Jump to content

F-102A (Case XX) Delta Dagger // Meng // 1:72


Recommended Posts

  • Replies 229
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

dla mnie bomba.

opis wycinania taśmy do malowania uszczelki doprowadził mnie do drzenia rąk :-)

 

świetna robota,o efekt końcowy nie ma się co martwić.Ale już nie moge sie doczekać galerii tego rzadkiego samolotu.

Oczywiście wcale nie pośpieszam.....śpiesz się powoli jak mówi przysłowie ..

Link to post
Share on other sites

Małe przyjemności:

 

1. Hamulce aerodynamiczne: pocieniowane, pomalowane, oblachowane i nawet tabliczki ostrzegawcze zamontowałem.

 

079_zpsa974a46d.jpg

 

2. Pokrywy podwozia głównego i przedniego: też dużo cieniowania i zabawy w uzyskanie dobrego odcienia interior green. Uważne oczy dostrzegą w pokrywie przedniego podwozia zamontowany misternie zmajstrowany reflektor.

 

080_zps7ce111d3.jpg

Link to post
Share on other sites

Wykombinowałem taką trochę własną metodę ładnego kładzenia washa w takich zakamarkach: najpierw go kładę, byle jak, byle był, czekam aż lekko podeschnie i wtedy pędzelkiem ładnie rozprowadzam white spiryt albo odourless terpentine i wash sam pięknie układa się wzdłuż ścianek wszelkiej maści.

Link to post
Share on other sites

Mogę stwierdzić, że kadłub został zamknięty do malowania.

Wszystko zostało wyszlifowane, linie podziału odtworzone. Może jeszcze tu i tam coś poprawię przed położeniem podkładu, ale generalnie kadłub jest gotowy.

 

Zamontowałem klapy w wysuniętej pozycji. Nie wyszło idealnie, mogłem je trochę lepiej spasować w czasie szlifowania krawędzi, no ale to mój pierwszy raz. Następny będzie lepszy.

Zamontowałem także wloty powietrza.

 

081_zps0543dc20.jpg

 

Przykleiłem dziubek, czyli osłonę radaru. Tu najwięcej pracy było ze szpachlowaniem i szlifowaniem. Nos jest z zestawu QuickBoost, choć szczerze mówiąc nie jestem do końca przekonany, czy różni się jakoś od zestawowego.

Dodatkowo czubek nosa został oszlifowany tak, aby płynnie przechodzić w rurkę pitota od Mastera, która zostanie zamontowana na końcu.

Na zdjęciu widać także czujnik IR, także z zestawu QuickBoosta.

 

082_zpsc879f143.jpg

 

Przenieśmy się na przeciwległy kraniec kadłuba.

Hak do lądowania na lotniskowcach.

Prawdę mówiąc, to nie słyszałem żeby F-102 lądowały na lotniskowcach, ale jak jest to jest.

W czasie prac nad hakiem wziął mi się on i złamał, więc skoro i tak go musiałem pociąć (w celu zamontowania blaszek), to sam trzpień dorobiłem z okrągłego profilu polistyrenowego 0,5 mm. Końcówka haka została zrobiona z blaszki Eduarda, podobnie jak gniazdo w którym jest osadzony na końcu kadłuba.

 

084_zps32452fb0.jpg

 

A to dwie paskudny: anteny, któe regularnie odrywam w trakcie prac.

Z zestawu QuickBoosta.

 

083_zpsd43e7ebc.jpg

 

Na koniec światełka:

- na grzbiecie (finalnie będzie trochę głębiej osadzone)

- lewe i prawe skrzydło - światła pozycyjne

- na brzuszku.

Wszystkie naturalnie z zestawu QuickBoosta.

 

085_zps928643b1.jpg

Link to post
Share on other sites

Hak do lądowania na lotniskowcach.

Prawdę mówiąc, to nie słyszałem żeby F-102 lądowały na lotniskowcach, ale jak jest to jest.

 

Zadanie domowe do odrobienia: Dlaczego polskie F-16 też mają hak pod ogonem i gdzie podział się polski lotniskowiec?!

 

A już kompletnie obok moich małych uszczypliwości, to nieźle Ci idzie.

Biorąc pod uwagę dotychczasowe budowy, to w każdej kolejnej jest spory postęp.

Link to post
Share on other sites

A wystarczyło tylko zadać sobie trud otworzenia nowego okna, wpisania www.google.com, a następnie "hak do lądowania + F-16".

 

O ile z modelami robisz Solo stały progres, o tyle na pozostałych płaszczyznach prezentujesz stały i niezmienny poziom 12-latka :(

Link to post
Share on other sites

Jakoś tak ostatnio sporo pracuję nad modelem, ale nie za bardzo jest co pokazywać, bo to głównie podkłady, szlifowanie, podkłady, szlifowanie...

 

Ok, ale teraz parę drobiazgów:

 

- Zrobiłem zbiorniki paliwa. I wtopa roku jak dla mnie: zielony kolor rozcieńczyłem przez pomyłkę acetonem. Mieszankę zieleni i żółtego do postshadingu także. Zorientowałem się gdy już wyschło i... cóż, wygląda normalnie. To po co ja za ciężkie pieniądze kupuję leveling thinner?

Generalnie zbiorniki wyszły jak widać, zrobiłem na spodzie chyba za mocny preshading, ale niech już będzie. Góra zbiorników dostała cieniowanie postshadingiem, które w zasadzie robię pierwszy raz. Wyszło nawet-nawet.

Dojdzie do tego oczywiście wash.

 

086_zps18d365f8.jpg

 

- Kolejny element to pociski Falcon. Zrobiłem dwa w wersji C i dwa w wersji D. Dwa dodatkowe to miały być AIM-26B, ale zmontowanie tego co kupiłem (żywiczne dodatki) to masakra i wszystko wypaćkałem klejem. Prawdopodobnie spróbuję zrobić drugą rakietę AIM-26B, a jak też nie wyjdzie, to będzie po prostu 6 zestawowych Falconów i trudno.

Rakiety czekają na washa i zamówione kalkomanie.

 

087_zps3f6c6b9b.jpg

 

- Wyrzutnie rakiet: na razie montuję toto z zestawowych części oraz blaszek Eduarda. Nie będzie łątwo to pomalwoać kilkoma kolorami (interior green, do tego jest tam siłownik, a sama szyna do mocowania rakiety to kolor stali). Zobaczymy jak to wyjdzie.

 

088_zps4c0ccc86.jpg

Link to post
Share on other sites

Powoli (ale nie aż tak bardzo) prace postępują.

Okazało się, że źle zamontowałem siłowniki w pokrywach przedziału uzbrojenia i trzeba je było zdemontować.

Teraz komory są już zmontowane w całości (każda składa się z dwóch ruchomych pokryw oraz sześciu siłowników), dodałem także kable zasilania do siłowników i trochę okablowania na samych pokrywach. Aż szkoda trochę, że te wszystkie instalacje będą mocno zasłonięte rakietami.

Zdecydowałem także, że nie zamontuję dokupionych rakiet AIM-26B. Niestety, skleiłem je brzydko, widać pod farba ślady kleju i nie wygląda to ładnie.

Machnąłem ręką, 50 dych poszło do piachu, ale samolot będzie miał ładne, czyste rakiety Falcon.

 

A oto pokrywy:

 

089_zps762e3724.jpg

090_zps5a9dc21a.jpg

Link to post
Share on other sites

Piękne.

 

A tamtych rakiet nie da się jakoś "radykalnie" wyczyścić Zastosować rozklejacz do CA (jeśli to był CA) albo oszlifować

 

Tak czy owak, pewnie znajdą jeszcze jakieś zastosowanie choćby jako modelarski złom.

Link to post
Share on other sites

Skończyłem preshading.

Po raz pierwszy, eksperymentalnie, położyłem bezpośrednio pod farby podkład metaliczny. Sporo dobrego o tej metodzie czytałem, więc postanowiłem ją wypróbować.

Nie chodzi mi tutaj o robienie obić (bo ich na modelu prawie nie będzie), tylko o to że ponoć kolory fajniej wyglądają na takim metaliku. Cóż, zobaczymy.

 

Jak widać na zdjęciach, szczególnie na drugim, kładzenie prostych, równych linii preshadingu to dla mnie wciąż kłopot. Mimo że się bardzo starałem, to wyszło jak wyszło. Zostawiam tak jak jest, bo mam zamiar wszystkie niedoróbki ukryć samym malowaniem, a potem - zobaczymy jak to wyjdzie - takim na serio kładzionym po raz pierwszy postshadingiem.

W ogóle cały model, jeśli chodzi o malowanie, jest eksperymentalny, bo pierwszy raz próbuję z metalicznym podkładem, tak gęstym preshadingiem (nie tylko linie podziału, ale dorzuciłem trochę smużenia w kilku miejscach plus lekki marmurek na spodzie), nierównym malowaniem (fajnie mi to wyszło na zbiornikach paliwa, więc powtórzę na kadłubie) i postshadingiem, który ma dopełnić styraną powierzchnię maszyny.

Sam jestem ciekaw jak to wyjdzie.

 

092_zps731eefa7.jpg

093_zps93aa4e9d.jpg

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.