Sposób wykonywania owiewki był już poruszany na Modelworku ale napiszę tyle, że oryginalną owiewkę wypełniam plasteliną techniczną i kształtuję z niej postumencik by łatwiej było wyjąć z wytłoczki żywiczne kopytko, następnie przyklejam tak przygotowaną owiewkę do płytki plastikowej i z przyciętych pasków buduję wokół kopytka pudełeczko. Następnie zalewam to silikonem Kupionym na stronie Modelarnia 24. Rozbieram pudełeczko i wyjmuję formę a z niej wzorcową owiewkę, która po usunięciu plasteliny technicznej oraz umyciu wodą z mydłem nadal nadaje się do użycia w modelu. Następnie smaruję formę rozdzielaczem i zalewam formę żywicą FC-52 i zostawiam do związania. Po wyjściu z foremki kopytka papierami ściernymi szlifuję je by było gładkie i nieco mniejsze o grubość tworzywa oraz uwydatniam ramy oszklenia. Tak przygotowane kopytko kładę na pudełku do tłoczenia (wykonanym z twardej tektury z nawierconymi od góry otworkami oraz jednym dużym na rurę odkurzacza), wkładam rurę odkurzacza w otwór w pudełku i zaczynam podgrzewać tworzywo trzymane w ramce. Do podgrzewania używam opalarki pracującej ma pierwszym biegu. Podgrzewanie trwa aż tworzywo stanie się elastyczne i zacznie falować. Podgrzewam z obu stron aby było podgrzane równomierne i jednym ruchem nakładam na kopytko i włączam odkurzacz, który wytwarza próżnię i zasysa tworzywo idealnie naciągające się na kopytko. Odkurzacz zasysając powietrze wytwarza próżnię i kształtuje w ten sposób nagrzane tworzywo. Sam proces tłoczenia trwa dosłownie moment i po nabraniu praktyki samodzielne wykonywanie owiewek do modeli staje się przyjemnością.