma sensu myć. Jeśli uszczelka na iglicy nie przepuszcza farby, ewentualnie sami nie zalejemy farbą tych miejsc to po jakiego to robić?!!
  9. Trumpek chyba nie uwzględnił skoliozy Mi-24 w swoich modelach, prawda?
  10. arhtus

    Ki-84 Hayate - Arma Hobby 1/72

    Fajny ten Hajat, ale czy tylko mi się tak wydaje, że śmigła w modelach AH to jakoś tak im nie wychodzą
  11. Do malowania emaliami pędzlem to do rozcieńczania lepszy będzie jakiś zwykły rozpuszczalnik uniwersalny, benzyna lakowa itp. z garażu niż MLT
  12. Problemem jest Mr. Color Leveling Thinner, który w przypadku malowania pędzlem działa jak zmywacz.
  13. No to pierwszy tom kupiłem za nieco ponad połowę tej kwoty jak dobrze pamiętam.
  14. arhtus

    Lim-2 1:48 Hobby2000

    A mnie ta "różnorodność aluminium" w ogóle się nie podoba , nie wiem skąd taki pomysł..
  15. No ale wiadomo co, gdzie, za ile?
  16. arhtus

    Aerograf do 300 zł

    Ostatnio była oferta na giełdzie z Evolution CR+ za 350zł, może jeszcze aktualne
  17. arhtus

    Co lata/spada nad Ukrainą

    Te Amraamy to mogą troszku namieszać w powietrzu
  18. Wiem, że te modele są dostępne, ale problemem jest dla mnie to...
  19. arhtus

    Aerograf cz.2

    Nowe aerki H&S edyszyn 2024 w niektórych ofertach mają opisywane rozmiary dysz jako 0,28mm i 0,45mm. Ciekawe, czy to po prostu rzetelniejsze podejście do tych wymiarów, czy jakaś nowa seria dysz. Swoją drogą, wiem że wyglądem aerka się nie maluje, ale szkaradne ci one strasznie takie jakieś dziwadełka odpustowe, nie ma to jak klasyczny Evolution
  20. Pozwolę się z tym nie zgodzić Moje doświadczenie (przed chwilą) jest takie, że pierwsza kropelka MLT faktycznie sprawia, że zaczyna się robić glucik, farba robi się galaretowata, ale po kolejnej kropli i kolejnej cały czas mieszając nagle farba się "poddaje" i jest idealnie rozmieszana, w żaden sposób nie różni się konsystencją od popularnych farb rozbełtanych MLT, żadnych grudek, glucików nic z tych rzeczy. Jedyne co, to w stanie płynnym farba staje sporo ciemniejsza, ale po wyschnięciu wraca do normy. Z trwałością to nie wiem, zobaczymy, próbka jeszcze schnie Próbowałem z AIR Series 3G German Mauve i nie twierdzę, że te farby są idealne do takich eksperymentów, a i zaznaczam też, że nie robiłem próby w aerku (może jutro jak będzie mi się chciało ) ale sam byłem właśnie zdziwiony, że da się toto rozbełtać MLT,
  21. To są te kalki, w internetach istnieją jako Adeco lub MDC
  22. Z tego co wiem Techmod wydał znaki francuskie z okresu II WŚ bez żółtych obwódek i bez kotwic, no chyba, że o czymś nie wiem Generalnie jak się zagłębimy w temat i chcemy mieć w miarę poprawne te francuskie znaki na Korsarzu to jest mało ciekawie.. - kalki Model Art - bardzo fajnie się prezentują, ale producent sobie ubzdurał dwa rozmiary kokard i to dość znacznie się różniące, czego w ogóle nie można potwierdzić na zdjęciach, nie wiem skąd wytrzasnęli takie wymiary... - Berna Decals - dałem za malutki arkusik dość sporo kasy, a tam kotwice na znakach to jakieś sf, w ogóle merytorycznie straszna kicha. Przesunięcia kolorów względem siebie i ogólnie technicznie jakość tych kalek to poziom ZTS Plastyk lat 80tych tylko, że na trzy razy grubszym podkładzie, uskok wyraźnie wyczuwalny pod palcem przez folię woreczka strunowego . Drobne napisy wydaje mi się, że można by lepiej ogarnąć pędzelkiem po prostu żenada, nie wiem jak można sprzedawać coś takiego w dzisiejszych czasach.. - niedawno znalazłem też arkusz ze znakami francuskimi od Carpena Decals, ale tam też kotwice są średnio udane i są to tylko kokardy, a jeszcze potrzebne są kotwice na statecznik - istnieją jeszcze takie kalki Adeco, czy teraz firmowane jako MDC i wydają się naprawdę ok i chyba by mnie zaspokoiły, ale znowu nie są dostępne Pozostają więc kalki w zestawach, a tu Hasegawa, wydaje się ok merytorycznie, ale cierpi na przesunięcia kolorów. Revell to znowu kotwice SF i pozostaje Heller, który wydaje się merytorycznie naprawdę dobry, ale kolory ma najczęściej tak strasznie poprzesuwane, że ręce opadają... A może ktoś by był w stanie wydrukować mi same prawidłowe kotwice to bym se kółeczka już domalował, choć sporo ich trochę jak na jeden znak i nie wiem, czy się uda to jakoś ogarnąć..
  23. Jakiś czas temu robiłem sobie test jednej farbki AK3G z IPA, LMT i Hataka Otange i po pierwszym wrażeniu, że te rozcieńczalniki ścinają farbę, ostatecznie po intensywniejszym bełtaniu udało mi się doprowadzić do normalnej konsystencji. Najgorzej wypadł tutaj jak dobrze pamiętam IPA, chyba nie chciał się idealnie wymieszać. Jednak coś innego bardziej zwróciło moją uwagę. Każdy rozcieńczalnik mocno inaczej wpływał na odcień farbki. Już nie pamiętam dokładnie, ale byłem zdziwiony, że dodając tylko czysty rozcieńczalnik dostałem praktycznie trzy różne kolory. Chyba LMT najbardziej przyciemnił farbkę, ale o dziwo tylko w stanie płynnym bo po wyschnięciu wszystko wróciło do normy. Tak jak wspomniałem, nie wiem, czy to dobrze wszystko zapamiętałem, muszę do tego jeszcze wrócić.
  24. Witam Kupię model Korsarza od Hellera w 1/48, z tym że zależy mi głównie na kalkach więc warunek jest taki, że nie mogą mieć przesunięć kolorów na francuskich znakach, ostatecznie jakieś minimalne. Jak komuś zalega to proszę o priwa.
  25. No właśnie, na czarno białych fotkach, a może te plamy były tam żywsze niż starszy, trochę wypłowiały już kamuflaż i dlatego na zdjęciach tak to widać. Chyba, że to kwestia przebijania ciemniejszych kolorów rondli na nowej warstwie farby
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.