Skocz do zawartości

Staryfajter1954

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 400
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez Staryfajter1954

  1. Dziś skorygowałem malowanie. Dałem nowy bardziej odpowiedni odcień aluminium. Mam nadzieję, że teraz model będzie lepiej wyglądał.
  2. Odpocznij sobie i wracaj do pracy nad Migiem a dwa to jeszcze trochę pracy mi pozostało przy tym modeliku :). Muszę przyznać, że całkiem sporo się nauczyłem przy pracach nad nim szczególnie przy trasowaniu linii podziałowych, które nie są idealne ale mam nadzieję, że w kolejnym modelu (F-86 Sabre albo Mirge 2000) będą lepsze. Trening czyni mistrza a dobre narzędzia temu tylko sprzyjają :).
  3. Miałem malować na czarno grzbiet modelu ale po przejrzeniu powierzchni zauważyłem trochę baboli i postanowiłem je poprawić. Będzie jeszcze raz pomalować podkładem i nałożyć kolor aluminiowy.
  4. W kwestii szpachlówki to raczej kup dedykowaną modelarzom a więc produkt TAMIYA a jeszcze lepiej Mr Putty R od Gunze i Mr Disolver Putty w płynie. Szpachlówki przydadzą Ci się również do innych modeli.
  5. Pierwsza warstwa metalizera Bilmodel położona. Jutro kolejne zmagania z malowaniem.
  6. Z tego co mi wiadomo farby Italeri to nic innego jak konfekcjonowane farby Valejo Color pod pędzel. Wymagają one bardzo dobrego rozcieńczenia a do aerografu jeszcze mocniejszego i nakładania ich cienkimi warstwami.
  7. Narazie wszystko idzie zgodnie z planem :).
  8. Bardzo ładny model. Mam ze trzy takie revellowskie Tomcaty bo jest jeszcze drugi A i D. To jest bardzo dobra podstawa do zbudowania pięknej miniaturki tego wielkiego kota. W kwestii maskowania osłony kabiny to użyłbym najcieńszych taśm maskujących AIZU, które idealnie nadają się do tego celu. Sam używam tych taśm do maskowania nawet 144. Natomiast do farb Italeri raczej używałbym wody destylowanej zmieszanej z wódką. Mr Levelling Thinner nie nadaje się do ich rozcieńczania. No to działaj dalej kibicuję.
  9. No to dałem się nabrać :).
  10. Wybrałeś oryginalny sposób malowania połówek kadłuba przed ich sklejeniem w jedną całość. Jak planujesz je skleić by nie było widać śladów łączenia ? Podejrzewam, że będziesz musiał i tak użyć szpachlówki co spowoduje, że będziesz musiał dokonywać poprawek lakierniczych.
  11. Kabina zamknięta i zamaskowana przed malowaniem :).
  12. Kibicuję dalej Twojemu projektowi. Ciekawi mnie zakończenie tej opowieści bo sporo pracy weń włożyłeś i warto trzymać kciuki za powodzenie.
  13. Dajesz radę ! Wiem, że Ci się uda :). Ja dałem radę z prostowaniem zwichrowanego kadłuba w swoim Mirage IIIE to Ty nie dałbyś rady z tym modelem? Jasne, że dasz radę i zrobisz bardzo ładną miniaturę 190 :).
  14. Na koniec niedzieli oszlifowałem połączenia osłon wlotów powietrza z resztą kadłuba oraz dodałem kilka drobiazgów do goleni podwozia przedniego. To co zaproponowała firma Heller niestety ale nie miało za wiele wspólnego z rzeczywistością i na podstawie zdjęć zrobiłem mały upgrade goleni zestawowej. Mam nadzieję, że teraz wyglada to lepiej.
  15. Zrobiłem to tak, wyciąłem z kawałka cienkiego hipsu tablicę przyrządów. Za pomocą „wielozadaniowego” bardzo ostrego zdzieraka Trumpetera , który ma bardzo ostry szpic wywierciłem otwory na przyrządy pokładowe i potem musiałem to jakoś dopasować. Po dopasowaniu do kokpitu wcześniej przykleiłem kalkomanie zestawową, która niestety dość średnio się pokrywała z prawdziwym układem otworów nakleiłem przygotowaną przez siebie nakładkę z otworami na przyrządy. Ekran radaru kolory zielonego zaznaczyłem zieloną farbą Hataka z serii niebieskiej naniesioną cienkim pędzlem. Efekt, który uzyskałem i tak jest zdecydowanie lepszy od tego co mi zaoferował Mister Craft. Przy zamkniętej osłonie kabiny powinno być to wystarczające. Dodałem jeszcze imitację soczewki pod celownik, którą zrobiłem równie prosto. Pędzelkiem naniosłem kropkę koloru srebrnego również farbą z niebieskiej linii Hataka i po wyschnięciu nałożyłem kropkę transparentnej farby TAMIYA. Efekt do przyjęcia w tej skali i przy zamkniętej osłonie kabiny.
  16. Długi weekend upływa pod znakiem malowania fotela i kokpitu oraz dyszy wylotowej silnika Atar 9. W kokpicie planowałem wykorzystać zestawowe kalkomanie ale okazały się dość kruche i rozpadły pod wpływem wody. Z 3 elementów czyli paneli bocznych i tablicy udało mi się jedynie nakleić tablicę przyrządów ale ona w ogóle pod względem merytorycznym nie odpowiada wyglądowi rzeczywistego elementu co wyglądało na modelu zwyczajnie źle. W związku z tym wykonałem z kawałka płytki plastikowej z nawierconymi otworkami swoją tablicę przyrządów, którą po pomalowaniu na czarno wkleiłem we właściwe miejsce. Moim zdaniem wygląda to zdecydowanie lepiej. Niebawem będę przeprowadzał kosmetykę połączeń osłon wlotów powietrza z kadłubem co również zaplanowałem na długi weekend.
  17. Mała dygresja, sklep Model Hobby w Katowicach to raj dla modelarzy kartonowych i jest w czym wybierać oj jest... Sklep ten ma także całkiem sporą ofertę modeli Mister Crafta i jak dobrze pamiętam to Mi-4 miał na stanie.
  18. Doskonale zdaje sobie sprawę, że osłona radaru i jej kształt pozostawiają trochę do życzenia. W związku z tym nieco powalczyłem papierem ściernym próbując poprawić ten kiepsko wyglądający element. Cudów nie ma ale może chociaż jest jakaś niewielka poprawa tego stanu rzeczy. Za wiele zeszlifować nie mogę ponieważ obawiam się wyszlifowana dziury w osłonie radaru i byłoby jeszcze gorzej.
  19. No cóż, będzie trzeba go troszkę oszlifować i powinno być lepiej. Przymierzałem do planów i faktycznie osłona radaru ale odstaje od wyglądu osłony Mirage IIIE. Ale od czego ma się papiery ścierne i pilniki ?
  20. Weekend okazał się nie bardzo łaskawy dla prac nad Mirage. Jednak zamontowałem w modelu rurkę Pitota wykonaną z igieł do zastrzyków oraz kawałka plastiku i poszpachlowalem połączenie na spodniej części skrzydeł z kadłubem. To miejsce okazało się najbardziej szerokim i głębokim miejscem do szpachlowania na tym modelu. Przymierzyłem również oszklenie do modelu i powinno pasować ale będzie wymagało niewielkiego oszpachlowania szpachlowką akrylową zmywalną alkoholem.
  21. Nie miałem pojęcia o kleju Mister Craft. Ciekawe.
  22. Kalkomanie wzmocnisz preparatem Microscale Decal Liquid Film.
  23. Fajnie idzie. Cieszy, że wróciłeś do prac nad modelem.
  24. Tak to klej pod kalkomanie. Kładziesz go na miejsce gdzie ma być położona kalkomania, nakładasz i jeszcze raz cienką warstwę kleju nakładasz na kalkę i po chwili usuwasz jego nadmiar. I tyle w tym temacie :).
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.