Skocz do zawartości

Staryfajter1954

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 408
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez Staryfajter1954

  1. Proponuję założyć dział/wątek poświęcony reanimacjom na wszelkie sposoby starych modeli, których żal wyrzucić a w których tkwi jeszcze jakiś potencjał.
  2. Chyba jakoś mnie ten Eiko ominął i pora napisać coś miłego. :). Kolejny piękny Zipper w Twojej kolekcji. Z przyjemnością oglądam galerię. Mam jednego Eiko ale wintydżowego z ex Crowna w skali 1:144. Muszę nadrobić swoje japońskie 104.
  3. Widziałem na żywo ten model w Jaworznie. Bardzo przyjemny i elegancko wykonany.
  4. W kwestii modeli pakowanych przez Mister Crafta należałoby jeszcze wspomnieć i modelach samolotów w 48. Bardzo fajny F-16A Fighting Falcon przepak Italeri, F-14A Tomcat przepak Italeri, Su-25 Frogfoot przepak OEZ Letohard/KP, Su-22 przepak KP. Poza tym nie można zapominać jeszcze o dwóch przełajach Hellera F-86 Sabre i Fouga Magister.
  5. Lubię Twoje miniaturowe Starfightery. Dobra robota i zawsze chętnie je oglądam. . Ja jednak postawiłem na malowania specjalne i okazjonalne oraz NASA:)
  6. Fajna kolekcja Zipperków. Widzę, że również jesteś fanem 104 :). To miłe bo w Polsce brakuje fanów tej prześlicznej i bardzo udanej chociaż kontrowersyjnej maszyny. U mnie jest około 100 Starfighterów w skałach 1/144-1/32 a aktualnie siedzę nad Zipperem z... Academy ...:)
  7. No i się udało. Wyszło niezłe choć zdjęcia bym poprawił. Także robię zdjęcia telefonem ale to jest do ogarnięcia. Dobrze wykadrować i już jest poprawa a do tego lepsze oświetlenie i Twój Draken będzie lśnił :). Model bardzo budżetowy a Ty wyciągnąłeś coś z niego więcej i to się liczy. To pokazuje, że się umie także coś więcej niż tylko posklejać elementy i ładnie je pomalować. Sam mam zamiar zbudować Drakena z tego zestawu a dokładniej z oryginalnego wydania Aeroplastu i wykonać również w specjalnym malowaniu. No ale ja sobie pozwolę na większe waloryzację kokpitu i luków podwozia i paru innych detali. Powinno też mi się udać :). A póki co pracuje nad Falconem z Hasegawy i Zipperem z Academy, który to dopiero jest cudakiem....
  8. Hs-126 fajnie wyszedł i widziałem go na żywo ma festiwalu modelarskim w Krakowie.
  9. Fajny i podoba mi się
  10. Masz jeszcze gdzieś galerie i warsztaty takich odnawianych modeli ? Jeśli tak to gdzie je można obejrzeć ? Chętnie je zobaczę :).
  11. Ja do usuwania kiepsko nałożonych akryli wodnych i alkoholowych z powodzeniem używam Cleanluxu, który usuwa takie formy do plastiku nie wyrządzając jakichkolwiek szkód. Polecam Cleanlux do zmywania Sidoluxu.
  12. Popieram. Całkiem fajna zabawa jest z takim odnawianiem zabytkowych modeli jak i naprawianiem modeli, które nam nie wyszły jak należy.
  13. Trzeba bylomużyc Cleanluxu czyli zmywacza do Sidoluxu. Usuwa wszystkie farby akrylowe oparte o wodę i alkohol.
  14. Fajna beczułka
  15. Fajnie, że odnawiasz stare modele zamiast je wyrzucać jak robi to młode pokolenie niedoceniające historii modelarstwa. Efekt końcowy fajny ale... właśnie razi mnie zastosowanie żywicznego silnika w modelu vintage. Sam odbudowałem kilka modeli zabytkowych i nadal odbudowuję ale w żadnym wypadku bym się nie posunął do wkładania w taki zabytek jakiegokolwiek fototrawionego żelastwa albo żywic. Vintage powinien być vintage i jakakolwiek waloryzacja uważam, że powinna być przeprowadzana samodzielnie czyli sckratchem tak jak robiono to w latach np 80. Jestem tu dość konserwatywny ale doceniam fakt, że w ogóle chcesz nadać takim staruszkom nowe życie. Chcialbym, żeby inni młodzi modelarze również w ten sposób podchodzili do sprawy zamiast gonić za kolejnymi nowościami modelarskich potentatów. Na zdjęciu moje odnowione zabytki z Matchboxa czyli dwa Starfightery zbudowane jako Vintage Freestyle.
  16. Całkiem nieźle to wyszło. Widać, że warto poświęcić kilka chwil na wprowadzenie kilku poprawek w starszy zestaw i uzyskać ciekawy efekt. Kolejny model mam nadzieję, że będzie jesz ze ciekawszy i zwyczajnie lepszy :).
  17. Zgadzam się i ten model nie ma ani jednej blachy czy żywicy a wszystkie uzupełnienia robione są własnym sumptem. Ten model to dla mnie świetny poligon doświadczalny i niezła zabawa. Wypróbowałem na nim kilka różnych rozwiązań wcześniej przeze mnie nie stosowanych (np malowanie farbami transparentnym Tamiya oszklenia, montowanie odgromników z żyłki wędkarskiej, przetestowanie kleju utwardzanego lampką UV. Itd).
  18. Starałem się by nie był to czas stracony :). Chyba mi się udało :).
  19. Dzięki. To tylko jakieś pół roku pracy mad tym modelem :).
  20. Dzięki. Starałem się wycisnąć z tego zestawu to co najlepsze i to w niebanalnym malowaniu. Ten model to festiwal szlifowania, szpachlowania, pasowania, polerowania i walki z geometrią... Można powiedzieć śmiało, że to niezły poligon doświadczalny. No ale jak widać na zdjęciach chyba dałem radę ?. Ten model już stoi na półeczce a na warsztat trafia Falcon ale z Hasegawy. Też będzie w jakimś niebanalnym i ciekawym malowaniu ale najpierw przygotuję do tego schematu lepszą dokumentację.
  21. Miło mi, że moja relacja z budowy tej 16 zwróciła Twoją uwagę
  22. Miło mi to czytać.Ten model jest niezwykle wymagający i jest festiwalem szlifowania, pasowania, szpachlowania i polerowania, nie dla osób myślących, że przy nim odpoczną. To model dla fanów wyzwań.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.