Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Blaszkowanie zrobię jutro - dziś szykuję się do wyjazdu w ramach pracy. Oczywiście dam fotki jak oblaszkuję.

Wymyśliłem też nazwę na bok: Raider Killer ociekający krwią, jako znak rozpoznawczy głowa wilka

  • Odpowiedzi 129
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Napisano

Ja bym dał blaszkę nad kabiną operatora uzbrojenia. Nie znam się ale zapewne uzbrojeniem można kierować bez patrzenia przez szybkę tylko np. patrząc w monitory. Pilot musi widzeć wszystko dookoła. Chociaż nie wiem, nie mam pojęcia, taki mój pomysł. W końcu to postapokaliptyczny Apacz.

Napisano

Zamiast tej blachy nad kabiną, mógłby być taki odlotowy baldachim od słonia w Indiach, po apokalipsie jakiś musiał się zachować, można by na nim namalować trupią czaszkę

Napisano
Zamiast tej blachy nad kabiną, mógłby być taki odlotowy baldachim od słonia w Indiach, po apokalipsie jakiś musiał się zachować, można by na nim namalować trupią czaszkę

 

Lubię to!

Napisano

Baldachim ? Istne szaleństwo. Sęk w tym, że Apacz lata nad post-apokaliptycznymi Stanami. Jakaś blacha musi być nad kabina mam jeszcze trzecią koncepcję, ale nie wiem czy będzie pasowała. W sumie ochrona pilota dużo ważniejsza - bez niego to Apacz daleko nie zaleci. operatora można zastąpić !

Napisano

Wywal ten cały kokpit i wypełnij miejsce po nim jakąś biomechaniczną masą. Coś na kształt "space jockeya". Rozumiesz. Organizm zespolony z maszyną, efekt głębokich mutacji w warunkach ekstremalnego promieniowania...

Jak ulepisz tak będzie dobrze, mogą by nawet dwie głowy, że niby strzelec i pilot razem...

Zamiast silników i wirnika zamontuj skrzydła jak u ważki... Wytniesz z przejrzystej folii i ponacinasz, a nacięcia zapuścisz szarym łoszem imitując "żyłki"

I macki. Koniecznie. Takie z przylgami. Zwisające u spodu kadłuba.

A pod skrzydłami klatki na ludzi.

Zamiast układu TADS/PNVS daj kilka "reflektorów" z purpurowych cekinów. Promieniujących paraliżującą energią. Poruszających się na organicznych czułkach.

Uruchom wyobraźnię.

Badź bezkompromisowy.

Zaskocz.

Zaszokuj.

Napisano

Post-nuklearny zakład produkcyjny zakończył blaszkowanie kadłuba Raider Killera. W tym celu użyto szybkoschnącego kleju marki UHU - mało brakowało,a doczepiłbym sobie puszkę do palca pomagała mi w układaniu wierna choć lekko wygięta pincetka. Blachy zostaną oczywiście poddane procesowi starzenia znaczy rdzewienia i takie tam. Kokpitowe blaszki nadal są na luzie.

A teraz foty:

10257219_832212660142336_3372662117212375142_o.jpg

10604707_832212633475672_5750554348815353978_o.jpg

10476590_832212630142339_7573796465538646110_o.jpg

10562484_832212640142338_8560659430125931920_o.jpg

10712402_832212653475670_4969388943082875081_o.jpg

1398517_832212656809003_3140225047948594125_o.jpg

1965528_832212636809005_4269688698836991880_o.jpg

 

Teraz dwa może trzy dni pauzy i jedziem dalej.

Napisano

one są na blachach - mechanicy byli naprani i dali co mieli ;)

Przy okazji zrodził mi się w głowie projekt "Ważka" tym razem w klimatach Sci-fi. "Ważka również oprze się o AH-64, ale będzie poważnie przerobiona sterowana przez SI nastawiona tylko na jedno działanie - anihilacja ludzi. Tu będę mógł jeszcze bardziej popuścić wodze fantazji.

Napisano

Moim zdaniem te dziurawe blachy nie pasują . Kto by w ogóle chciał dopancerzać swój wehikuł dziurawą blachą ?! .

Również opcja z blachą zamiast owiewki też mi się nie podoba , chyba że zrobisz otworki .

 

Pozdrawiam!

Napisano

Trochę przy Apachu popracowałem. Naszła mnie ciekawa myśl. Można przerabiać modele w trzech wariantach:

1. Post-nuklearny czyli po atomowej zagładzie. Śmigłowce, pojazdy, czołgi

2. Sci-fi. Dla mnie najciekawszy wariant to scenariusz zbuntowanej w pełni świadomej SI pragnącej likwidacji życia biologicznego. Śmigłowce, pojazdy, czołgi i samoloty.

3. Apokalipsa zombi. Wiadomo zombi kontra ocalali. Śmigłowce i pojazdy.

A teraz do Apacha wracając. Blachy z puszki mają jednolity stalowy kolor, który ulegnie jeszcze pordzewieniu i pobrudzeniu. Kadłub dostał wartwę najbierw aluminium na to Olive Drab - wygląda teraz jak zdezelowany apache Teraz jeszcze rdza i czerń tu i tam.

10697132_833461280017474_2789787351983313670_o.jpg

10700143_833461263350809_6032017601760088464_o.jpg

10694442_833461273350808_5907844730154487180_o.jpg

10708752_833461283350807_4091444710440870409_o.jpg

10633315_833461260017476_6866972847090553065_o.jpg

10608591_833461256684143_1978131637581728946_o.jpg

10636413_833461393350796_6546983379325972705_o.jpg

1531980_833461510017451_2877891491911150021_o.jpg

10710357_833461506684118_3846249657077390723_o.jpg

Te blachy przy kabinie dopiero pomaluję, lub zostawię tak jak są.

W sumie klimat post-apokalipsy nuklearnej coraz bardziej mi się podoba.

Napisano
(...) Dwa jesteśmy w świecie post-nuklearnym tu się nie patrzy na staranność.

 

Ja bym powiedział co innego , tutaj liczy się odbiór a co za tym idzie , i staranność wykonania.

Napisano

Zastanawiam się, czy aby warsztat w dziale lotniczym jest odpowiednim miejscem dla tego... statku powietrznego? Z AH-64 wspólną ma jedynie nazwę i bazę. Efekt końcowy to raczej w dziale Sci-Fi. Warsztat chyba raczej też. Dlaczego? Bo pojawią się następne "kwiatki" z cyklu "...co można wydłubać z (tu wstawić nazwę samolotu, śmigłowca) firmy XXXXXX..."

Pomysł całkiem ciekawy, duże zaangażowanie emocjonalne, ale wykonanie niechlujne...

Proponuję poczytać tutoriale na temat czystego sklejania modeli, a dopiero później brać się za ich brudzenie.

Pozdrawiam

AMO

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.